-
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=50440868&a=50723700
zaburzeń emocjonalnych. Dowolnych. Byle dużo i kilka rodzajów naraz. I kogoś,
kto będzie się z nich nabijał.
-
poznałam faceta jakieś 2 lata temu. Było nam jakis czas fajnie, później już
było mniej - skończyło sie zabieganie o mnie, było coraz mniej czasu i
obopólne oskarżenia. W końcu ja nie wytzrymałam i zrobiłam pokazowe zerwanie -
oczwiście w dwa tygodnie później już żałowałam tego i przepraszałam i tu
moje zdziiweinei - zastałam faceta śmierteleni obrażonego. Po jakimś czasie
jednak wróciło na tyle do normy, że zaczeliśmy mówić o wracaniu do siebie i
zaczeliśmy się spotykać. Tylko, ze...
-
Wczoraj odbył się w Płocku długo oczekiwany koncert.Niestety organizator
obraził sie na gwiazdę wieczoru,o to,że ten śmiał się spóznic!Wraz z
właścicielem klubu 69 obawiającym się panicznie niezyczliwego sąsiada
wzywającego po 22 policję,zakończyli koncert!Po 30 minutowym występie gwiazdy
wieczoru weszli na scenę i ogłosili koniec zabawy!!!!!!!!!A takie dobre
zdanie miałem o rockowych ogródkach.............Znów Płock okazał się
Płockowem.......
-
jakby ktoś się cieszył że może podupadłem na zdrowiu albo rozjechał mnie
jakis samochód czy coś takiego Oznajmiam wszem i wobec że zyjhe i mam się
świetnie A w przypływie wolnej chwili powróce do pisania postow na forum.
Choć z tą wolną chwilką u mnie ostatnio baaaardzo trudno niestety.
Tak czy owak pozdrawiam wszystkich członków naszego forum :-))
-
ani chybi propagandę siać przyszła i czarny pijar :D
-
Sytuacja wygląda tak : znajomy brał udział w wypadku/kolizji- nie wiem,jaka
będzie kwalifikacja. Twierdzi,że wina jest bezsprzecznie po jego stronie. Był
absolutnie trzeźwy, nie uciekł z miejsca wypadku ( nie bardzo zresztą
mógł ,bo cały jest połamany). Jest tak naprawdę jedyną osobą poszkodowaną w
zdarzeniu - części nie stało się nic, a dwie osoby miały drobne siniaki po
otwarciu się poduszek i po obowiązkowej obserwacji zostały wypuszczone do
domu. Jakie będą konsekwencje ?
-
Prosze mie natentychmias napisac jak sie robi
TORTILLE!!!
-
Nie chrzańcie zanim nie zobaczycie, o wy obrażalscy i zniesmaczalscy :
www.spam.art.pl/nieznalska/foto.html#foto (72 KB)
No i co ? W szoku ? To już idźcie - a bogu niech będą dzięki... ofiara
złożona.
-
Na sportowej imprezie w piątek w amfiteatrze Bocheński witał ze sceny
ważniaków i Joli nie wymienił. A ta podniosła tyłek i wyszła obrażona, bo co
będzie siedziećz hołota, jak nikt pani marszałek nie zauważył?
Ach, czasy!
-
Kaziu osmielił się miec lepsze notowania od kaczorów. Grzech niewybaczalny,
przeciez mial być tylko zderzakiem a tu poleciało kaczorkom.
Jarek już dość precyzyjnie sprowadził go do parteru. Własciwie jest to
premier bez ministrów i bez decyzji. Każdy z jego ministrów swoje sprawy
uzgadnia z badź z Jarkiem, badź z jego sobowtórkiem. Ostatnią kompromitację
zafundował mu pan Rezydent, godząc Religę z Piechą.
Mam pytanie natury obiektywnej, czy Kaziu będzie robił za figuranta dopóki
...
