-
Odżywiam się zdrowo, nie piję kawy, herbaty, nie palę. Jednej rzeczy nie
potrafię sobie jednak odmówić - wina. Piję 1/4 kieliszka do obiadu raz na
kilka dni...podobno każda ilość alkoholu jest toksyczna dla dziecka...co wy o
tym myslicie?
-
Proszę o opinie ludzi ,którzy tam pracowali np. w hotelach przy
sprzątaniu.Jakie zarobki?Jakie traktowanie ludzi?Czy naprawdę jest konieczna
znajomość języka angielskiego?Chcę jechać do takiej pracy (oferta jest w moim
urzędzie pracy).
-
czy jestesmy gotowi akceptowac odmiennych seksualnie jak my?
-
tylko teraz zeby mzdiz dopilnowal aby projekt zrobiono w terminie i dobrze, a nie podpisywac aneksy na przedluzenie terminu realizacji jak to bywa w przypadku tej firmy i korygowac bledy projektowe w trakcie realizacji robot.
-
głodna jestem , w lodówce siedzi schab, w pokoju głodne dziecko, a mnie się
nie chce robić obiadu.
Seksu mi się chce za to. A tak!
-
dziewczyny, tak szczerze przyznałyście się mężom ilu facetów w łózku
miałyście przed nim.......;-)))), czy trochę zmniejszyłyście tę cyferke
faktyczną ???!!!!!!ja skłamałam.......ajjjjj nieładnie !!!!!!
-
-
Ano po raz kolejny niestety dla polski i polaków , dowiadujemy się ze nie byliśmy " bohaterscy " !!a po prostu bywają u nas hieny jak wszędzie .
""Złote żniwa", nowa książka Jana Tomasza Grossa, wzbudza wiele kontrowersji. Autor opisał m.in. historie Polaków, którzy wzbogacili się na majątku żydowskich ofiar Holokaustu. Świadkowie tragicznych wydarzeń przyznają: to była po prostu rzeź. "
wiadomosci.onet.pl/kraj/polacy-grabili-zloto-w-miejscu-zaglady-to-rzez,1,4094157,wiadomosc.html
No...
-
zżera mnie ciekawość.....
-
Trochę obawiam się pisać no i pytać a szczególnie o objawy.(Ja wiem że Wy nie
jesteście testami ciążowymi :)) Ale obiecuje że założe tylko jeden wątek :).
moje obiawy są takie:
nudności,wymiotowałam tylko raz, ból głowy no i brzucha, drażliwość ogromna
(np. nakrzyczałam na męża bo chciał mi dać buziaczka), senność, odrzucenie od
niektórych przysmaków (chipsy i kawa szczególnie), absolutny brak apetytu
(dziś zjadłam tylko 1 kromeczkę i kawałek czekolady) no i wydzielina z dróg
rodnych j...
-
z M. bardzo się mijamy-kłotnie, wieczny brak kasy i jeszcze pod jednym dachem
z teściami. Ja też mam jazdy w robocie.
Ale do rzeczy: bardzo chce mieć drugie dziecko, ale nie z moim M. jakoś nie
widze szansy na ten związek-i nie chce walczyć-czasem nawet rycze, że mój
Krzyś ma takiego tate-totalnego nieroba, tchórza i egoiste!!!
I co robić? M. zdecydowanie też nie chce drugiego dziecka, poza tym nie śpimy
ze sobą, nie współżyjemy.
Poważnie myśle o skoku w boku. Zwłaszcza, że poprost...
-
p 70
r 62
Ogólnie mizernie :(
-
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=57500122&v=2&s=0
-
Czytam Wasze posty i az mi sie chce wymiotowac, kiedy jedna pani do drugiej, ktore sie nie znaja, pisza do siebie w postach"kochana, droga itp"...
mnie to zraza, nie mozna napisac bez tych oklepnych slow, to chyba jakis zly nawyk....Do swojego dziecka tez tak mowicie, i co?
Grac na uczuciach mozna, ale mnie, jako dorosla osobe cos w stylu"kochaniutka, co Ci podac"-w sklepie- odpycha!!!!
-
Bardzo często w Waszych wypowiedziach brzmi nuta niedopowiedzeń, ukrywania a
nawet oszukiwania partnera/męża co do Waszego PRAWDZIWEGO stosunku do jego
dzieci. Piszecie często, że nie dajecie po sobie poznać, że zachowania jego
dzieci, lub też sam fakt ich istnienia, jest Wam niemiły. Albo,
że "wolałybyście, żeby ich nie było" (to chyba najczęstsze sformuowanie)lub
też, że pozwalacie na pewne sytuacje, żeby nie ranić partnera/męża, bo
wiecie, że on cierpiałby, gdybyście mu zabroni...
-
życzenia urodzinowe!!!!!!!!!!!!mój roczniak miał urodziny dzionek po Tobie-
zakęcona byłam okrutnie- by mu te święto wyprawic- nei zapomniałam o TOBIE!:
((((
teraz ...gdy nasyciłas sie życzeniami od punktualnych- przyjmij te moje
Nat.ko- dni- jak świąt..świat jak marzenia....a marzeń spełnienia:):)
-
Wiem, że jesteśmy marudnym narodem, ale to co działo się w tym hotelu woła o
pomstę do nieba. Gościliśmy na Krecie od 9 do 23.09.04. Prawie wszyscy z
poprzednich turnusów i na naszym wyjeździe mieli zatrucia żołądkowe. Jedzenie
było niesmaczne i monotonne. Okazało się, że sąsiedni hotel Amnissos (**)
miał bogatsze menu i smaczniejsze jedzenie. Basen cuchnął szambem. Woda była
brudna i nie widać było dna. Woda była wymieniana tuż przed przyjazdem
następnego turnusu. Łazienki są nie...