-
czy warto po 30tce uczyc sie jeszcze jezyka obcego?, czy daje to
jakies efekty?
-
Wychodzę z założenia, że albo znać angielski, albo wszystkie języki świata. No chyba, że ktoś się uczy języka np. niemieckiego tylko po to, żeby tam pojechać i dla nich pracować. Inaczej to tylko strata czasu. No bo jeżeli niemiecki, to dlaczego nie francuski? Włoski? Hiszpański? Rosyjski? Wg mnie należy bardziej skupić się na zdobyciu jakichś konkretnych, merytorycznych umiejętności, język to tylko narzędzie i zawsze łatwiej jest znaleźć pracę komuś, kto się na czymś konkretnym zna, niż komu...
-
Czy "w tym kraju" jeżeli nie zna się dobrze żadnego obcego języka jest się
zawodowo pariasem?
Czyżby nie liczyły się już w ogóle inne zdolności i umiejętności.
Obenie najważniejsza cenioną umiejnością jest znajomość języa obcego. Znasz
język więc jeżeli nie podoba ci się w kraju zawsze możesz wyjechać za granicę.
A tam chociażby pracować w takim charakterze pracy jaki w Polsce w ogóle nie
wchodził by w grę.
Hmm, nie wszysy mam po 20, 30 lat.
Ja mam 40 i kiedy chodziłam do szkoły po...
-
czy podaje sie w zyciorysie w "rubryce" jezyki obce znajomosc laciny?
umiem ja dosc dobrze,tyle ze to martwy jezyk,wiec nie wiem,a nie
chce sie osmieszyc...
bylabym wdzieczna za rady
-
myślałam o jakimś mało popularnym języku. japoński, chiński odpadają.
coś z tych nordyckich:
fiński
duński
szwedzki
norweski
który polecacie? gdy patrzyłam na rozliczenie w tłmaczeniu, to fiński jest najdroższy, ale też ofert pracy mniej. niech ktoś doradzi, proszę
-
Gdzie można szukać pracy po filologii obcej (wyłączając oczywiście szkoły i biura tłumaczeń). Czy filolog z dwoma językami ma szansę na karierę w dużej firmie czy konieczne jest ukończenie drugiego kierunku, np. ekonomii?
-
Tak sie zastanawiam, jaki odsetek starajacyh sie o prace gdzie wymaga sie jezyka potrafi jezyk naprawde w co najmniej dobrym stopniu?
Ile osob na 100 od ktorych wymaga sie ang posiada FC, a ile CAE (lub jakis uznany odpowiednik)?
Bo przyznam kompletnie nie mam pojecia jak to jest w tej chwili, obstawiam ze poziomem FC moze sie pochwalic wcale nie prawie kazdy, ale pewnie z polowa kandydatow, CAE jednak juz pewnie niewiecej niz 20%, a CPE pewnie 10-15%.
Ale moze sie myle? Jakie sa Wasze t...
-
a pracy BRAK :(
zyjemy w tragicznej rzeczywistosci
-
Hejka jestem studentem 4 roku o kier technologia prod żywności. Zastanawiam
się nad podjęciem pracy jednak przegladając oferty widze ze barierą jest
znajomośc jezyka obcego. Znacie jakieś firmy które nie wymagają znajomości
jęz obcego???? Bo mnie niedługo trafi oststnio byłem na rozmowie na
stanowisko uwaga PARKINGOWY jednak nie przyjęli mnie bo parking w centrum
miasta i podobno dużo obcokrajowców tam parkuje. Czy ten kraj jest jeszcze
normalny??????????
-
Aby mieć dobrą i dobrze płatną pracę na Wyspach trzeba znać dobrze
język angielski.Ale nie taki wyuczony w szkołach,ale taki jakim
porozumiewają się między sobą.Ja polecam super stronki:eprofess.pl i
anglobiznes.pl.Mają tam fajne ebooki, które pozwolą z łatwością
odnależć się w angielskiej rzeczywistości
-
to przestaje byc smieszne
i bynajmniej nie przesadzam z ta biegloscia
-
moze to glupie pytanie ale i tak je zadam. wiele firm chce zeby wysylac im cv
w jezyku angielskim. moj angielski jest bardzo slaby, ale zawsze moge
poprosic kogos zeby mi pomogl z tym cv, tylko ze.. no wlasnie jesli w
wymaganiach nic nie pisze o znajomosci jezykow obcych tzn ze nie trzeba znac
tych jezykow, czy moze pracodowca wychodzi z zalozenia ze po co o tym
wspominac skoro cv ma byc po angielsku to znaczy ze kandydat ten jezyk zna?
jak to jest.
