-
fakt, iż wieczorem zwyczajnie jestem zmęczona i nie mam najmniejszej ochoty.
Nie pracuję jeszcze(studia) ale jestem śpiochem, u rodziców nawet o 20 się
kładłam spać, wolę spac niż oglądać tv. Rozmawiałam z nim, ale on nie
rozumie. Poświęcałam się, dla niego(jak sie domyślacie nie było to dla mnie
żadną przyjemnością w końcu stałam się zimnazero czułości z mojej strony),
nie tak dawno, ale doszło do tego, że nie mam w ogóle ochoty, nie podnieca
mnie, a i on przez moja ozuebłośc str...
-
-
pisałam juz że jestem świeża w staraniach stąd moje pytania moga być głupawe
ala kto pyta nie błądzi.
1.Ile czasu może trwać pokłuwanie jajników? mnie zwykle lekko co kilka
godzin kłuja przez pare dni a jednego dnia ból jest dłuższy i silniejszy.
2.CZy po przytulaniu może się zmieniac charakter śluzu? to znaczy czy może
nie byc typowego ciągnącego a tylko uczucie wilgoci? (oczywiście nie yśle o
chwili po:-) tylko np nastepnego dnia)
3. czy zwiększona ochota na męża zbiega sie z...
-
Jestem w 28 tyg ciąży i mój apetyt na nowalijki rośnie :). Mam ochotę kupić
sobie rzodkiewkę, pomidora, ogórki, etc. Ale jak pomyślę ile w nich nawozów to
się zastanawiam nad ich dobrym działaniem czy wręcz przeciwnie, czy one nie
szkodzą? Na razie powstrzymuję się, ale ostatnio kopiłam paprykę, która miłą
naprawdę dziwny smak. Staram się zastępować warzywami sezonowymi: ogórki
kiszone, kapusta, ale ile można :).
Zresztą zbliża się wiosna, a wiadomo, ze na wiosnę jest już bardzo dużo wa...
-
2smaki.pl/index.php/ciastka/domowe-ciasteczka-czekoladowe/
czy jak w taką mase j.w. dodam pokruszone orzeszki ziemne, to będę miała ciasteczka czekoladowo-
orzechowe? :D
a drugie, to czy mogę do części masy dodać serek homogenizowany i czy będę miała ciasteczka
czekoladowo-jogurtowe? :D
wspomóżcie, bo jeśli chodzi o pieczenie słodkości, to jestem analfabetką, po 2 dniach w lesie, totalnym
przemarznieciu i przy tej szarówie za oknem mam ochotę na pieczenie ciasteczek :)
-
sprawa np aborcji
wychodzi taki tuman jeden z drugim i protestuje ze statek holenderski
przyplynol i zabija dzieci.
Fajnie jest znowu jest czym sie zajac jedni za inni przeciwko.
Ale nikt nie mowi o tragedi matek ktore zmuszone sa podjac taka decyzje,
albo starac sie wychowywac dzieci nie majac srodkow do zycia.
I rosnie pozniej problem.
Ale jak sie chce cos napisac nauczyc to wszyscy wszystko wiedza,
polska jest krajem genuszy.
Cokolwiek napisze pod swoim imeniem to jest zle ...
-
Jestem w trakcie rozwodu z orzekaniem o winie. Mąż ma wyznaczone
spotkania z synkiem (14m-cy) w każdą sobotę i niedzielę od 15 do
18tej w mojej obecnosci mąż jest alkoholikiem i hazardzistą. "Tatuś"
przychodzi albo i nie, nigdy jeszcze nie wytrzymał z małym 3h
(najdłużej to 2h) a jak wychodzi predzej to mówi np. że idzie do
kościoła albo do kolegi do szpitala a wiem że idzie do knajpy bo
kilka razy go tam "nawiedziłam". Nigdy wczesniej nie mówi że np
danego dnia nie przyjedzie a...
-
Dziewczynki czy wasze zycie seksualne wyglada tak samo jak kiedys
czy inaczej. Nie chodzi mi tu o nasza ochote no bo z tym roznie
brzusio rosnie dzidzia kopie, ale mam wrazenie ze moj mąż szybciej
sie podnieca, kiedys moglismy sie kochac dluuugo ja rozumiem no
teraz moze sie troszke obawiac o dzidzie ze mi dlugo bedzie zle i
takie tam ale kiedys nieumial by tak ciagle szybko:)
-
Byłam na tym w kinie. Fajny film, spoko akcja. I na końcu wątek pt "dwa lata później" i dzięcię w nosidełku wiszace na rodzicu przodem do świata. Nosz kurde... i się później dziwić że społeczeństwo tak nosi bo przecież w filmie tak było i celebryci tak noszą. A jak tak noszą to chyba jest ok no nie? :(
-
Czy takie rzeczy pomagaja się Wam zbliżyć do Boga?
