-
Tak, czytam pudelka:P
Kate winslet to chyba jedna z tych kobiet, którym utrata wagi nie służy. Nic
nie poradzę na to, że obecnie wygląda wymoczkowato, topielicowato i po prostu
nijako.. Kiedyś była jakaś, może nie najszczuplejsza, ale..
www.pudelek.pl/artykul/14162/boska_kate_winslet/
i dla porównania, gdyż zdjęcie w artykule wybrano tendencyjnie
www.ananova.com/images/web/812120.jpg
-
cześć ,jestem mężatką od 7 lat ,mam dwójke wspaniałych chłopaków
wcześniaków jeden ma 6 lat a drugi prawie rok ,mam teściową
czarownice ,i wspaniałego męża oczywiście z wadami które różnie
znosze zależnie od pogody jak i dnia cyklu ;) chciałabym sie dzielić
z wami troskami dnia codziennego a także sukcesami oraz wspierać
inne kobitki z forum ,pozdrawiam
-
tvnstyle.pl/2008,08,1502417,aktualnosci.html
Idzie ktoś ze mną? :DD
-
Czy tylko ja tak pozno ja zauwazylam? Ano od dzis(chyba) widac po
zalogowaniu kto wlasnie jest na forum:)).
Pozdrawiam .
-
Wg mnie calkiem do kitu ;(
Popsuli taki fajny program...
Nie ma Sadowskiej.
Jest mlodsza Mlynarska, sztywna, podniecona jakas taka nadpobudliwa... Zadaje
durne pytania. Podczas rozmowy z goscmi ma mine jakby zblizala sie do orgazmu.
Studio w oczojeb..... kolorku
Nie ma juz takie atmosfery w studio. Do tej pory byla to mila pogawedka
miedzy prowadzacymi a goscmi. A teraz..? Nawet nie wiem do czego porownac.
Jednym slowem d..a ;(
Wam sie podoba? Widzialyscie?
-
Śmiać się chce.
O ile pamiętam była kiedyś tu mowa o tym portalu.
Ma on za zadanie kojarzyć pary.
Ponieważ lubię poznawać nowych ludzi (męża mam, więc to nie chodzi o flirt)
zarejestrowałam się.
I co?
Wielkie G...o :)'
Jeszcze chyba nie widziałam portalu bardzie nastawionego na kasę.
Tam nawet wiadomości nie można napisać bo trzeba wykupić "konto premium".
Numerów gg też nie można podawać.
To ciekawe jak ludzie maja się poznać, jaki cel oprócz naciągania ma ten portal.
-
Przypuscmy - przerabiacie kryzys malzenski a jednoczesnie jestescie na takim
etapie zycia, ze musicie zdecydowac, czy wspolnie z malzonkiem wziac kredyt
(na mieszkanie/ samochod/ budowe domu/podjąc jakiekolwiek inne długoterminowe,
wspólne zobowiazanie finansowe).
Zdecydowalybyscie sie?
-
Witam!
Wpadłam tu przypadkiem wczoraj (szukając wierszyka do pokazywania dla mojego
20-miesięczniaka) i UGRZĘZŁAM na dobre... Uzależniacie, baby!
-
Tomek! Popatrz na mnie. Ciężko mi utrzymać całą rodzinę. Chcę, żebyś
poszedł do pracy. Jak mamy sobie poradzić? - teraz Maria już trochę
się unosi.
- Jakoś to będzie, Marysiu
Reportaż o dwóch panach pozostających w domu na utrzymaniu żon. Pan
nr 2 jest w porzo, opiekuje się małym dzieckiem w wieku żłobkowym.
Pan nr 1 - z dialogu - jest bezrobotny od 7 lat, żona pracuje i
zarabia 2 tysiące na 4-osobową rodzinę, dorabiają też córki. Wieczny
debet + załamania nerwowe pani + nie...
-
W szkole w moim mieście już nie wystarcza deklaracja rodzica, ze nie chce, aby
jego dziecko uczęszczało na NIE!obowiazkową religię. Teraz rodzic ma jeszcze
napisać, dlaczego nie chce:-D
A jak nie napisze dyrekcja odrzuca deklarację
Mało tego - termin dostarczenia deklaracji mija bodaj 15 września i do tego
czasu wszyscy mają chodzić obowiązkowo bo inaczej mają nieobecność:-DDD
Gdzie z tym się idzie najpierw - do kuratorium czy lokalnej prasy?
-
Hej,
wczoraj się dowiedziałam, na razie nieoficjalnie, bo Pani w sklepie przy mnie dzwoniła do producenta, że odrzucili moją reklamację okularków.
