-
Witajcie
Jestem bardzo "świeżutka" w tym gronie, "dokleiłam" się do towarzystwa
dopiero...wczoraj trafiając na stronę wskutek szczęśliwego zbiegu
okoliczności. Jestem 29 letnią "kandydatką na machochę". Od roku jestem
związana z 33 letnim wdowcem z 2 dzieci. (jedno dziecko jego, jedno jego
zmarłej żony).
Mam nieco specyficzny problem (jeden z wielu, bardzo wielu w tej tematyce)-
TEŚCIOWIE mojego NM.
Gwoli wyjaśnienia (i rozjaśnienia sytuacji) dodam, że mój NM w bardzo młodym
...
-
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=630&w=28438485&v=2&s=0
M-m-m podrzuciła taki link - poczytałam i tak sobie myślę...
Kogo POWINNO się zapraszac, a kogo NIE? Na ślub. Córka/syn - biorą ślub, rodzice rozwiedzeni, matka nie życzy sobie widzieć byłego męża na tym ślubie i... Czy matka przyszłej panny młodej/pana młodego ma prawo do ustawiania listy gości wedle swoich "preferencji"? Zakładając, że młodzi sami płacą za ślub - to chyba raczej nie, a zaproszenie "niechcianego przez matkę" ojca...
-
nie bardzo wiem, co powinniśmy w tej sytuacji zrobić- kontakty z dzieckiem
była żona uniemożliwiała mojemu mężowi tak skutecznie, że dziecko nie czuje
już żadnej potrzeby by się z nim spotykać, a wręcz nie chce - na wieść o tym
że chce przyjść złożyć życzenia przed kościołem z okazji 1 komuni świętej
była orzekła że chce zepsuć dziecku najważniejszy dzień w życiu itp...Nie
chce mi się o tym wszystkim szczegółowo pisać, bo pewnie już setki takich
historii słyszałyście- niemniej mam...
-
Witajcie macoszki!
Na razie jestem "z-rzadka-macochą", podczytuję tutaj i widze, ze macie
doświadczenie , także w sprawach prawnych.
Może kilka słow o mnie. Mam 31 lat, jestem, od 4 lat z NM, z tego związku
dwoje dzieci 2 lata i pol roku. Moj NM ma 12letnią córkę z małżeństwa.
Rozstali się jakies 6 lat tamu powiedzmy- polubownie. Dziecko NM mieszka w
naszym mieście z matką i jej obecnym chyba juz mężem. Moj NM z powodu dużych
zgrzytów przy rozstaniu z eksią ma do niej bardzo podł...
-
Witam,
jakiś czas temu pisałam o koszmarnym badaniu w RODK-u. Dziś otrzmaliśmy od
adwokat Eksi na innej sprawie kserokopię z wniosków jakie wyadał RODK.
Wnioski nie sa dla nas aż takie złe, panie psycholog stwierdziły, ze między M
a Eksią istnieje głęboki konflikt, ze Eksia nie mogąc sobie poradzić z
rozbiciem rodziny a także ze swoimi przeżyciami nie potrafi ochronić dziecka i
wszelkie złe emocje związane ze mna przerzuca na dziecko, ze dziecko
identyfikuje sie z uczuciami matki i prz...
-
...jak rozwiazac sprawy wizyt dziecka weekendowych (ustalonych wyrokiem sadu)
gdy nexia nie zyczy sobie ogladac pasierba?
Sorry za nowy watek, ale jakos sie nie moge doczekac odpowiedzi tam, gdzie
zadalam pytanie.
Leeya
-
witajcie! może któraś z was ma podobną sytuacje i bedzie umiała mi pomóc.Ex
grozi podwyższeniem alimentów na 13letnią córkę. twierdzi że może zażądać 60%
dochodów mojego męza. Czy to możliwe? sytuacja wygląda tak. 3 lata temu przy
rozwodzie sad zasadził 800 zł alimentów przy zarobkach 1200 zł uzasadniając
że mąż może dorobić. wziął pod uwagę jakieś pożyczki ex bo zarobki miała
takie same . pożyczki zaciągnię te na nowe meble juz po odejściu męża z
domu . ponieważ mąż zgodził się ...
-
mam pytanie, czy którejś z Was zdarzyła się sytuacja, kiedy na wniosek eks
męża zmniejszono alimenty? np z powodu urodzenia mu się dziecka w nowym
związku?
dziękuje za odpowiedź
-
że córka mojego męża nie będzie mogła jechać z nami (My i moja
córka) na wakacje w sierpniu, bo jedzie...na całe dwa miesiące nad
morze!!!!!!! No nie powiem, żebym się tym specjalnie zmartwiła.
-
Ale mi się spodobało to hasło reklamowe :))
ostatnio okazało się że de facto że widzenia nie są ustalone sądownie gdzieś wspominałam.
jakiś czas nm dziecka nie widział bo mama miała "focha".
muszę przyznać że i ja się stęskniłam.
aczkolwiek przypomniałam sobie jak to jest być w "zwykłym" związku.
ale niestety znów zaczęło się bujanie z odwiedzinami...np.sob-pon, niedz-śr, pt-wt itp...
nm każdą wolną chwilę, wolne dni, wolny czas bierze dziecko i trzyma..jeżeli chodzi o nas to nic nie pl...
