-
Czy Maria Seweryn bedzie twarza teatru dlatego,ze jest wybitna
aktorka teatralna,czy dlatego,iz jest coreczka wlascicielki teatru?
-
bardzo dobrze. tamtejszy rejon, za smykiem to jedna wielka porażka.
-
to ile będzie kosztowała ta wyprawka ? bo oprócz mało czytelnej grafiki nie widzę tego czym zatytułowaliście newsa.
-
Jakie duże jachty?? Trzeba mostek wybudowany w poprzek wejścia przerobić na zwodzony lub w ogóle kładkę nad wrotami zlikwidować, żeby za każdym razem nie trzeba było kłaść i stawiać masztu. No chyba, że waadza myśli wyłącznie o motorówkach.
-
Czy to kabaret? Jako pierwsze wazne osiagniecie i przyklad dobrej organizacji artykul podaje eksmisje slynnej rodziny. Czarny humor?
-
Szkoda, że na wszystkich zdjęciach widać słabą kolorystykę obecnego taboru Warszawy - zwłaszcza jednostek z dużą ilością żółci. Przy nich nawet ten jedynak z Chorzowa wygląda odświeżająco.
Niestety, koncepcja srebrnego tramwaju została zatupana, choć nawet wersja szara niemetaliczna wyglądała doprawdy ciekawie. Zamiast tego niektórzy krzykacze o malinowym guście rodem z "cygańskich" podwarszawskich domków chcieli przaśnej "jajecznicy". Dobrze, że Bydgoszczanie ratowali co się da zmieniając...
-
Śmieszne, że ZTM chce za wszelką cenę obniżyć bezpieczeństwo na ulicach. Progi
w żaden sposób nie szkodzą autobusom, co potwierdza - jak stwierdzono w
artykule - ich stosowanie w mniej zacofanych miastach używających takich
samych autobusów. Jedynym argumentem przeciwko progom jest tłumienie ułańskiej
fantazji kierowców.
Porada dla Gocławian: w razie czego można zastosować progi wyspowe, co do
których ZTM już nie ma prawa się czepiać (w rozporządzeniu jest wprost
stwierdzone, że po ...
-
a co z przedłużeniem ul. Prostej?
-
Khy khy (przepraszam, zakrztusiłem się)
-
Typowe. Zadęcie na wielkomiejskość, a potem doopa blada. To Warszawa HGW, Bartelskiego i paru innych, pożal się Boże, samorządowców. Grunt, by premie leciały, a resztę osłupkować albo zostawić swojemu losowi, żeby za chwilę było co remontować. A przedtem powołać (jeśli jej jeszcze nie ma) kolejną spółkę - tym razem ds. Utrzymania Placu Grzybowskiego - bo pociotki muszą przecież zarobić, a ratusze nie będą się zajmowały utrzymywaniem jakiegoś tam placu w stolicy ani podobną prozą życia miejski...
-
Puste ściany, rower dla ozdoby, cztery pary butów za dwa tysiące, dłubiąca w nosie ekspedientka (przepraszam: sales accountant) i jeden klient na dwa dni, który pytał gdzie jest teraz ten sklep z gwoździami co tu wcześniej był.
-
A jakieś merytoryczne powody odwołania?
-
Nóż się w kieszeni otwiera.
Spółka PL 2012 nigdy nie powinna była powstać, to po pierwsze, bo służyła tylko zatrudnianiu krewnych i znajomych królika poza ustawą kominową pod pretekstem Euro, i jedyny wymierny "sukces" jaki odniosła, oprócz wydania pieniędzy na kolesi, to zwiększenie wartości "marki Polska" do 472 miliardów $, wedle londyńskich konsultantów opłaconych przez samą spółkę.
Po drugie, należało ją postawić w stan likwidacji następnego dnia po ostatnim meczu Euro 2012 w Pol...
-
K...a mać - co oni wyprawiają.Od 10 lat w Ursusie stale rozbudowują
się nowe osiedla.Od tego czasu przybyło klikadziesiąt tysięcy
mieszkańców - przeważnie młodych ludzi.Co za tym idzie to normalne
przybywa dzieci.A infrastruktura oświatowa taka sama jak za Gierka.I
nie tylko oświatowa, drogowa, zdrowotna itp. itd.
Ani dodatkowego przedszkola ani szkoły nie chce się zbudować -
a "oni" czyli tzw. "samorząd" funduje nam Misia.Takiego na
miarę "naszych możliwości".Ten Miś to rzeczy...
-
Kto to wymyślił? Naturalne jest chyba, że termin obowiązuje od podpisania umowy? Inaczej to absurdalne by było. Ale KM jak i całe jego władze są absurdalne.
-
generalnie w Polsce trwa w najlepsze epidemia zalepiania.
Począwszy od witryn, wszechobecnych bilboardów, plakatów i reklam rozlepianych gdzie popadnie na latarniach, drzewach a na rozlepianych śmieciach vectry, upc, czy innych okazji cenowych w blokach kończąc.
Polakom to nie przeszkadza, wszak to co wspólne jest niczyje, więc czym się przejmować.
I nie dotyczy to, niestety tylko zaśmiecania przestrzeni publicznej "reklamami".
-
I to jest najlepsza reklama w UE warszawy po podwyżkach cen biletów ZTM, po dziurach w jezdni, po wyburzaniu zabytków, po budowie wysokościowców, po zamykaniu toalet w najbardziej ruchliwych miejscach - spacerowo, po lekceważeniu niepełnosprawnych, po zamykaniu arterii przelotowej bo uruchamia się fontanny a te kilka dni po otwarciu przestają działać bo drzewa pylą. złodziejstwo to nasza najlepsza reklama w UE i PO rządzącej Polską i stolicą.
-
Bardzo bogaty kraj. Bardzo.
-
Czy prom albo plaże to są te "nowe" atrakcje wg Gazety? Dobrze, że nie napisali "sensacyjne" jak to mają w zwyczaju. Nad Wisłą nadal niewiele się dzieje, choć ten park fontann to dobry krok naprzód, choć kosmicznie drogi.
-
Fajnie, że coś się z tym filmem ruszyło w końcu, ponieważ zachodziłem w głowę, czy on w ogóle powstanie, ale nie o tym. Pragnę zwrócić uwagę na tekst autora i rażącą wg mnie pomyłkę. Warszawa była nazywana "Paryżem Wschodu", nie "Północy". Dla europy zachodniej, zawsze byliśmy ze wschodu (nie północy).