Kompletna paranoja! Zdalem pisemny dla niemieckich nativow! A AUTENTYCZNIE
bez zadnego czarowanie teraz, na serio:
wyszedlem i z pierwszego i z drugiego pisemnego jako pierwszy na sali, dobre
pol godziny przed czasem, bo nawet mi sie nie chcialo czytac tych moich
wypocin, bylem pewny, ze nie zdam.
Normalnie o malo z krzesla teraz nie spadlem, jak przeczytalem wiadomosc
EPSO. Moja teza sie potwierdza: im bardziej sie olewa te egzaminy, tym lepiej
one wychodza.
No to nowe szanse ...