-
Karte nauczyciela nalezaloby zlikwidowac. Tylko tyle, nic wiecej. I zmienic przepisy dotyczace zwiazkow zawodowych. Strajkujace w imieniu prawa pielegniarki zamiast urzadzac biale miasteczka przekfalifikowalyby sie lub...poszly do prywatnych szpitali, ale tam musialyby byc mile dla pacjentow.
-
Czytałyście:
warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,10468355,Oburzeni_czy_znudzeni_Starbucksem__Juz_w_sobote_marsz.html
Noz zatkało mnie normalnie!
Czytam kwiatki typu:
"Czuję się pokoleniem straconym. Sam muszę się utrzymać."
"muszę pracować w kawiarni, żeby zarobić na czynsz"
i oczom nie wierzę!
Czy im się wydaje, że my, starsze pokolenie, swoją pracę, mieszkania i samochody dostaliśmy w prezencie??
Czy im się marzy powtórka z komunizmu? Znów będą odkułaczać?
-
Ile razy w życiu widziałyście dziecko (STARSZE NIŻ 2 LATA) karmione w miejscu publicznym. (nie w domu, mieszkaniu, czy miejscu do karmienia przeznaczonym). W MIEJSCU PUBLICZNYM.
Proszę o szczere odpowiedzi.
-
maz mi kazal jechac z kołem do wulkanizatora
wstepnie sie ofochalam, ale teraz potrzebuje dobitnie wylozyc chlopu niestosownosc propozycji
zeby mu wiecej do łba nie przyszlo
jakies rady, drogie ematki?
;)
-
i psie sabo też!
uprzejmie proszę o niewściekanie sie na transa!
wie chłopina, co gada
NIE MA takiego kraju, do którego ludziska nie chcą emigrować \
proszsz:
forum.gazeta.pl/forum/w,898,132858164,132858164,Aby_zapewnic_sobie_i_naszemu_dziecku_lepsza_.html
jednoczesnie uprasza sie o szybkie wnijście w link, gdyż zaraz moja wypowiedź zostanie usunięta za złamanie regulaminu czy coś
-
Nie potrafię tego zrozumieć i bardzo mi przykro z tego powodu. chce
mi się ryczeć i już nie mogę słuchać tych wszystkich ludzi którzy
zadają jedno jedyne pytanie na wstępie "Karmisz piersią?" i są
wielce oburzeni jak odpowiadam, że nie. Chciałam karmić naturalnie,
wiadomo że pokarm matki najlepszy. Ale raz, że po cesarce długo nie
miałam pokarmu i dokarmiali mi synka w szpitalu butelką, dwa - mam
niewykształcone sutki, synek nie mógł się zassać, kapturki nie
pomagały bo nauczył ...
-
Przed chwila zadzwonila do mnie do pracy niania Kacperka - cala splakana. Na spacerze ktos ukradl im z wozka sliczny pikowany bezrekawnik LEGO, zapinany na rzepy-klocki. Niania z Kacperkiem byla zaledwie pare metrow obok. Jestem oburzona!!!! Nie chodzi o kawalek materialu (choc akurat ten byl sliczny), z ktorego dziecko i tak wyrosnie. Ale jak mozna zabrac dziecku ubranko z wozka, widzac to usmiechajace sie do wszystkich dziecko pare metrow dalej? Czy Wam tez sie zdarzyla podobna sytuacja? U...
-
Wpadł mi wczoraj w ręce 7 numer miesięcznika „Rodzice”. Na 5 str. znajduje się tam wzmianka prasowa zatytułowana „Inteligentne dzieci rodzą się latem”. W tym krótkim acz brzmiącym naukowo artykuliku czytamy:
„Na podstawie badań statystycznych stwierdzono, że dzieci urodzone w miesiącach letnich, czyli poczęte zimą, są zdrowsze, energiczniejsze, sprawniejsze fizycznie i umysłowo. (...) Wysokie temperatury, jakie często występują w lecie mają natomiast niekorzystny...
-
Dziewczyny,
właśnie przeczytałam na forum gazetu "Świat codziennych zakupów"
(nie dam linka bo nie umiem, że pewna partia pasztetu tej firmy z
datą (nie pamietam dokładnie ale chyba gwarancja dom października
2010) jest skażona i wycofana (przynajmniej powinna), ale jak to w
Polsce bywa Tesco i Carrefour sprzedają dalej, no obłęd, Te pasztety
są skazone dioksynami,a ja ostatnio ten pasztet dawałam synowi,
który jest niejadkiem, a akurat pasztet zje i jestem zła, że nie
ogłaszaj...
-
Wczoraj w jednym z wątków jakaś pani stwierdziła, że matki, które chcą
możliwie jak najmniej płacić opiekunce swojego dziecka są same sobie winne
jeśli taka nagle odchodzi. Możliwe...
Jednak w trakcie dyskusji owa pani (którą zresztą pozdrawiam, bo nagle się
opamiętała), a jednak zażyczyła sobie, aby panie, których nie stać na
płacenie kroci opiekunkom SIEDZIAŁY w domu z dziećmi oraz, żeby panie,
których NIE STAĆ na dzieci po prostu ich nie rodziły. Ja byłam tym oburzona.
Stwier...
-
Witam,
jestem zarejestrowana w allegro od 2001 roku. Od 4 miesiecy (badz wiecej)
sprzedaje i kupuje rzeczy. Mam same pozytywne komentarze, moi klienci sa
zadowoleni.
I nagle przychodzi mail o zawieszeniu konta (przy około 12 wystawionych
aukcji). Po kilku dni "dobijania" sie do allegro, dowiaduje się, ze złamałam
regulamin.
