Tak mnie naszło. Na Ukrainie panika, ludzie chorują, umierają. Wczoraj cała Polska usłyszała, że 4 podejrzane przypadki odnotowano w szpitalach w Przemyślu. Do Lwowa - rzut beretem i setki ludzi na co dzień ma styczność bezpośrednio czy pośrednio z Ukraińcami. Podobno maseczki u nas wykupione, w mediach jakieś sprzeczne informacje. A na przemyśkim forum co o tym mozna przeczytać? G..NO! Tu się żyje w swoim światku, kisi się we własnym słodko - pierdzącym sosie od dawien dawna i łapie się orga...