Mi wręcz przeciwnie. Kiedy wchodzę do wielkiego kościoliska, bardziej myślę o
złożoności projektu, finansach, architektach, ambicjach. Bóg jest gdzie
indziej ;-)
To samo - uroczyste, napuszone liturgie. Też się nie potrafię w czymś takim
odnaleźć, nudzi mnie to, z całą świadomością unikam takiej pompy i celebry.
Czy którejś z Was taka "oprawa" pomaga?
Oczywiście w podtekście myślę też o świątyni Opatrzności i żałosnych dla mnie
za...
-
Mam ochotę spróbować prawdziwego mleka, takiego prosto od krowy z
tzw.porannego udoju. Mieszkam w Poznaniu. Czy wiecie gdzie można takie mleko
kupić? Tylko proszę nie pisać mi o bakteriach, grożeniach itp.
-
Witam tutejsze forumowiczki. Moja mala ma 2,6 roku, od 3 tygodni
chodzi do zlobka. Mialam duze obawy, ze nie bedzie jej latwo sie
porozumiec, bo w domu ja mowie do corki po polsku, maz po ormiansku,
a w zlobku po arabsku, ale okazalo sie, ze pierwsze dni byly ok -
wstawala z ochota, po powrocie z radoscia opowiadala po swojemu co
robila, nucila cos wesolo... Od ok. tygodnia jest zle: rano nie chce
wstac, nie pozwala sie ubrac, dzis musialam odwiezc ja sama (szkolny
alutobusik pr...
-
Od wielu moich koleżanek, znajomych itp. słyszałam, że w ciąży dopadała je
straszna ochota na piwo. Nawet te z nich, które wcześniej piwa do ust nie
brały, przyznają, że w ciąży smakowało im jak nigdy. Ja sama mam czasem
"napady piwne", które zapijam piwem bezalkoholowym, lub Karmi. A jak jest u
Was? Pijecie piwo? Piwo bezalkoholowe? Karmi?
-
Czerwone, soczyste... aaaaach. Kiedy wreszcie przyjdzie na nie sezon?
-
Uwielbiam ssać boberka i delikatnie muskać go językiem. Bardzo mnie podnieca
jak ona bawi się swoim boberkiem w trakcie gdy ją zgłębiam, generalnie lubię
jak ona wie co lubi i jest konkretna.
-
Zobaczyłam kilka książeczek tego wydawnictwa w empiku ( w wersji
angielskiej ) - moim zdaniem rewelacyjne dla dzieci powyżej roku !
www.priddybooks.com/
-
mimo ze nie ma sniegu wierze ze spadnie, a wtedy bedzie mozna zorganizowac
kulig:-)))...kto sie przylaczy?
pozdrowienia od h_p
-
Zapraszam do współpracy osoby, które:
- posiadają pasję, ale … nie wiedzą jak przy okazji zarobić na tym przysłowiowe parę groszy,
- mają sporo wolnego czasu i ochotę, by zagospodarować czas wolny innych ludzi: dzieci, młodzieży i dorosłych.
[b]„Pesymista narzeka na wiatr.
Optymista oczekuje, ze wiatr się zmieni.
Realista dostosowuje swoje żagle”
[/b]
Mój adres e-mail: annarocznik1956@gazeta.pl.
-
jestem z facetem prawie 8 miesięcy. Jest dla mnie bardzo dobry. Kocha mnie i
nigdy mnie nie zranił. Czuję się bezpiecznie. Właściwie to on jest niemalże
facetem idealnym... ale ja nie wiem... nie zależy mi na nim tak jak powinno.
teraz to juz jest tak,ze on po prostu mnie drazni...to znaczy drażnią mnie jego
slowa. wydaje mi sie,ze caly czas gada tylko jakies glupoty ktore wcale mnie nie
obchodza. poza tym na ostatniej randce nie mialam nawet ochoty sie z nim
calowac...nie wiem
co jes...