-
Wczoraj w wypadku zginely 2 osoby.Mieli w tym roku sie pobrac.Mieli niewiel
ponad 20 lat.Jest mi zle,strasznie zle.Nie potrafie zrozumiec,nie potrafie
wytlumaczyc sobie decyzji Boga.Dlazcego tak zdecydowal...
-
Mijaja kolejne okragle rocznice, 25, 30, 35 urodziny itd z
niesmakiem mysle od tym ze kiedys nadejdzie 40 rodznica...Czlowiek
zaczyna zwalniac tempo, analizowac, podsumowywac, korygowac,
sprzatac troche w swoim zyciu.
Majac 35 lat, z bagazem doswiadczen, wracam do punktu A...najlepiej
czuje sie wracajac do lat 70-80'tych; starych dzwiekow, smakow,
zapachow, przyzwyczajen, starych katow itd. Patrze w "Naszej Klasie"
na zdjecie kolegow i kolezanki z podstawowki z szkoly sredniej ...
-
Jak nie zwariować? Moja historia wydaje się być banalna, ale scenariusz mnie
przerósł.
Mój związek trwał 4 lata. Był toksyczny od samego początku. On miał zawsze
problem z pełnym zaangażowniem, bał się utraty "wolności". Mieszkalismy
razem, skończyłam studia, rozpoczęłam pracę i... było coraz gorzej. Czuł, że
oczekuję, żebyby sie wreszcie zdeklarował, czy chce się wiązać czy jednak
nie. Było bardzo źle. Ja kochałam bardzo, On (chyba) też jednak stwierdził,
że ten związek jet dla...
-
wstaje... patrze... a tu znowu codzienna monotonia stoi mi nad lozkiem;/ pytam sie grzecznie "co tutaj sobie robisz, przeciez juz
sie Ciebie pozbylem" a ona mi na to "oj kochaniutki, nigdy mnie sie juz nie pozbedziesz, zakochales sie, zranila cie, zostawila...
juz do konca zycia bede ci o niej przypominala" ja ze strachem w oczach "nieeeee, nie chce, chce zapomniec, chce... zasnac"
-
tak podejrzewalam... ze o gwiazdorstwo tu glownie chodzi..
I o to sie kopie krusza i ludzie scieraja... o bycie "celebrity"
just like in "woman weekly" czy "cleo"
cala reszta to bajer...
Gwiazdorstwo, prosze panstwa, gwiazdorstwo, to jest to, co rajcuje (glownie
tych "starych pierdzieli" chyba, bo w przeciwnym razie po co
watki "starych" w stylu " biegnijjola nowa gwiazda forum"???
jeslim sie nie wyrazila precyzyjnie, to zrobie to pozniej, ale...
wydaje mi sie, ze stali byw...
-
Czy celem zycia moze stac sie tworzenie wątków na forum?
Gadanie z ludźmi tylko po to, żeby mieć materiał na nowy watek.
Śledzenie ich, zeby napisac potem cos na forum.
Przeglądanie internetu tylko po to, zeby miec co wrzucić na forum...
Zetknął się ktoś z takim przypadkiem?
;)
-
Nie wiem, czy na tym forum mogę się zwierzyć, ale innego nie znalazłam. Wróciłam do pracy jakieś pół roku temu po rocznej nieobecności ze względu na urodzenie dziecka. Podczas mojej nieobecności przyjęto dziewczynę, która bardzo wszystkim przypadła do gustu, młoda bez zobowiązań, pracowita i sympatyczna. Jak ja wróciłam to ją przeniesiono na inne stanowisko, ale nie zwolniono. Wciąż dokucza mi jej "cień"-tzn. od samego początku koleżanki z pracy bardzo jej żałowały że ją przenoszą i teraz jes...
-
jesteśmy ze sobą od 10 lat, od 5 mieszkamy razem
a od 3-4 lat zmienia sie juz tylko na gorsze
ja jestem ambitna, musze byc w ciaglym ruchu - on nigdy nie chce mi
towarzyszyc - czy ide na basen, czy na impreze, czy do kina, czy nawet na
zwykle zakupy - wszedzie musze chodzic solo, choc tez powinnam byc zmeczona -
poswiecam sie pracy - ale nie znioslabym siedzenia w domu przed tv czy kompem
24h - przeciez przez to zycie przez palce ucieka!
calymi dniami przesiaduje przed komputerem,...
-
Mam straszną prasję w pracy i płacą mi psie pieniądze. chyba zaczynam łapać
deprechę, bo budzę się w nocy jak słysze jakiś hałas, jestem cała
przestraszona i spocona. Zaczęłam rozglądać się za nową pracą, w której będą
mnie lepiej traktować i mam nadzieję, że się coś zmieni. nie mam zadnych
koleżanek, a rodzina i dom są bardzo daleko. Na dodatek dotarło do mnie, ze
za szybko zaczynam ufać ludziom, mój chłopak mówi, że jestem narwana. Mam
dość siebie. Kiedy wracam z pracy nie mam o...
