-
Powiedzcie mi, czy wiążąc się z kimś kto już był żonaty/mężaty to wy musicie
nalegać by przeprowadził/a rozwód czy uważacie że decyzja o uregulowaniu tego
powinna być decyzją partnera?
Opisuję sytuację:
Mężczyzna żonaty, ma dziecko, od 3 lat nie mieszka z żoną.
Dziewczyna wolna bez zobowiązań.
Spotykają się od ponad roku, powiedziała mu że nie podoba jej się, że on
ciągle jest żonaty. On twierdzi że rozwód nie jest problemem, ale przez ten
czas nie zrobił nic by ten rozwód prze...
-
...jak Ci leci...?
-
przynajmnie tak twierdzi polonistka trollalolla ... pod jakim sie ukrywa ?
jak myslicie ?
-
...tak, jestem tu nowa i cholernie samotna, samotna w związku w którym facet
uważa, że trudno, że tak jest, że mamy dla siebie mało czasu, bo praca, bo
trzeba zbierać kasę na mieszkanie, bo ma dużo spraw, bo .... Kiedy słyszę po
raz enty, że nie zobaczymy sie, "bo" dostaję palpitacji. Mam łagodne
usposobienie, zawsze staram sie być elastyczna, ale ... takie jego zachowanie
powoduje we mnie wewnetrzny bunt, sprawia, że odechciewa mi sie z nim
rozmawiać, zwierzać, mówić o swoich pla...
-
Z braku, takiegoż forum na portalu gazety, pozwoliłem sobie
otworzyć – forum Asperger, w przeciwieństwie do forum Inny Świat
skierowane do dorosłych z Zespółem Aspergera (autyzm
wysokofunkcyjny, autyzm inteligentny) lub zainteresowanych tematem.
Serdecznie zapraszam wszystkich zdiagnozowanych Aspi jak i tych z
pewnym zakresem symptomów. Mile widziani wszyscy, którzy chcieli by
współtworzyć nowootwarte forum.
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=57222
-
Hej,
spotkala mnie przykra sytuacja w pracy, moze jestem nieprzystosowana do zycia, przewrazliwiona
itd. Jestem malo pewna siebie, malo asertywna itd., zawsze taka bylam ale spotkalo mnie w zyciu
niedawno cos strasznego co jeszcze bardziej to poglebilo. Pozniej chcialam sie wziac w garsc i
zaczelam nowa prace jednak nie czuje sie w niej dobrze, wymaga ona duzych umiejtenosci pracy w
grupie, zdolnosci przywódczych itd. a ja ich nie mam. znalazlam wiec nowa prace a w tej starej
musze...
-
Swego czasu interesowała mnie psychologia. Marzyłem o dialogu z ludźmi, którzy
wznoszą mnie samego na wyżyny człowieczeństwa, czynią lepszym.
Sądząc iż receptą na to jest zamknięte forum, skazywałem siebie na samotnię,
uciążliwą jak dla istoty społecznej.
(Tym razem będzie inaczej, nie będę traktował tego jako własności.)
Na Forum Psychologia poznałem kilka ciekawych osób, kilka z nich trwale
wywarły na mnie wpływ. Mam nadzieję że Forum PP pomoże nam wzbogacić życie.
-
Witam.Dzięki forum chcialabym abyście się podzielili waszymi doświadczeniami.
Jeśli zalożyliście rodzinę kolejny raz, czy Wasze związki są lepsze od
poprzednich, czy trudno bylo Wam podjąć decyzję aby kolejny raz ożenić się,
wyjść zamąż, jakie panują relacje między dziećmi a waszymi nowymi partnerami.
Proszę aby osoby, które mają ojczymów i macochy również napisaly o swoich
doświadczeniach. Serdecznie pozdrawiam i z góry dziękuję za Wasze
wypowiedzi.
-
Jestem 30 letnia kobieta, mam za soba i przed soba pewnie jeszcze wiele
rzeczy. Jednak zle przewazaja, czy kiedys to sie skonczy? To moje codzienne
pytanie.
Wyszlam za maz stosunkowo wczesnie, bez zastanowienia sie nad charakterem
czlowiekiem ktorego poslubilam. Liczyl sie wyglad wowczas dla mnie nci
wiecej. Dzis przyznam jaka glupia bylam....Od samego poczatku bylo zle, jest
i bedzie. Nie umiem tego przerwac, mimo ze powinnam. Wyszlam za egoiste,
materialiste i nieroba. Jak zyc ...
-
Ciekawą prawidłowość zauważyłam - rozmowa się kończy kiedy na horyzoncie
pojawia się kom. Co to za człowiek w ogóle??? Czuję się zaszczuta. Hm. trzeba
być twardym nie miętkim - pewnie umila życie ludziom na forum nie od dziś.
