-
Stutthof. Nie zapominajmy wielu tysiecy ofiar niemieckiego obozu koncentracyjnego w Stutthof niedaleko Gdanska.
-
Ladna szbla przyznaje
ale czy nielepiej ja sprzedac ?
Teraz sopocianin chce odnaleźć potomków zmarłego i zwrócić im znalezisko
w sumie to nieslyszalem aby jaki kolwiek niemiemiec zwrocil nam choc jeden 1
mebel z 40 wagonow mebli i innych dobr ukradzionych z warszawy
-
Bo w Gdańsku tak się niestety załatwia. Włodarze Gdańska popatrzcie na Sopot
i uczćcie się dopuki to jest za darmo. Myślenie też nie boli. A jaki wstyd.
-
do lalala go niech sprzata pokoje. pozdrawiam z
-
Broń sobie dalej Westerplatte nie odmawiając powodu do dumy mieszkańcom innych miast i miasteczek, o które polscy żołnierze toczyli walki we wrześniu 1939. W walkach o moje miasteczko i jego okolice poległo ok. 400 żołnierzy polskich. Mało to czy dużo? Warto o nich pamiętać czy lepiej zapomnieć?
Uważam autora za idiotę, który powinien poczytać o historii II wojny nie tylko w Polsce i zamiast powtarzać głupoty o wielkomocarstwowych, poronionych poglądach przedwojennych władz, oceniać polską...
-
Interesuje mnie, czy w Gdańsku mieszkają pasjonaci, którzy zajmują się
amatorsko wynajdywaniem starych niemieckich napisów na murach i czy
ewentualnie można gdzieś obejrzeć efekty ich poszukiwań (np. fotografie na
stronach internetowych?).
-
Przestepstewm ta jest wprowadzanie idotycznych przepisow przez panstwo.
Przyjmujec nawet, ze jest to zabytek, to jako prawowity wlasciciel, mam prawo
do jego sprzedazy bez wzgledu czy jest to za granice czy w kraju.
-
zachowują się jak rozkapryszone dzieci zabawiające się w
piaskownicy.
Czy aż tak duży jest brak wiedzy ekonomicznej i świadomości ,że
uczestniczą w tranzakcji wielomilionowej. To jest przerażające.
Obrażeni wzieli zabawki i poszli do domu. Skandal
-
Rosyjskie, czyli po-sowieckie archiwa? Jakoś nie wierzę ...
Gdyby nie odkrycie grobów katyńskich przez polskich pracowników
Organisation Todt w 1942 roku i pół roku później ekshumacje
niemieckie - nigdy nie dowiedzielibyśmy się o losie polskich
oficerów z Kozielska! Zapewne także ze Starobielska i policjantów z
Ostaszkowa, dotąd obowiązywałaby wersja sowiecka o zbrodni
niemieckiej, ucieczce do Mandżurii itp. Ziemia rosyjska ukryłaby
tajemnicę już na zawsze, nawet gdyby po stu lat...
-
byli tu 60 lat temu.
strzelali do tych którzy ich teraz oprowadzają po Gdańsku.
Nikt nas tak nie upokarza jak my sami siebie!!!
-
To w końcu kilku czy dziesięciu?
-
na pewno z numarami?
-
Pozostaje życzyć wszystkim, aby z 3 lat nie zrobiło się 6.
-
eee, na pewno będą już tylko odciski palców komendanta i wszytskich
sekretarek...
Przypomniał mi się autentyczny wypadek, jak to jeden policjant miał przesłać
do laboratorium fałszywe banknoty, więc poszedł na pocztę i wysłał
przelewem ;)
-
"...Dla mnie najważniejsze jest, aby miał mocny silnik [w wymaganiach
przetargu określono, że musi mieć silnik o pojemności 1,8 litra i mocy
powyżej 150 koni mechanicznych - red.], bo to dla mnie synonim
bezpieczeństwa..."
A dla mnie synonimem bezpieczeństwa jest przestrzeganie przepisów ruchu
drogowego ;/
A
-
"Ten 29-letni mieszkaniec Gdańska był już wcześniej dobrze znany policji.
Karano go za kradzieże i włamania."
to co on robił na tej wolności???? ja rozumiem raz cos ukrasc włamac sie ale
byc dobrze znanym policji te teksty to mnie rozsmieszaja !!!! jak by siedział
to by na tą panią nie napadli to dlaczego nie siedzi jak ma tyle na
koncie???? z tym malollatem to bedzie pewnie podobnie za 2-3 lata znowu go na
czyms przylapia a policja powie "..jest dobrze nam znany.." a moze powie...
-
Jak to przekazało ? Trzeba było wziąć szmal za teren, później palant płemieł [
premier ] będzie się chwalił, że " zbudował " muzeum......Niech Donek daje
szal na Baltic Arene, na ECS i niech nie zapomina, że kilka tysięcy ludzi
traci robotę w stoczniach dzięki jego staraniom.
-
Sam masz domieszkę wilczej krwi, mądralo.
Dawno takich bzdur nie czytałam - i gazeta, poważne medium, to publikuje?!
Drodzy Państwo, owczarek niemiecki, zwany wilczurem, ma taką samą domieszkę
wilczej krwi, jak pekińczyk. Może zacznijcie cytować nieco poważniejszych
"specjalistów", bo na razie to całą gazetę narażacie na ośmieszenie.
Gorzej niż "Fakt".
-
...piszący w GW pan Januszajtis.
Zamiast kombinować swoje komentarze do historii Gdańska, może powinien
skoncentrować się na Litwie.
Tego nie mozna już czytać, że XVI wieczni, niemieckojęzyczni mieszkańcy
Gdańska byli Polakami. Fakt, że posiadali polskie "dowody osobiste" nie robi
ich POLAKAMI! Początkowa, burzliwa historia Prus nie daje jeszcze podstaw do
takich twierdzeń
-
Z tego wynika, ze ludzi nie mordowano w samym laboratorium, ale to nie
znaczy, ze na prosbe szanownego niemieckiego professora nie
produkowano "swiezych zwlok".
Dlaczego mam takie dziwnie przekonanie, ze tego wlasnie watku nie sprawdzono?
A moze sprawdzono i wyniki w ramach politycznej poprawnosci po prostu jako
nierelewantne zatrzymano dla siebie, poniewaz nie chodzilo o ludobojstwo na
maowa skale?
Ludobojstwo pozostaje ludobojstwem.