-
Czy mogłaby Pani podać kilka przykładów serwisów dotyczących
pracy o których jest mowa w materiale? Wydaje się,że wpisując w
jakąkolwiek wyszukiwarkę hasło: "praca" jest jej dużo,jednakże w
rzeczywistości tak nie jest.
-
na forum zarobki nawet nie wchodze bo to strata czasu.
Moze wiecie ile sie zarabia w telewizji,ale z tej drugiej strony, kamerzysci,
producenci,kierownicy,i inni pracownicy "niewidzialni".
Czy to zalezy od programu czy tez mniej wiecej stawki sa ustalone w branzy te
same?
-
Jak oceniacie obecnie sytuację na rynku pracy, w porównaniu z tym co było np.
rok temu? Ciekawi mnie jak widzą to rekruterzy, czy spływa dużo więcej
aplikacji? Niektórzy znajomi mówili mi że dostają nawet o 50% więcej CV niż
kilkanaście miesięcy temu... Swoją drogą jeśli na jedno stanowisko ubiega się
nawet kilkaset osób, to chyba trzeba mieć też sporo szczęścia żeby w tym
gąszczu zostać wyłapanym...
-
Mam pytanie jak piszecie w cv jeśli wciąż pracujecie i poszukujecie nowej
pracy, to piszecie, że ostatnią pracę wykonujecie od .... do teraz (wciąż
pracuję) czy coś takiego. Chodzi mi o sam ten zwrot, bo generalnie ponoć
powinno się pisac "do teraz", a z drugiej strony "do teraz" może oznaczać, że
właśnie mnie zwolniono i tylko do tej pory pracowałam. Jak powinno się pisać
właściwie by nie wprowadzać w błąd potencjalnego pracodawcy?
pozdrawiam
-
Aby mieć dobrą i dobrze płatną pracę na Wyspach trzeba znać dobrze
język angielski.Ale nie taki wyuczony w szkołach,ale taki jakim
porozumiewają się między sobą.Ja polecam super stronki:eprofess.pl i
anglobiznes.pl.Mają tam fajne ebooki, które pozwolą z łatwością
odnależć się w angielskiej rzeczywistości
-
Na jakiej podstawie (i czy wogóle) przysługuje refundacja do okularów od
pracodawcy, Jeżeli pracuje w szkodliwych warunkach - to znaczy 8 godzin przy
komputerze.Dziękuje za pomoc.
-
Z góry przepraszam ze ten post może być chaotyczny no ale nerwy nieziemskie
mam. Postanowiłam że juz nie będę szukać pracy, bo to nie ma sensu. W moim
przypadku oczywiscie. Od siedmiu miesięcy szukam pracy bardzo intensywnie,
pytam znajomych, wysyłam cvik w odpowiedzi na ogłoszenia w mediach czy w
necie, chodzę do UP, wysyłam podania do firm i nic!!!!Kompletnie nic! Co
prawda chodzę na rozmowy kwalifikacyjne,nie powiem na ilu byłam bo nie
uwierzycie!Przeszłam ich sporo i dalej nic z teg...
-
kilka m-cy szukałam pracy w biurze mam średnie wykształcenie a do
wypełniania papierów takie jst w sam raz no ale nic nie znalazłam
ale "znalazła" mnie praca w sklepie i każdy komu mówie to robi
krzywą minę i nie wiem czy to chodzi o to że ciężko czy że porażka
być sklepową???
dodam że na kasie mi nie zależy bo mam spoko ale nie mam
doświadczenia a praca jest za ok 600 na ręke 8h
-
Byłam w ostatnim tygodniu na trzech rozmowach kwalifikacyjnych
i niestety muszę się przyznać że mam problem z odpowiedzią
na pytanie " czego Pani oczekuje od naszej firmy?" . Co wy odpowiadacie?
Bo ja nic konkretnego nie umiem wymyśleć, pewnie dla niektórych
osób to jest jedno z najłatwiejszych pytań .
-
pracuję ( jeszcze, 9 rok pracy, umowa na czas określony) w jednym z większych
banków. Moja Pani Dyrektor mijając mnie dziś zauważyła że rozmawaiam z inna
pracownicą, (w sprawach służbowych - choć treści rozmowy nie mogła słyszeć).
Natychmiast wykonała telefon ( z komóreczki na komóreczkę)do mojej
naczelniczki z poleceniem aby dała mi jakąś robotę, bo X (ja) siedzi, drapie
się po brodzie i plotkuje z Y.
