niemiecki

(137 wyników)
  • moja 3 letnia corka chodzi od wrzesnia do przedszkola...nikt nie mowi w nim po polsku, a ona nie mowi po niemiecku...mieszkamy w De od roku. Jej okres adaptacyjny przebiega bardzo, bardzo traumatycznie. Nie tylko bowiem nie zaczyna mowic po niemiecku (temu sie specjalnnie nie dziwie), ale kazdego dnia (!), placze i broni sie przed zostaniem.....Twierdzi, ze sie jej tam nie podoba, nie lubi ani Pani ani dzieci itd... powiedzialabym, ze to tez calkiem normalne, ale....w zeszlym roku...
  • Czesc wszystkim! Z tego co tu poczytalam to widze ze sa ludzie w podobnej sytuacji jak my ale prosze mnie pocieszyc i upewnic ze wszystko bedzie dobrze :) Jestem Polka, maz jest Niemcem ale z lenistwa nigdy nie nauczylismy sie do konca wzajem jezykow i rozmawiamy ze soba po angielsku. Maly jest jeszcze daleko do mowienia ale juz myslimy co robic - postanowilismy, ze kazdo mowi do niego w swoim jezyku. Ale co z nami? Powinnismy sie przemoc i przejsc na wspolny jezyk? Dziecko bedzie mialo...
  • Snujemy rozważania na powyższy temat i przydałoby się nam trochę impulsów. Córka ma 3 lata i 3 miesiące, jest dwujęzyczna. Na ile to mogę ocenić radzi sobie rewelacyjnie, mówi płynnie w obu językach (po polsku na pewno lepiej od wielu polskich rówieśników), nigdy nie mieszała języków, nie przenosi konstrukcji gramatycznych między językami niemal wcale, konsekwentnie trzyma się podziału w rodzinie i za źadne skarby nie odezwie się do mnie po niemiecku. Źródłem polskiego jestem tu...
  • Witam , mam pytanie czy mial ktos jakies doswiadczenia z jąkaniem sie waszych wielojezycznych dzieci. Jak sie zaczelo, po jakim czasie przeszło i czy w ogole przeszło? Moj synek ma 2 latka i 4 miesiace i do tej pory ładnie mowił w 2 jezykach polskim i hiszpanskim, mieszkamy w niemczech takze niemiecki słyszy na ulicy i od zagadujacych do niego ludzi i dzieci oraz z mojej rozmowy z mezem choc do niego nigdy nie zwracamy sie po niemiecku. Od kilku dni maly zaczał sie jąkac. Tak m...
  • witam, mam pytanie odnosnie dwujezycznosci dzieci. Mieszkam w Niemczech i mam dwuletniego synka. Oboje z mezem pochodzimy z Polski, wiec jezykiem w domu jest oczywiscie Polski. Nasz synek mowi coraz wecej, powtarza wszystko jak papuga , oczywiscie glownie po polsku.Od 3 Miesiecy chodzi do niemieckiego przedszkola, nie mowi az tak duzo po niemecku jak po polsku, ale widac, ze rozumie i dobrze sie tam czuje. Poniewaz oboje z mezem konczymy teraz studia, potrzebujemy kogos, kto 3-4...
  • Drodzy, co mi podpowiecie: moje dzieci 6 i 3 latka nie wymawiaja r jak mowia po polsku tylko l czyli jest lowel, ulodziny itp. Z mezem mowia po niemiecku i to r niemieckie jest a otoczenie, szkola jest po angielsku i tu tez nie ma problemu z wymaowa jakichkolwiek glosek i tego miekkiego r. Czy to sie "samo" rozwinie? Czy sa jakies mozliwosci zeby pomoc? Prosze o rady!
  • Mamy nietypową sytuację. Nasz syn ma 5.5 roku, ale jest u nas dopiero rok, adoptowaliśmy go na Ukrainie. W wieku 4.5 roku tam niemal nic nie mówił (znał jakieś 70 słów może po ukraińsku), oczywiście więcej rozumiał. Mieszkamy w Niemczech, mąż jest Niemcem, ja Polką. Przez ten rok byłam z A. w domu, od sierpnia tego roku mały chodzi do przedszkola. Jego ukraiński poza kilkoma słowami znikł łącznie z gramatyką w ciągu pierwszych 4 miesięcy. Obecnie A. całkiem ładnie mówi po pol...
