-
Czesc,
w tym roku zaczęłam pracę w szkole językowej. Mam dosc małe doswiadczenie w nauczaniu, jestem na 4 roku studiów ale wydaje mi się, ze całkiem niezle mi idzie, lubie to co robię a uczniowie tez wydają się byc zadowoleni.
Uczę m.in. grupę dorosłych upper intermediate(5 osób, w przedziale wiekowym 32- 43 lata) i naprawdę musze powiedziec, że to ludzie którzy przychodzą na zajęcia aby się czegos nauczyc, są bardzo aktywni, mają zawsze duzo pytan itd. Takze fajnie mi się z nimi pracuje a...
-
Cześć :)
Od niedawna uczę dzieciaki w wieku 10-12 lat. Dla nich wynik procentowy z
testu nic nie znaczy, a ja w życiu nie wystawiałam ocen (oops!). Czy możecie
się podzielić Waszą skalą?
pozdrowienia
ines
-
Ze sprawdzianow oczywiscie. Jak obliczacie mniej wiecej?
Spotkalem sie wlasnie z taka skala (druga klasa gimnazjum, poziom
intermediate):
0-59% 1
etc.
I co wy na to? Oczywiscie duzo zalezy od tego, jak wyglada sprawdzian, ale
zalozmy, ze srednia krajowa.
-
rodzice dziewczynki z mojego osiedla zwrócili się do mnie z prośbą o
przygotowanie jej do takiego egzaminu w wakacje; nie zgadzają się z
nauczycielem, który postawił jej 4 na koniec roku (chcą żeby zdawała na 5)
czy ktoś z Was wie, jak wygląda taki egzamin, kto jest w komisji, jest
pisemny, czy ustny?
-
tów? Bardzo proszę o odpowiedź, gdyż chciałabym mieć jakiekolwiek porównanie.
-
Mam niedługo indywidualne spotkania z rodzicami.
Rodzice w moim przedszkolu są bardzo ambitni i często dopytują mnie przez
nauczycielki, jakie postępy czyni dziecko.
Chcę dać każdemu,kto przyjdzie (i tym bardziej tym, którzy nie przyjdą), coś
w rodzaju oceny opisowej. Nie mam w tym temacie dużego doświadczenia.
Myślałam,ze mogę zrobić taką tabelkę, i napisać,że dziecko umie powtórzyć
rymowankę, zaśpiewać piosenkę, pokolorować obrazek wg. instrukcji, zaznaczyć
podany przedmiot lub ...
-
Czy wypracowano jakies standardy pracy z uczniem z dysleksja. Udzielam korkow
dziewczynie majacej ogromne trudnosci z mowieniem. Jak postepowac? Czy
konsekwentnie poprawiac wszystkie bledy i kazac powtarzac do skutku, czy tez
troche odpuszczac? Jakie sa wasze doswiadczenia?