Dobranoc wszystkim szczęśliwcom, którzy nie idą jutro do pracy... pozostałym
też oczywiście, choć mniej optymistycznie...
-
mam prawie 23 lata i patrząc na swoje życie widzę tylko nieudacznika... patrzę
na moich znajomych w tym samym wieku i widzę, że każdy jest dalej ode mnie -
studiują po 2 kierunki,dorabiają sobie,imprezują i ciągle poznają kogoś
nowego.a ja? ciągłe niepowodzenia na studiach(powtarzanie roku), prawie 3 lata
w beznadziejnym i toksycznym związku, brak znajomych i imprez,bo siedziałam z
facetem w domu... i jak oceniam to wszystko,co się dzieje, to wpadam w mega
depresję. pewnie większość lud...
-
Wpisałam ten post w innym watku, ale to chyba jest temat na nowy watek, więc
przeniosłam. Zauważyłam pewną prawidłowość na forum Gazety (może na wszystkich,
ale na innych nie bywam), jeżeli na jakimś forum tematycznym ktoś zaczyna się
zdecydowanie wyróżniać: ilością zakładanych wątków, poziomem wypowiedzi,
częstotliwością wypowiedzi, to natychmiast zaczynają się pojawiać wątki z jego
nickiem w tytule, służące atakom na taka osobę, często w bardzo niewybredny
sposób. Wyciągane są j...
-
Moj narzeczony zostawil mnie 3 miesiace przed slubem...bylismy z soba przez 6 lat, 4.5 mieszkalismy razem. Wszystko bylo ok. Zaczelo sie cos psuc pol roku temu kiedy zaczely sie formalnosci przed slubem i gdy w jego pracy pojawila sie...nowa 22-letnia stazystka. Mialam mozliowsc ja poznac - totalna kretynka, blondynka, solarium 90-60-90 itp. Od samego poczatku dobrze wiedziala, ze jest w zwiazku i zamierza sie zenic. Tak wiec 3 miesiace temu uslyszalam, ze nie wie moj eks czego chce....czy mn...
-
świeżośc spojrzenia to coś, co jest wiele warte
-
A ja chcialam napisac jedynie, ze na niebie mrocznym, zapalila sie
ogromna, swietlista lampa.Rozswietla mroki nocy.
Mamy ksiezyc w nowiu.Wedlug starych wierzen ksiezyc w nowiu
rozwiaze stare tajemnice.
I oby.
-
religia? Co wspólnego z nauką mają teksty w stylu: "dojrzały
człowiek to człowiek z prawidłowym systemem wartości, ceniący
rodzinę i bezpieczeństwo" - od kiedy znamy jeden, "prawidłowy"
system wartości?
Albo cała ta psychoterapeutyczna gadanina o kompleksach,
podświadomych urazach itp. Psychoterapia nie jest nauką, tylko
rodzajem sztuki lekarskiej Freuda i następców, czymś jak homeopatia,
bo o nie udowodnionej skuteczności, więc nie powinno się powoływać
na nią w dyskusji jak n...
-
Zakładam ten wątek aby się z Wami wszystkimi przywitać. Jestem tu tak trochę
nowa, choć włączyłam się już w kilka wątków (dzięki Kwieto!). Mam nadzieję, że
będę was spotykać w miarę często.
Wasza 8-)))) Vicca
-
witam:) nie jestem tutaj nowa, bo na biezaco sledze to forum, ale dopiero
teraz zdecydowalam sie zalozyc konto:) zalozylam watek na forum kobieta, ale
tutaj tez, bo moze tez ktos powie mi cos madrego:) mam problem, z ktorym nie
potrafie
sobie sama poradzic i jakos tego racjonalnie wytlumaczyc dlatego licze na
wasze rady...
jestem od roku z chlopakiem, ktory dla mnie jest moim idealem, ma jakies tam
wady i cechy, ktore mnie wkurzaja, ale to sa raczej blahostki. Ostatni rok to
byla dl...
-
prosze mnie nie mylic z amerykanka itp...
-
o co chodzi tej spolce z ograniczona ? .... jak sa tacy czysci i zakochani
w human kind i pragnacy dobra , to dlaczego co drugi tu ma ich dosyc ? ...
taaaak, bo to inni ich nie rozumieja ... luty od knowania i szpiegowania
wypowiedzi innych, poprzez wciskane tu i owdzie porady "dochodzenia do
szczesliwosci" az sie pieni od zlosci .... gf to juz tradycyjnie, z urzedu
wybiera sobie ofiare do swej adwokackiej praktyki ... rozumiem poklocic sie,
nabluzgac, ale co ta para wyprawia to juz ...