... do wydawania pieniedzy! Tak koleżanki. Nie mogę się pohamować. Jak jestem
w hipermarkecie to ani sie obejrzę a tu pełny koszyk... A kaska leci. Jak tak
dalej pójdzie mąż mnie zostawi. Mówi, że buli jak za zboże na utrzymanie
naszej rodziny. Czy to ja jestem więc bulimiczką czy on?