Forum Kultura Telewizja, kino, seriale Kino
ZMIEŃ
      niepotrzebny

    niepotrzebny

    (8 wyników)
    • Mam pytanie do miłośników warszawskich zabytków – gdzie w mieście zachowały się jeszcze drewniane domy? Potrzebujemy ich jako lokacji do filmyu amatorskiego a za bardzo się w tym nie orientujemy. Z góry dzięki
    • Mnie nie. Oczywiście recenzje czasem czytuję, ale zwykle już po obejrzeniu filmu. I dochodzę do wniosku, że większość krytyków dzieli się na dwa typy: - niekompetentne matoły - nadęte bubki, które byle komedię romantyczną muszą od razu zestawiać z dziełami Bergmana Oczywiście jest kilka wyjątków, ale jedynym krtyykiem filmowym, który coś wnosił do mojego odbioru filmów był Zygmunt Kałużyński. Reszta tych panów mogłaby, jeśli o mnie chodzi, nie istnieć.
    • Żenujący ten Wajda. Od lat wali bździnę za bździną za to zatruwa wszystkich swoim politykowaniem. Jego partyjka ma 0% w sondażach to Wielki Mistrz wylewa frustracje...
    • Wesele - pytam się: po co? Co tym filmem chcemy powiedzieć? To, że jesteśmy chytrzy na kasę i się upijamy jak wieprze? Podobno chcemy odejść od tego stereotypu, a tym filmem Smarzowski nas pogrąża jeszcze bardziej! W dodatku napisy angielskie, żeby obcokrajowiec dokładnie kojarzył obraz ze słowem. Tfu! Przekreśłam ten film. Niczego wartościowego nie wnosi, a wręcz nam szkodzi. Tak samo jak idiotyczna Święta wojna i Kiepscy - nie raz spotkałam się z opiniami ludzi spoza Śląś...
    • (...)Po przeczytaniu tylu super-pochlebnych opinii, poszedłem w końcu do kina. Miałem nadzieję, że tym razem forum było nośnikiem czegoś sensownego, że wyjątek potwierdza regułę... I co? Owszem, klimacik, fajna scena ze 'przelaniem się' itd., i choć samej bohaterce (która jest w gruncie rzeczy pomysłem, a nie realną osobą) mogę wspólczuć, to jednak współczucie bardziej należy się tym wszystkim, którzy bardziej utożsamiali się z jej nad-wrażliwością, niż ją rozumieli. A film w grun...
    • Japonska byla duzo lepsza. Tez tak uwazacie?
    • Witam. Co sądzicie na temat filmów takich, jak: Salo, czyli 120 dni Sodomy, Nieodwracalne, Wielkie Żarcie? Ogląda je ktoś jeszcze? Ja jestem na świeżo po Sodomie, ale apetyt mi, o dziwo, dopisuje;) Zachęcam do wypowiedzi
    • Czy ktoś z was pamięta jak dokładnie brzmi fragment scenariusza, który czyta Cezary Pazura jako "uzasadnienie" swojego wyboru lokalizaji sceny z filmu. Wiem, że było to coś w stylu "Kiedy wjechali na wzgórze i oczom ukazał się las ... krzyży" ale nie jestem pewna, czy to dokładnie tak brzmiało. I jeszcze, komu on to czyta? Pierwszemu reżyserowi (Kondrat)?
    Pełna wersja