Dodam, że 1 dzień przez tyle lat pracowałam 8 godz. Standard to 10 +
zabierani...
-
Ile czasu od zakończenia studiów może minąć, że by zakwalifikować się na staż
z urzędu pracy. Rok czy 2 lata?
-
Czy należy mi się jakś podwyżka, gdy jestem zatrudniona od 1 grudnia 2000
roku w firmie i dostaję 709 zł netto.
Monika
-
pic na wodę, więcej stracisz niż zyskasz !!!
tamm.blog.onet.pl
-
temat już 1000 raz wałkowany , ale ja jeszce raz zapytam, co robicie , aby
nie zgłupieć i "zdurnieć" do cna siedząc w domu.
Ja nie pracuje dopiero od 2 miesięcy , gotuje , sprzatam, piore,
czytam, "dokształcam" sie ale.. ratunku co jeszce?
Szukam pracy , ( nawet 6 razy byłam na rozmowie), ale w " moim wieku" to
chyba nie wypada ( 46 lat ), dlatego , albo jestem "za duzo" wykształcona,
albo za mało,( i 100 innych "wykrętów"), narazie dałam sobie spokój. Myślałam
o wyjeżdzie za prac...
-
Dostałam zadanie domowe(od męża) - mam pomyśleć jaki interes otworzyć????
Hm???
To ma być taki właściwie mały interesik bo i pieniądze na rozpoczęcie nie są
wielkie
Mieszkam w 50 tys mieście
sklepów jest pełno ale jakoś się trzymają - mam też na myśli sklep ale z
czzym???
a może jakaś mała produkcja - o ile z 20-30tys można taką zacząć
Co byście zrobili? Może poradzicie?
pozdrawiam
Wiola
-
Mobbing zdaża się obecnuie praktycznie w każdym zakładzie
pracy.Jestem zatudniona w sektorze administracji publicznej i
moja udręka i nękania w pracy rozpoczęły się w momencie mojej
odmowy na propozycję mojego szefa bym się z nim przespała. Od
tej pory, a trwa to już dobre 3 lata jestem bardzo mocno
poniżana, udowadnia mnie się , że się do nicego nie nadaję,
przenosi się mnie na stanowiska, które nie leżą w zakresie moich
kompetencji, nie mają nic wspólnego z moim wykształceniem...
-
Panowie sędziowie zaczęli protest, bo za mało zarabiają, za początek jedyne
3,5kpln a ich zdaniem powinno być to na początek co najmniej 10kpln.
Prokuratorzy zapowiadają protest, bo zarabiają marnie, jedynie 4kpln na rękę,
a marzą się im pensje europejskie.
Czy im wszystkim się w głowach nie poprzewracało?
Początkujący nauczyciel na rękę nie dostaje nawet 1kpln, a ci chcą 10 razy więcej.
Czy na prawdę uważają, że są tyle warci?
-
Prowadze wraz z rodzina mala firme uslugowa nie jakas tam rewelacja ciezko
pracujemy ale jakos dajemy sobie rade bez fajerwerkow. Potrzebowalismy
czlowieka do obslugi klienta, moznaby cala litanie napisac co ten mlotek juz
wyczynial wiec skupie sie na najbardziej zapadajacych mi teraz w pamiec
wyczynach.
Walilo od jego jak ze stajni jakims smrodem zwierzecym ojciec po jakims
czasie w zimie sie mnie pytal czemu jest na minusie a ja okna otwieram
zupelnie a ja nie moglem wytrzymac ...
-
Mam wrażenie, że wokół statusu "absolwenta" na polskim rynku pracy wyrasta
kilka mitów, które bardziej na rynku pracy szkodzą niż odzwierciedlają
prawdę.
Oto przykłady:
1. "Absolwent nic nie umie i nie ma doświadczenia" - Państwo Pracodawcy, z
renomowanych firm własnie chyba zapomnieli jak kilka lat temu sami zaczynali
pracę - w warunkach rodzącego się "kapitalizmu". Nikt wtedy nie umiał
pracować
jako "fachowiec z kilkuletnim doświadczeniem" (a w każdym razie niewielu) a
je...
-
Czy jak mam wezwanie na policję jako świadek / pokrzywdzony czy
musze brać urlop ( z mojej puli) czy załatwia sie to jakoś inaczej.
Słyszałam różne wersje (a szczerze mówiac to nie chcę tracić dnia
urlopu). Sprawa dotyczy mojej poprzedniej firmy - nie płacili
składek ZUS.