  • Poruszam temat, moze macie podobne doswiadczenie, podzielcie sie, bo glupieje. Wychowujemy synka dwujezycznie, bardziej aktywnie po polsku, bo wiecej przebywa ze mna w domu niz z holenderskojezycznym tatusiem. Od kilku miesiecy chodzi do holenderskiego przedszkola, od 8 miesiaca zycia ma holenderska nianie. Jezyka nie podlapal, nie rozumie polecen.Na bilansie dwulatka musialam mu wszystko na polski tlumaczyc! Dzis mialam rozmowe z wychowawczynia nt. mowy mojego synka.Otoz malec...
  • witam po przerwie :) mam trzyletnia corke, ktora ponad poltora roku spedzila w niemczech. rozumie niemiecki, troche mowi. losy sie jednak tak potoczyly, ze tato jej zostaje w niemczech, a my dwie wyjezdzamy do finlandii, raczej na stale. chcialabym zachowac ten jezyk, ze wzgledu na ojca (polak), ktorego bedzie w niemczech odwiedzac i ze wzgledu na jej przyszlosc (dodatkowy jezyk). jak myslicie, jest szansa? jak sie do tego zabrac? mam plan wyslac ja na niemiecki dla dzieci, ale co w...
  • Witam, nie pamietam, czy mielismy juz taki temat, ale ze wzgledu na to, iz moja corka ma teraz w pierwszej klasie polskiej podstawowki juz regularne i obowiazkowe lekcje jez. angielskiego, zastanawiam sie, jak poradzic sobie z tym przedmiotem w domu. W szkole cala nauka odbedzie sie oczywiscie na podstawie jezyka polskiego, czyli nauczyciel tlumaczy co trzeba wlasnie w tym jezyku, odpytuje itp. W zwiazku z tym mam watpliwosci, na ile jako tata moge w tej calej nauce jez....
  • Nasza corka jest jeszcze niemowlakiem, ale juz stosujemy OPOL i jestesmy do niego z mezem przekonani. Nie moge jednak przekonac do tego Babci, czyli mojej Mamy, choc wiele razy juz powtarzalam jej, ze kazdy mowi do corki w swoim jezyku. Babcia uczy sie jezyka mojego meza i choc zna ten jezyk w stopniu bardzo podstawowym a jej wymowa pozostawia wiele do zyczenia, uparla sie mowic co jakis czas do naszej corki w tym jezyku. Mam wrazenie, ze robi to glownie dla siebie, zeby miec okazje do cwicze...
  • Witam, Od razu zastrzegam, że nie jestem ani rodzicem ani dzieckiem wielojęzycznym, lecz studentką lingwistyki, która lubi czytać to forum i która uważa temat wielojęzyczności za fascynujące zjawisko;) Od zawsze zastanawiało mnie, w jakim języku osoby będące na emigracji przez dłuugi dłuuuugi czas myślą/śnią? Czy np. po 20 latach na obczyźnie łatwiej wam formułować myśli z języku otoczenia? A jak ze snami? Pozdrawiam serdecznie:)
  • Witam, anna21it przedstawila w swoim watku swoje uczucia zwiazane z pewnym zachowaniem dziecka: -------- jestem rozpaczona, bo mamy napieta sytuacje, corka ze wszystkim zaczyna zwracac sie do ojca, ja jakbym byla pominieta -------- Przyznam, iz obserwuje podobne zachowanie u mojej corki, czyli jakby unikanie kontaktu ze mna ze wzgledu na brak pewnej bieglosci w mowieniu o pewnych sprawach w jezyku niemieckim. Zachowanie to nie dotyczy spraw banalnych i codziennych, poniewaz w t...
