Forum Kobieta Kobieta
ZMIEŃ
      nowe

    nowe

    (919 wyników)
    • i wyprowadzki starej. Jeszcze 50 dni. 50 dni duchoty w mieszkaniu, zachlapanej łazienki i otwartego wiecznie kibla. 50 dni nocnych odwiedzin gości, brudnych garów w zlewie i blokowania rano łazienki przez 2 godziny. Ech, gdyby Kaśka wiedziała, z jakim utęsknieniem tu na nią czekam. A co tam... powiem jej, zaraz smsa wyślę :)
    • Czy któras z Was doświadczyła powrotu byłego? Po jakim czasie? Jak sie potem układało? Czy da radę wybaczyc i zbudować cos nowego na pewniejszych fundamentach? Dodam, że nie chodzi mi o powrót po zdradzie, tylko po odejściu w stylu "sam nie wiem czego chce, nie jestem gotowy, etc"
    • jak zaczęliśmy budować dom to parę osób ze znajomych i rodziny już go posiadających powiedziało nam, że teraz poznamy sie na swoich znajomych, że niby wyjdzie jacy są naprawdę. wydawało mi się to głupim stereotypem i byłam przekonana, że stosunek NASZYCH znajomych do nas (mnie i męza mam tu na mysli) na pewno się nie zmieni, bo niby czemu??? otóż jeszcze się nie wprowadziliśmy a ze smutkiem zaczynam dostrzegać słuszność tych ostrzeżeń. jestem strasznie rozgoryczona. wczoraj na pr...
    • Jestem w wielkiej rozterce i targają mną ambiwalentne uczucia. Zawsze wiedziałam czego chcę, śmiało (po namyśle) podejmowałam decyzje. A teraz przyszedł taki moment, że kompletnie NIE UMIEM podjąć decyzji, gdyż bardzo boję się że wyjście A i B będzie złym wyborem. 1,5 roku temu zmieniłam miejsce zamieszkania ze względu na pracę, możliwość samodzielnego mieszkania w wynajętym M i pasji którą w tym miejscu mogę rozpalać w sobie. Poznałam faceta, w pracy było dobrze.Po roku pojaw...
    • Czym się różni pani wysiadująca w oknie, rozparta wygodnie na poduszce i obserwująca życie sąsiedztwa, żeby później dogłębnie omówić je z psiapsiółką, od ludzi, którzy szperają w życiorysach innych w odmienne (nowoczesne, hoho, nasza klasa i te sprawy) sposoby, by zrobić dokładnie to samo, co pani poduszkowa?
    • Mam 25 lat. Skończyłam 2 fakultety, znam 3 języki. Dopóki miałam pracę, miałam tez znajomych. Pracy szukam od roku. W tym czasie znajomi przestali się odzywać. Nie mam więc okazji na nawizanie nowych znajomości. Chodzę na rozmowy kwalifikacyjne i chociaż zwykle dochodzę do najwyższego etapu to pracy jednak nie dostaję. żyję praktycznie w ciągłej niepewności - nie mogę niczego zaplanować.I z każdym dniem mam coraz większe poczucie, że życie mi po prostu przecieka przez palce. Zach...
    • W watku o czytaniu ksiazek, ktos napisal, ze logika to dzial filozofii. Moim zdaniem logika to czesc matematyki. Czy taki poglad jest niezgodny z regulaminem forum? ormo precz
    • wątek właściwy gdzieś poniżej. fakt - mam przesrane, ja się zakochałam a on nie. zaborcza jestem i zazdrosna, chciałabym mieć go tylko dla siebie. rozmawialiśmy wczoraj - taka luźna gadka o wszystkim i o niczym. zaprosił mnie do siebie, chce żebym przyleciała na kilka dni. nawet za bilet chce zapłacić. lecieć, nie lecieć?