-
Szperajac po tym Forum ( i innych zreszta tez) natykam sie na taki wlasnie
tekst. "Mam 2 fakultety, znam 5 jezykow, MBA z dobrej szkoly..."
Zastanawiam sie, mity to czy prawda?
Rzecz nawet nie w tym, ze osoba z takim przygotowaniem nie moze znalezc
pracy. Jesli pracy nie ma, to z proznego i Salomon nie naleje w koncu.
W swych kilkunastu latach w USA stykalem sie, ze wzgledu na specyfike mej
pracy,z setkami ludzi,na roznych stanowiskach i po roznych szkolach, rowniez
tych z "pierw...
-
lęk,
dostałam sie na rozmowe do International Paper, na stanowisko z wymaganym
poziomem angielskiego "good commance"- stanowisko administracyjno- recepcyjne.
Niestety, odezwał sie moj mały , aczkolwiek dokuczliwy schiz. Otoz panicznie(
i ewidentnie nieprzystosowawczo ) boje się kompromitacji, polegającej na tym
iz ew.;w trakcie rozmowy nie rozumiem pytajacych, nie potrafię powiedziec po
angielsku tego co chcę, mówię z blędami, ośmieszam sie i widze w oczach
prowadzacych rozmowe szyder...
-
jak znalezc prace??????jestem osoba po studiach, znam biegle!!3
jezyki, jestem kreatywna, sympatyczna i mowia ze barzdo atrakcyjna
ale nie mam szczescia w znalezieniu porzadnej pracy, jak jej
szukac????
-
Jestem po germanistyce i od ponad roku bezskutecznie szukam
zatrudnienia w szkole. Nie jest to mój wymarzony zawód, te studia
które skończyłam i praca o którą się staram (choć dzięki pracy w
świetlicy widzę że nawet lubię pracować z dziećmi)to ma być moje
zabezpieczenie i chleb. Mam jednak obok tego kilka innym
zainteresowań i talentów- gł. artystycznych. Między innymi marzyła
mi się od wielu lat kariera aktorska, niewiele jednak w tym kierunku
robiłam. I oto niedawno znalazłam ...
-
oprocz angielskiego oczywiscie, ten powienien znac kazdy..
-
Dostałam zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną, w trakcie której okazało
się , że szef jest obcokrajowcem i nie mówi po polsku. W środę mam spotkanie
z nim i taaakiego stracha bo nie jestem orłem językowym. Co mam robić?
Pouczyć się? Bez sensu. Wziąść coś na uspokojenie? Nie iść?
-
Nie chodzi mi o to na ile sa wykorzystywane w pracy (o tym post juz
byl)...tylko o poziom na jakim je znaja kandydaci do pracy. W prawie kazdym CV
mozna przeczytac "bardzo dobra znajomosc" po czym okazuje sie, ze gosc potrafi
nawiazac pogawedke o pogodzie...i to juz raczej na tyle. Na forum czytam ,ze
niektorzy mowia 2, 3 czy 4.... jestem ciekaw jaka jest opinia osob
rekrutujacych (choc wiem, ze czasem ich umiejetnosci w tej dziedzinie
pozostawiaja wiele do zyczenia) o znajomosci ...
-
zaczynam studia na ak.ekon., na ktorych bede miala dwa zaawansowane j.obce-
ang i niem.chcialabym zaczac sie uczyc jeszcze jednego jezyka;myslalam o
francuskim. moglby mi ktos doradzic jaki jezyk dodatkowy najbardziej mi sie
przyda, a moze w ogole nie ma sensu uczyc sie trzeciego jezyka?