-
Zaczelo sie juz wczoraj :((
Popsula mi sie pralka (no w koncu miesiac temu skonczyla sie gwarancja), w nocy zabraklo pradu , pompa od centralnego ogrzewania nie dzialala , o malo mi pieca nie wysadzilo. Do 4 rano latalam po chalupie w jakims szoku...
Rano sie okazalo , ze polowe wyplaty mojemu mezczyznie zabrali , pozniej okazalo sie , ze tesciowa wyladowala w szpitalu i ze miala operacje(dodam , ze to najukochansza tesciowa po sloncem), potem poszlam do baci ehhh szkoda gadac ...teraz zeby...
-
Do jakiego stopnia tytuł jest w stanie Was zachęcić/zniechęcić
czytelników?
Czy istnieje zawód "tytułotwórcy"?
Takie mnie dzisiaj refleksje naszły po usłyszeniu w trójce
tytułu artykułu w GW.
Czy Wy - tworząc nowy wątek staracie się nadać mu jakiś intrygujący
tytuł, czy koncentrujecie się na treści?
-
Tak sobie poczytałam posty. Pomyślałam, że może ktoś się boryka z podobnym
problemem. Troche trudno byłoby mi coś do siebie zastosować. Napiszę tak:
Skończyłam 30, dość zrównoważona osoba, kłopoty jak większośc. Chętnie
nawiązywałam nowe znajomości, łatwo było mi to przychodziło, ale potem nie
potrafię ich podtrzymać. Cóż z tego, że poznałam np. 20 nowych osób, skoro
potem nie potrafię ich rozpoznać na ulicy. Tysiące wpadek. Pisałam sobie w
zeszycie jak kto wygląda. I nic. Ostatnio: prz...
-
zucam sie w zyciu jak ryba bez wody....krzycze...wytyczam granice
...walcze w sadzie...zagryzam sie ..układam sobie zycie...wiele
zmieniłam...wiele jeszcze zmienie...ale jestem cholernie uczuciowa osobą
...strasznie mnie i moja rodzine skrzywdzono...z cichej ..potulnej
zahukanej...ponizanej żony ...obudziła sie we mnie lwica!!!!chce odzyskać
dawną siebie..tą z przed slubu...wesołą ,,, towarzyską ...spontaniczną
..dziewczyne..dla której swiat wydawał sie piekny a wartości i dobre
serce....
-
Coś zawinił, że w s z y s t k o odgadło? Hahahahahahahahaha...
...a poza tym, jak cenne zdrówko?
Jesteś? Pobździm se chwilunie? Wyrywam z trzewi odrobinę czasu dla foruma,
ale ze mną to mało kto chce bździć, za twardam, czy porzuconam, czy
impotentnam?, jak Terramere utrzymuje... buuuuuuuuuuuu :(((((((
Może choć popozdrawiamy się trochę, albo po hmmmmkamy, albo i pomilczymy
społem?
-
Mój syn ma 16 lat,we wrześniu zacznie naukę w liceum.
Nie chce wyjeżdżać na wakacje,poznawać nowych ludzi,bo wstydzi się
przedstawiać swoim imieniem.Imię nie jest popularne,ale zupełnie
normalne,ale on uważa,że ma "najbardziej obciachowe imię
na świecie".Nie przyjmuje tłumaczeń,że to imię świętych i królów,że
w Polsce nosiło je kilku wielkich ludzi.
Syn jest nieśmiały,trudno nawiązuje kontakty z rówieśnikami.W szkole
zapytany dobrze odpowiada,ale sam nie zgłasza się odpowiedzi.Nigd...
-
po rozstaniu z chlopakiem ktorego sie bardzo kocha
-
Dlaczego niektorzy uzytkownicy forum tak namietnie klikaja na czerwony kosz?
Ja rozumiem watki lamiace regulamin, wulgarne slownictwo, ataki personalne.
Jednak sa osoby, ktore klikaja na kosz tylko z tego wzgledu, ze nie lubia takiego, czy innego nicka pomimo, ze watki sa jak najbardziej zwiazane z tematyka psychologiczna. Po co to robia? Przeciez wiadomo, ze sama ilosc klikniec na czerwony kosz nie kasuje automatycznie wpisow.
Podobnie z pisaniem do administracji forum o zabanowanie takie...
-
Zaprzestańcie tych osobistych wycieczek, bo to...rozpaczliwe.
Proszę.
Jest lato.
Pokrzyczycie zimą ;)
-
jestem sama - tak wyszło. Jak poradzić sobie z ogromną potrzebą seksu??
Przerabiałam już spotykanie się z byłym na seks, czułam się po tym źle i nie
mam ochoty tego kontynuować... Na nowego faceta na razie widoków brak...
przygodni kochankowie też mnie nie interesują! jak sobie z tym radzicie??
istnieją jakieś tabletki hamujące popęd??
-
Jak sie ich pozbyc i zaczac zyc od nowa?