co to moze byc? Za prawie kazdym razem, tuz po oderwaniu sie od piersi, moj
synek, czesto nawet zanim jeszcze zdaze podniesc go do odbicia, chlusta
mlekiem... CZesto jest tego bardzo, bardzo duzo, tak jakby zwracal wszytsko
co dopiero zjadl. Gdy uda mi sie go odbic to czesto tuz po beknieciu tez
wyplywa z niego sporo mleczka - bardzo sie tym martwie. Pozniej rowniez
ulewa, ale te pierwsze chlusty wygladaja strasznie, szkoda mi dziecka bo
widac ze mu dokuczaja.
Poradzcie cos!