Znow "dobijanie sie" w jakim punkcie.
Cisza.
Komentarze pozytywne wpływaja, ja nie moge nic zrobic.
Dzisiaj dostałam maila, ze moje konto zostało odblokowane.
N...
-
was też? Bo moja córka tego nie zarejestrowała, tylko pożarcie ciasteczkowj panienki ją wystraszyło
film.wp.pl/id,83361,title,Slowa-Shreka-nie-spodobaly-sie-poslom-PiS,type,news,wiadomosc.html?rfbawp=1198850211.658
-
dziś tak się zdenerwowałam, że aż muszę się wygadać! dziś byłam na umówionej
wcześniej wizycie z moim 6 tygodniowym maluszkiem - kontrola bioderek.
wizyta w prywatenj przychodni ale ze skierowaniem, a więc z NFZ pieniądze i tu
chyba jest sedno sprawy, a mianowicie...poczułam się dziś z mom synkiem jak
na taśmie w fabryce.
przyjechaliśmy na umówioną godzinę 10:15 do przychodni, jak sie okazało mój
maluszek nie był jedyny, który miał ta godzinę przyjecia, wszystkie dzieci
były rejestow...
-
Od wczoraj jeszcze sie nie uspokoiłam i nie wiem jak powiedzieć mamie że mnie
cholernie uraziła.
Otóż wczoraj jak zwykle wieczorem mój mąż zabrał się do kąpania
córki(3,5)roku.U nas ten rytuał jest od maleńkiego czasami kąpiemy się wszyscy
a czasami ja z nią ale częściej mąż bo ja lubię b.gorącą wodę.Oststnio to już
dosyć rzeadko jest z nią ktoś w wannie bo jest tam tyle zabawek,że nikt się
już nie zmieści.Wygląda to tak,ze napuszczamy wody do wanny a potem na wyścigi
kto pierwszy do n...
-
Taki wątek znalazłam na forum Gazety Wyborczej i zrobiło mi się bardzo smutno.
Cytrynka (wcześniak z niewielką wagą urodzeniową)
P.S. Dobrze, że ważyłam po urodzeniu półtora kilograma, bo pewnie inaczej nie uznanoby mnie za człowieka i odmówiono (oczywiście nie dotyczy to mojej mamy
) prawa do życia i poznania Was kochane e-mamy.
Czy ratowanie wcześniaków ma sens?
Autor: nika31@NOSPAM.gazeta.pl
Data: 22-11-2002 16:23
-------------------------------------------------------------------...
-
Nie trzeba tu robic takich postow jak ona,bo ona sobie wybiera moje
wypowiedzi, mam dla was lepsza rade.
Wejdzcie w wyszukiwarke, wpiszcie 18lipiec i szukajcie po podpisie. Do wyboru
do koloru a nie jakies resztki ktore Wam iidiotka iimage podaje.
Tam sobie mozecie poczytac moje posty,posmiac sie ,pooburzac, powkurzac itp.
A ja swoje zdanie mam, bede sie go trzymac zawsze i przy nim bede trwac,
nikogo nie obrazam. Nie jestem potworem, nie jestem nieszczesliwa, nie jestem
zakompleks...
-
... śmieszą mnie rzeczy, które innych ludzi oburzają.
Zainspirował mnie wątek "tylko się nie śmiejcie" o występie sześciolatka podczas kolędy.
Już tłumaczę, w czym rzecz. Jestem nauczycielką w szkole podstawowej. Moje dzieciaki, które mają po dwanaście lat, potrafią czasem palnąć coś takiego, od czego mnie skręca ze śmiechu. A wiem, że większość nauczycieli zareagowałaby oburzeniem, wpisałaby uwagę do dzienniczka albo wręcz wezwała rodziców. (Oczywiście nie mówię o sytuacjach ewidentnie dl...
-
Krew mnie zaleje!!! W tvn 24 oczywiscie sparawa Polanskiego. Gosciem
jest Hołdys i jakis profesorek w okularkach (kRZYSZTOF SOKOŁOWSKI
sie okazało). Hołdys ma w miare rozsadne poglądy. Profesorek
stwierdził, że Polanski jest starcem i powinno sie mu odpuścić. Poza
tym "wielkim artysta jest" wiec pownien miec taryfe ulgową. No i ze
w starozytnej Grecji pedofilia była jedna z form wychowywania 15sto
letnich chlopcow, a taki chlopiec ma seksualnosc równą 13-latce. A i
jszcze ze Pol...
-
wyborcza.pl/1,75480,6337877,Co_dala_mi_Polska_.html
Zastanawiam się ile z Was będzie oburzonych po jego przeczytaniu :)
Przyznaje że mi się tez kilka razy pomyślało nawet że tak wcale nie jest ale
potem ... Lubie czytać o obcokrajowcach i o tym jak jesteśmy postrzegani. Może
dlatego ze sama nie mieszkam w Polsce.
-
Przed chwila pochowalam mojego kotka.Jeszcze placze bo wychowalam go pipetka
(sierotka),trzymalam za lapke podczas choroby i operacji.W ogole byl jak
czlonek rodziny,bardzo nas kochal i pozwalal dzieciom nawet na brutalne
pieszczoty.Sasiad przyniosl go niezywego na rekach,widzial jak inna sasiadka
jadac samochodem go potracila.Nawet sie nie zatrzymala,chociaz musiala poczuc
ze potracila zwierze.Wszyscy w okolicy wiedza ze to nasz kot,ona tez
wiedziala i dlatego mam zal ze nie zarea...