Uprzejmie donosimy, ze dni magazynu przy plocie Starego Cmentarza sa wreszcie
policzone. Chodzi o to, ze miastu, firmie Apsys i konserwatorom przeszkadza on
w przeprowadzeniu ulicy.
Firma Apsys przystapi wiec znowu do kilofow - nie zbudowawszy uprzednio
niczego.
A glowy? Ano dlatego, ze nie wyobrazaja sobie one ulicy jako ulicy - tylko od
razu jako autostrade. Na Wschodzie bez zmian.