    • posrały jak mnie nie było i mam plamy na lakierze za ponad 10 tyś :((((( jestem załamany:(
    • Gdzie chcemy stworzyć miłą i ciepłą atmosferę przyjaźni.. Serdecznie zapraszam otwartych, miłych ludzi na nasze forum: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=47753
    • Ale się uśmiałam. Kupiłam gadżet erotyczny na allegro i jakiś pajac przeglądał, co kto kupił, i napisał do mnie, że chętnie mnie pozna, bla bla bla, podał nr gg. No wiecie co, człowiek do końca to nie jest taki anonimowy w sieci...
    • Jak jest z tą przyjaźnią, a nawet fajnym koleżeństwem? Pytam, bo nie wiem. Chodzi mi o same początki, kiedy się ludzie dogadują, zwierzają, wspierają, bawią się, śmieją. Co o tym decyduje. Jestem więcej niż mniej introwertyczna, ale za to wspaniałą, zabawną kompanką. Zawsze jak nawet wyczuje smutny ton, to staram się być przy drugiej osobie. A tych osób w życiu było z 5 i to takie osoby, które nawet znam za czasów liceum. Niestety każda osoba po paru latach zaczyna mnie "zlewać". Obecnie n...
    • jak w temacie co najlepiej kupić, bo coś chyba wypada, coś do domu ale co?
    • i chciałem sie przedstawić, lubie pierogi, taniec flamenco i romatyczne spcery przy zachodzie słońca
    • Moje drogie Kobiety, Czytam forum co jakis czas i widze, ze macie swietne wyczucie smaku. Stad moja prosba o rady dotyczace sposobu ubierania sie. Kompletnie znudzil mi sie moj "styl" - stwierdzilam, ze jeansy, jednobarwne, dopasowane t-shirty, dzianinowe sweterki i czarne czolenka sa zwyczajnie nudne :). Co polecalybyscie zatem komus, kto - preferuje rzeczy mimo wszystko dosc klasyczne (jestem prawniczka in spe, wiec to wiele wyjasnia;), - nosi rozmiar 40, - ma praw...
    • poznalam bardzo milego, sympatycznego faceta, zakochalam sie. niestety (lub stety) okazalo sie ze wczesniej nie spal z zadna dziewczyna, no tak sie jakos ulozylo (ma 30 lat). ja mam spory temperament i lubie seks,a tu w intymnych chwilach on nie wykazuje zadnej inwencjii, malo tego ma klopoty z utrzymaniem erekcji (twierdzi ze to nerwy)..mowi z podobam mu sie bardzo, ale czuje presje ze ja juz mam jakies doswiadczenie a on nie..ale ja nie zadam od niego niczego wielkiego, mistr...
    • Właśnie rozstałam sie z chłopakiem po 5 latach bycia razem i zastanawiam sie czy mając 25 lat uda mi sie wszystko ułożyć na nowo? Czy mając 25 lat powinnam skupić się na nauce i karierze czy może jest to najwyższy czas na założenie rodziny?Czy 25 lat to mało czy dużo aby rozpocząć nowe życie?
    • <wątek wspierany przez Haloart> Można powiedzieć, że upcykling zaczyna się na zagraconych strychach i w zakurzonych piwnicach. W każdym przedmiocie drzemie potencjał, każdy ma swoją historię. W upcyklingu chodzi o tworzenie nowych przedmiotów z wykorzystaniem starych. O nadawanie im nowego znaczenia i innej, często zaskakującej funkcji. Czym różni się upcycling od recyclingu? W pierwszym otrzymujemy coś z czegoś - przerabiamy to na lepsze W recyclingu za pomocą ogromnego p...
    • Każą, to zaczynam, bo ukarzą!
    • Moi drodzy przyjaciele.. Za miesiac biorę slub cywilny. Co za tym idzie zmieniam nazwisko. Oprocz tego, w około 1,5 miesiąca po slubie będę zmieniac adres, bo bedziemy sie przeprowadzac do nowego mieszkania. I pytanie moje jest takie, czy mogę poczekac sobie z wymianami dowodu, prawka i tymi wszytskimi duperelami te 1,5 miesiąca bezkarnie? Bo bez sensu by było zmienic wszytskie dokumenty ze względu na nazwisko i za chwilę jeszcze raz zmieniac ze względu na adres. Czy jest jakiś ...
    Pełna wersja