Kilka dni temu rozpoczęłam zaklejanie oka mojemu dziecku. I wszystko
jest ok tzn. nie protestuje i wbrew temu co powiedzieli lekarze nie
ma problemu z widzeniem na to oko, widzi dobrze zarazem w okularach
jak i bez nich. Jak zdejmuję plaster zauważyłam, że trochę zaczyna
jej lecieć to oko które zaklejałam. Dodam tylko, że zaklejam
wlasciwe oko. I nie wiem czy to tak może być? A może ona nie ma tak
dużego niedowidzenia na to chore oczko? czy ktoś się spotkal z
podobnym przypadkie...