  • Nie znalazłam wątku na ten temat, więc zaczynam nowy. Moje pytanie brzmi "czy w towarzystwie obcojęzycznym stosować OPOL, czy rozmawiać z dzieckiem w obcym języku"? Ja stosuję OPOL bezwzględny, a potem tłumaczę, o czym po polsku rozmawialiśmy. Wczoraj posprzeczałam się na ten temat z koleżanką. Ona mówi po chińsku do swojego dziecka tylko wtedy, gdy są sami. Gdy przebywają na przykład ze mną, mówi po niemiecku (niezbyt popawnie). Dziecko jest maleńkie, więc jeszcze nie wiadomo, ...
  • Od dłuższego czasu czytając to forum i problemy rodziców których dzieci mają problemy z mówieniem po polsku chociaz posiadają bierną znajomość języka zastanawiam sie nad tym jak mnie i wielu moim znajomym sie udało i nasze dzieci mówią swobodnie po polsku. Doszłam do wniosku ż punkt ciężkości to nie dzieci ale rodzice , na ile oni są zdesperowani , zdecydowani i przekonani że dzieci powinny znac polski. Rozwinę ten temat jeżeli Was zainteresuje bo mam sporo przemysleń:) Kran
  • Witam. Jestem Polka, mieszkam w Kanadzie, maz Kanadyjczyk, nie zna polskiego. Corka ma 3 lata, nie chodzi do przedszkola, ale przez jakis czas miala anglojezyczna nianie na kilka godzin dziennie. Od poczatku staralam sie stosowac OPOL, ale w praktyce wychodzi to metnie... Do niej staram sie mowic po polsku, ale do wszytkich innych mowie po angielsku (nie mamy zbyt wielu polskich znajomych) i czasami nie przestawie sie na czas, albo sytuacyjnie czuje, ze nie powinnam (np. powinna...
  • Mowie oczywiscie o rodzinach mieszkajacych poza Polska i gdzie jedynym jezykiem do czasu kiedy dziecko pojdzie do szkoly jest jezyk polski. Ja mysle, ze to duze ograniczenie dziecka, a twierdzenie, ze potem blyskawicznie nadrobi jest troche krzywdzace dla dziecka. Czesto takie dzieci sa w domu do 6 roku zycia i nagle rzucone na gleboka wode moga to bardzo bolesnie odczuc. Dziecko czesto rosnie we wlasnym kraju jak outsider wsrod rodziny outsiderow. Widze nierzadko, ze dzieci imigra...
  • Do tej pory nigdy na żadnego Niemca nie powiedziałam, że jest rasistą. Ale teraz nie mogę inaczej. Mój synek (4 lata) sepleni. Lekarz wysłał mnie więc do logopedy-foniatry, by sprawdzić, czy nie jest to związane z problemami ze słuchem. Pani foniatra zbadała mu słuch, a potem zaczęła sprawdzać wymowę. Pokazywała kartki z rysunkami, a on miał mówić, co to jest. Na dwadzieścia obrazków, syn nie znał nazw czterech rzeczy. Pani była oburzona. Zapytała, kiedy wracamy do Polski, bo ja...
  • mam metlik w glowie jestesmy rodzina polsko-francuska, mieszkamy w DE moja cora ma 4.5 roku. Zaczela mowic w wieku 3 lat i 8 miesiecy poniewaz poszla do przedszkola w wieku lat 3, zaraz na poczatku zaczela sie zabawa z psychologami, logopedami, bo nie mowi, a jak zaczela mowic to nie mowila wyraznie, mieszala jezyki i ciezko to jej szlo. Dzis mowi dobrze po polsku, po niemiecku gorzej, ale nie miesza juz jezykow. Po francusku kiepsko, ale rozumie wszystko. Na dniach mamy sie przeprowa...
  • Boje się, że być może powielam jakiś wątek, ale to na każdym forum chyba nie do uniknienięcia. Mam 2 miesięczną córeczkę i mieszkam z mężem w Niemczech. Od początku naszej znajomości rozmawiałam z mężm po angielsku. Jednak szybko rozpoczęlam naukę niemieckiego, żeby mieć możliwość porozumiewania się z jego rodziną i znajomymi. Obecnie mam niezłą bierną znajomość tego języka, natomiast mierną czynną-mówię po niemiecku z błędami, wolno etc. Skutek jest taki, iż rozmawiamy między s...
Pełna wersja