-
Nie wiem co zrobić. Zerwaliśmy ok 3 miesiące temu, już się nie kochamy, ale ja ciągle myślę o niej, ale nie o tym, że chciałbym wrócić tylko myślę o tym co ona robi, ciekawy jestem jak jej się teraz żyje. Ja się nią opiekowałem i teraz gdy nieraz widzę co porabia to się rozczulam i przypominam sobie wspólne zakupy, gotowanie, wspólne siedzenie przed tv. Takie zwykłe sytuacje. Nieraz zdarza mi się zawitać w okolicę gdzie razem mieszkaliśmy, stanę tam i patrzę. Z drugiej strony nie chciałbym w ...
-
Nie wiem dlaczego wycięli,i to bez zostawienia żadnych śladów.
Ale się powtórzę.
Pisałam tam, że jeżeli facet ma seks bez żadnych zobowiązań z jego
strony, to byłby głupi, gdyby z tego nie skorzystał.
I, że można zmieniać partnerów, bo przecież chcemy wybrać tego
najlepszego, a nie wiązać się z pierwszym, bo nie wolno nam go
porzucić.
I o czystości przedmałżeńskiej, wiem, że to zgroza na tym forum.
No i trochę nawiązałam do shanki, że jej poglądy na wykorzystywanie
prz...
-
Przyzwyczajam się.
Ale raczej mi się podoba.
A Wam?
-
Od miesiąca pracuję w małej firmie. Dziwna to firma. Oprócz właścicielki -
starszej pani, która nie lubi sprzeciwu (wszystko trzeba zrobić na jej hasło)
pracują dwie młode kobiety. Pierwsze trzy tygodnie były OK. Jedna z moich
współpracownic wdrażała mnie w nowe obowiązki (moim zadaniem było odciążyć ją
z nawału obowiązków). Uważałem ją za bardzo sympatyczną, fajną osóbkę. No ale
od kilku dni coś się zmieniło. Moja koleżanka (pracuje w tej firmie już 8
lat) zrobiła się wobec mnie ...
-
Pozdrawiam wszystkich, a szczególnie najbardziej lubianych :)
-
mam taki pomysl :
aby wyrownac wrodzone braki i nadmiary,
chlopcow uczmy empatii a dziewczynki - logiki.
od malego.
czy swiat stanie sie dzieki temu ( jeszcze ) piekniejszy?
-
Za kazdym razem kiedy mam jechac na uczelnie na zjazd wpadam w panikę i
ogarnia mnie nerwica. Jestem nowa bo sie przeniosłam z innej uczelni więc nie
mam znajomych ( jedną kolezankę) i wlasciwie nie zamierzam się z nikim
zaprzyjazniac bo nie mam o czym z nimi rozmawiac ; /
nie wychodze na outsiderke jak siedze sama przed zajeciami ? chyba musze
wygladac jak zalosna laska...co mam robic ? jakie miec podejscie do tego?boje
sie tego jak mnie oceniaja...nie znosze spojrzen...jak to przezwy...
-
zdolowani
rozgoryczeni
zli
pelni agresji
nienawisci
zacieci
......
........
tacy wlasnie jestesmy, ...wystarczy poczytac watki...
nieswiadomi tego, ze te negatywne emocje gromadza sie w podswiadomosci i
ujawniaja sie w zyciu jako choroby psychiczne i fizyczne, stad wlasnie biora
sie wszelkie leki i inne dolegliwosci
a pozniej wypytywanie o dobrych psychiatrow, neurologow czy kardiologow...
narzekanie na brak kasy
na brak sukcesu
na choroby
itp
to wszystko to nic inneg...
-
Tu:
www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11037Talisker
-
Zastanawialam sie,gdzie dac upust swoim rozterkom??Skonczylam przed
8 mcami baaardzo toksyczny zwiazek.Z trudem.Ualeznienie psychiczne
bylo mocne.Ale udalo sie.Pojawil sie Ktos nowy.Nieplanowanie.To
cudowny czlowiek,zakochalam sie.Zaufalam ponownie.Trudno mi bylo,ale
sprobowalam smaku dobrej milosci.I codziennie dziekuje Bogu,ze go
mam.Byly partner jakby mial jakis nadajnik w glowie.Odkad jestem w
nowym zwiazku,neka mnie telefonami,smsami,oferuje pomoc,wsparcie
(jestem po przepr...