Okularki optyczne do pływania kupiłam 2 m-ce temu, w listopadzie, używałam ich łącznie może z 5 razy. Za każdym razem robiłam tak jak mi kazał Pan ze sklepu, czyli przed pływaniem moczyłam je w wodzie w basenie, żeby wyrównać temperaturę, nie dotykałam w środku paluchami, po przyjściu do domu zawsze płukałam je pod zimną, bieżącą wodą. I co? I gu...
-
Dziewczyny jestem posiadaczką 70D coś pięknego!:)
Znacznę od tego, że posiadam spory biust jak na swoją sylwetkę moim
zdaniem za duży. Do tej pory dekowałam to towarzystwo w 75B. No i
miałam kompleksy bo to jakoś tak do końca nie wyglądało jakby
wyglądać powinno.
Dzięki lobby stanikowemu pomierzyłam się, na oczach pracownika poczty
zresztą kompletnie nieświadoma jego obbecności. Potem przez kilka dni
szukałam odpowiednich sklepów i znalazłam. Metodą prób i błędów
namierzyłam ...
-
czy literatura przedmiotu i bibliografia to to samo??
zaraz sie zaciukam normalnie, w internecie wszystko jest tak opisane, ze nie
wiadomo co do czego, wrrrrrrr........
-
Ok,nie wyszło mi z poprzednimi wątkami.Ok,czytam Was od dawna.Ok,może Was wkurzam.Ok,możecie od dziś nazywać mnie Ok:)(ale w sumie fajna baba ze mnie):)
-
Wczoraj poznałam przyrodniego brata mojego męża. Nie znali sie wcześniej. Jego matka sobie nie zyczyła byśmy sie kontaktowali z nim porzed jego 18-tymi urodzinami. Poczekaliśmy do 19-tych, zadzwoniłam i zaprosiłam go na piwo. Pojechałam z męzem i szwagrem. Długo rozmawialiśmy. Chłopak był w totalnym szoku, matka mu powiedziała że ojciec nie żyje. Nie miał pojecia że go okłamała, nie wiedział że ma rodzeństwo, nie wiedział że matka dostaje na niego alimenty. Jestem zła na mojego teścia że sie ...
-
Jak pomóc siostrze? Zostawił ja facet po 10 latach. Zdradzał ja,
oszukiwał, poniżał. Ona go kochała i kocha nadal. Jest otępiała,
cierpi strasznie, zamkneła sie w sobie. I ten dupek miał czelnośc
przyjść wczoraj niby cos jej dać. Okazało sie że przyszedł pochwalic
sie że ma nową, wspaniałą kobietę. Ona wpadła w szał. Krzyczała,
płakała. Wieczorem wzieła graść kalmsów, deprimów i innego
dzidostwa. Napisała mi, że chce juz sie wiecej nie obudzić. Ze nie
chce żyć. Pojechałam do nie...
-
Witam,
jestem pracownicą z ponad 6-letnim doświadczeniem u obecnego pracodawcy. Przez
długi czas byłam doceniana, "motywowana" wpływami na konto na koniec miesiąca,
bez narzekań i robienia wielkiego halo w przypadku zaistniałych błędów. Byłam
dyspozycyjna, zawsze elastyczna i na miejscu, żadnych zwolnień, urlopy jak
najkrótsze, bo jestem niezastąpiona... Wiedzą, którą posiadam dzieliłam się z
nowymi pracownicami, jak to zawsze w przypadku nowo przybyłych. Lata leciały i
zmieniła sie sy...
-
witam wszystkich.jest prawie rano a ja pierwszy raz na forum.wiec chcialam sie przedstawic:)mam synka kubusia (4,5 mies).jestem z wieliczki,za 2 tyg.wracam na studia(2.rok polonistyki na uj).czy sa tu moze inne mamusie z wieliczki lub okolic?jesli nie, to dolaczam sie do tych krakowskich,w koncu niedaleko:)marza mi sie wspolne spacerki z wozkami:)juz nie moge sie doczekac az bedzie cieplo.do zobaczenia wkrotce:)
-
Ja rozumiem umieszczanie zdjec swoich dzieci, zony, tesciowej,
pieska, kotka na biurku w pracy, ale .... zdjecia z USG? I to przez
przyszlych ojcow. vide moj bezposredni szef i panowie z IT. Jak dla
mnie to chyba troche hmmm, za osobiste, "prosze tak wyglada wnetrze
macicy mojej zony" i to jest szkielet mojego 20 tygodniowego
dziecka? sliczny prawda?"
Sama mam zdjecie synka, ale z USG nie przyszlo mi do glowy na
gazetce wywieszac.
-
chciałam wysłać post na innym forum, a wyskoczył mi tekst "Oj, za dużo cię
kasujemy, poczytaj Nietykietę". I dopiero za drugim razem wysłało.
Trzeba być grzeczniejszym :P