-
To najpierw się przywitam ;). Już się przedstawiałam w liście obecności, ale
może nie każdy tam zagląda. Jestem już nienajmłodszą macochą - i wiekiem, i
doświadczeniami. Znowu ostatnio życie doświadczeń postanowiło mi dołożyć, w
takich chwilach szuka się grupy wsparcia, opinii ludzi w podobnej sytuacji. No
i znalazłam to forum. Zaczęłam czytać, dało mi trochę do myślenia... Wprawdzie
o pieniądze (na razie przynajmniej, tfu, tfu na psa urok) nikt w naszym
szeroko pojętym gronie się nie...
-
Dziewczyny, wiecie co, a mnie sytuacja jo.an.ny napawa pewna nadzieja. Otoz
ja sie ciagle martwie, ze jakby co nie daj Boze mi sie cos stalo, to moj
Babelek, trafil by do mojego exa. To byloby straszne dla mojego wrazliwego
chlopczyka. Ale teraz widze, ze jest jednak nadzieja - nexia moze sie nie
zgodzic!
-
a tak było dobrze, tak się wszystko układało... przeczuwałam że zbyt wesoło
nie będzie, nie wiem czy niektóre wypowiedzi na tym i innych forach, nie wiem
czy moje własne obserwacje... ale mimo cudownej sielanki, ciepłych kontaktów
i gestów sympatii okazało się że wszystko co dobre musi się skończyć...
ale chyba opiszę jak wygląda sytuacja, bo nie pamiętam na ile wylewna byłam
dotąd:
spotkałam mojego partnera jak już nie mieszkał z żoną, nie układało im się,
mimo wielu prób nie w...
-
Rozmawiałam dziś przypadkowo ze starszą kobietą, która jeszcze na
pół etatu pracuje w domu dziecka . Większość dzieci ma matki ( tylko
jedno jest całkowitą sierotą) i wszystkie idealizują swoje mamy,
które po prostu są dziwkami,pijaczkami i ćpunkami.Cały czas wyrażają
się o mamusiach jak o chodzących dobrociach, które potrafią stworzyć
idealny dom, tylko jedno dziecko stwierdziło, że przynajmniej w
bidulu nie głoduje.
W słoneczny dzień odwiedzin na werandzie do mojej przypadkowej...
-
rodzi sie powoli? Trzy tygodnie to za krótko? Nie wymagam zeby M
wpatrywał sie godzinami w buziak naszego synka (ja o dziwo potrafie
i jestem wtedy najszczesliwsza!)ale 5 minut dziennie wspolnego
przebywania (tyle trwa kapiel) to chyba jednak niewiele? Rozumiem ze
praca, zmeczenie etc, no ale wydawalo mi sie ze kolysanie albo nawet
zmiana pieluszki moze byc niezlym odreagowaniem, nie?
Zwłaszcza ze noce zarywam tylko ja (M w drugim pokoju, rano musi byc
przytomny), nie wydzwaniam ...
-
jesteśmy ze sobą od roku on ma dwójkę dzieci córkę 17 lat i syna 10 lat One
tylko mnie widziały matka zabrania spotkań z ojcem a tym bardziej ze mną one
mnie nienawidzą widzą we mnie źródło swojego nieszczęścia co zrobić, żeby to
zmienić?
-
Witam dziewczyny,
nie często tu piszę,więc troszkę przypomnę moją sytuację:
mój mąż na 7-letniego syna,a znamy się 4 lata (tyleż samo z młodym).
Młody nie wie o naszym ślubie,mieszka z mamą.Mam z nim bardzo dobry kontakt,
uwielbiam go i spedzam z nim czas jak tylko dam radę.Jako,że dzieli nas 300 km
to niestety nasze kontakty do cześtych nie należą,ale mąż stara sie jak
najczesciej bywać u młodego.
Ostatnio był u niego dzisiaj rano,po wizycie zadzwonił do mnie,no i zwaliło
mnie z nóg...
-
Ciekawy wątek.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19241&w=47136594
Mi jest żal chłopaka, ale zastanawiające jest to jaki wpływ na stosunek syna
do ojca ma matka.
Zwróćcie uwagę jakiego okreslenia ów chłopak uzywa na przyrodnie rodzeństwo.
-
wiem, że powinnam się cieszyć... że Młody przyjeżdża na weekend ale
jakoś nie potrafię. smutno mi, bo nie widzimy się z moim chłopakiem
zbyt często ze względu na jego pracę, nie mieszkamy też razem... i
do tego dochodzą jeszcze samotne weekendy... wiem, że dziecko
potrzebuje ojca a ojciec tęskni za dzieckiem... więc raczej zachęcam
chłopaka do tego by spotykał się z Małym niż odwrotnie... jesteśmy
ze sobą rok i na razie nie mamy sprecyzowanych planów co do
przyszłości, więc nie ...
-
Na Rozwodach jest link o niepłaceniu alimentów za czas gdy dziecko
przebywa z ojcem. Ktoś się wypowiadał że alimenty uwzględniają
wszelkie potrzeby dziecka łącznie z wakacjami, książkami czy nową
garderobą. Natomiast ja znam przypadek który twierdzi że alimenty to
alimenty ale ojciec ma obowiązek dopłacać do wszystkiego co nie jest
ani jedzeniem ani płatnościami (tj. wprawdzie nie ma wołania o zwrot
za nowe spodnie ale o zimowej kurtce, że syn potrzebuje a tatuś ma
połowę za nią...