-
nie macie czasem wrazenia, ze ludzie zakladaja nowe watki i kompletnie nie
interesuja sie ich dalszym losem? ...
ot, porzucaja je ....
a wydawac by sie moglo, ze w niektorych z tych porzuconych watkow sa wazne
dla "zalozycieli" sprawy
stad moje pytanie do tych ktorzy watki inicjuja (i niekoniecznie porzucaja):
DLACZEGO to robicie?
pytam serio ;o)))
pozdrawiam ;o)
-
trzeci aparat w ciągu ostatniego kwartału
-
Witam wszystkich Forumowiczów! Odzywam się pierwszy raz, ale zaglądałam tu
często. Interesuję się psychologią, co więcej jestem dziennikarką zajmującą
się tą tematyką. Z czasopism papierowych postanowiłam się przenieść z moimi
pasjami do świata wirtualnego i założyłam portal - MUS - CIAŁO I DUSZA
KOBIETY. Chciałabym serdecznie Was do niego zaprosić. Chyba interesujemy się
podobnymi sprawami. Może znajdziecie tam coś dla siebie, może skomentujecie,
może podpowiecie. Liczę na pomoc.
Zaj...
-
Witam!
Mam straszny problem! Moja żona odeszła. Zabrała z sobą naszą
córeczkę i jeszcze jedno maleństwo, które ma w brzuszku. O ciąży
dowiedziałem się jakiś czas temu. Nie powiedziała mi. Widziałem, że
źle się czuje, że jest zmęczona, blada, miała sine wargi, nie mogła
dojść do domu normalnie, zasypiała w pociągu do i z pracy. Myślełem,
że jest chora. Wykombinowałem sobie, że zdobędę jej wyniki badań i
pójdę do jakiegoś specjalisty, żeby mi wreszcie ktoś powiedział co
się z ni...
-
po drugiej ciazy,moje cialo nie przypopina juz siebie.zamiast duzych ladnych
piersi mam dwa male puste worki, brzuch zdeformowany po dwoch nieudanych
cesarkach.wstydze sie, unikam kontakow w mezem.jego zapewnienia ze "to nic"
nie przekonuja mnie ani troche,bo co ma mowic?wiem jak bardzo mu zal tego co
go krecilo tak bardzo.wpadam w coraz glebszy dół.
-
Zmienilo sie moje forum.
A jak u Was?
-
Zaraz powiecie, odbiło starej :-)
Taka bardzo stara (metrykalnie) jeszcze chyba nie jestem, skonczyłam 44 lata,
lecz tak znudzilo mnie juz zycie, ze mam ochote cos w nim zmienic, tylko nie
wiem jak sie do tego zabrać.
Dzieci sa juz na studiach, maz stale ten sam od ponad 22 lat, praca tez ta
sama od dawien dawna, znajomi rowniez. Jeju jak nudno! Nawet na trasie dom-
praca-dom nic nie zmieniło się od 20 lat.
Brak mi energii, na nic nie mam chęci,zauwazylam, ze tyję.... i to mnie
ch...
-
Czy ostrzec nowa kobiete mojego bylego, ze ma do czynienia z draniem? Znam jej
adres mailowy, taka babska solidarnosc- nie chce, zeby on oszukal kolejna i
zeby przechodzila teraz przez to przez co ja musze przechodzic.... Czy
powinnam? Zaznaczam, ze jej adres zdobylam "malym podstepem"... Jak sadzicie?
On pewnie dostalby szalu, no ale... czy ma prawo sie bawic z nami wszystkimi...?
-
Myślałam, że to co najtrudniejsze jest już poza mną. Jakże się
myliłam. 6 lat temu rozeszłam się z mężem, który miał poważny
problem z alkoholem. Po rozwodzie zaciągnąłam kredyt, kupiłam
mieszkanko w którym zamieszkałam z synami. Cały czas, miłość
chciałam poświęcić tylko im. Wynagrodzić to, że nie wychowują się w
pełnej rodzinie. Zylismy sobie spokojnie. 4 lata temu całkiem
przypadkowo poznałam mężczynę, który sam wychowywał w tej chwili już
pełnoletnią córkę. Dzieliło nas 108 ...
-
Człowiek jest istotą stworzoną do zaznawania szczęścia w wielu jej odcieniach. Różnie to czasami nam wychodzi, często opacznie, ale od tego jesteśmy, by wzbogacać nawzajem swoje życie słowem, SŁOWEM, za które każdy z nas powinien ponosić odpowiedzialność, firmować je całym jestestwem.
Forum jest otwarte na zasadzie wszystko wolno, jeśli tylko przynosi Nam korzyść a zamknięte dla tych, co uważają, że nic nie muszą, szczególnie w kwestiach szacunku dla innych.
..........|||
..........|||
.....