-
To co zaprezentował Małysz w TVP to skandal. On nie obraził dziennikarzy, on
obraził wszystkich nas kibiców. Proponuję bojkot Małysza przez wszystkich -
dziennikarzy i kibiców. Do chwili kiedy nie usłyszymy słowa przepraszam
Małysz nie istnieje w naszych sercach i na łamach gazet. To sprawdzian dla
dziennikarzy, ale czy TVP zda ten egzamin. Czy dołączy sie do bojkotu Fakt,
Przeglad Sportowy i RMF? Co ma do powiedzenia trener, Związek Narciarski, a
co kibicom powiedzą sponsorzy. Cz...
-
Pomijam obraźliwe epitety,
pomijam pytania w dużej grupie osób, zmierzające do ośmieszenia, w rodzaju:
"czy widzicie ten wstrętny...?"
Chodzi mi o takie pytania (w relacji najczęściej jeden na jeden), na które pada
obrażona odpowiedź:
"Jak mogłe(a)ś o to w ogóle zapytać?!"
Czy poczułeś się kiedyś obrażony pytaniem?
Czy ktoś poczuł się obrażony pytaniem zadanym przez Ciebie?
-
..kobyłą, suką, kotką, kozą, krową, słonicą, żyrafą, klempą (partnerka łosia,
jakby kto nie wiedział), szczurzycą, kwoką czy co tam jeszcze?
Przecież to są zwierzątka i ptaszki płci żeńskiej. Może to one raczej powinny
się czuć obrażone, że ktoś obraża ich mianem jakiegoś osobnika płci żeńskiej
rodzaju ludzkiego?
Wasza Łania (żona jelenia, he,he).
-
Mam nadzieję, że netsec się nie obrazi ale może tu się ktoś chętny znajdzie:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23618&w=35477285
A jak się obrazi to przepraszam, chciałam dobrze ;)
pzdr
-
Na początku pragnę przeprosić za to, że poruszę temat bardziej niż
niesmaczny, wręcz obrzydliwy, ale jestem doprowadzona do ostateczności, a
zależy mi na otrzymaniu kulturalnych rad i dlatego zdecydowałam się napisać
na tym forum.
Zapewniam, że nie jest to prowokacja i proszę o pomoc.
Od października mieszkam w mieszkaniu studenckim ze trzema innymi
studentkami. Niestety przez cały ten czas jedna z osób nie przestrzega zasad
czystości w ubikacji. Problem polega na tym, że zostawia...
-
Ciągle śa tematy nt. wiadomy, a ja musze się wykrzyczeć na mojego wrednego M
bo zaraz kogoś tu uduszę(pod ręką niedobry M albo niewinny aczkolwiek
irytujący pies).
Od dwóch dni za radą M siedzę w domu by się wykurować bo ledwo oddychałam
taki katar miałam, nie wspomnę już o biednym obtratym nosie, który boli. A
ten dziś przyłazi z pracy, zdążył nakrzyczec na mnie, pytałam co chciała jego
Mama jak dzwoniła, w sumie nie widział, to od razu nie powiedział, tylko coś
bąkał, to mówie ...
-
antyglobalizmowi i lewicy.
Chalebna jest jego radość z osłabienia USA, ale krytykowanie najświatlejszych
lewaków tego forum, jest naganne i zalatuje stalinizmem!!!
Wielki Komuchu! Macie natychmiast przeprosić wszystkich obrażonych przez was
forumowych socjalistów i poddać się samokrytyce!!!
-
Błagam powiedzcie co o tym sądzicie. Mój chłopak chce, żebyśmy pojechali na
Sylwestra w góry, razem z jego przyjaciółmi ( to są same pary ). Zgodziłabym
się, ale pokoje są 4osobowe, a to oznacza, że musielibyśmy mieszkać z drugą
parą. Wogóle mi to nie odpowiada, po pierwsze nie znam ich, po drugie nie mam
ochoty, zeby jego przyjaciel ogladał mnie w piżamie, po trzecie widuje mojego
faceta raz na 3 tygodnie a często mniej i chce pobyć z nim sam na sam, to
chyba normalne. Miałabym w...