I co nie skomentujecie tego artykułu zielone kibole. Nie będziecie
gloryfikować swojego prezeska za to, że nie jest frajerem. Przecież od
początku jego postępowanie z Lee to kotynuacja slawnej juz smoleniowej
metody, że nie ważni inni ważne są interesy swoje (czytaj nie klubowe tylko
moje). Pewnie udajecie, że nie wiecie o czym piszę.Otóż piszę o działaniu
smolenia na niwie pozyskania sponsora medialnego dla całej ekstraligi w 2004
roku i w efekcie pokątne i zdradzieckie podpisani...