ojciec

(599 wyników)
  • Witajcie Jestem bardzo "świeżutka" w tym gronie, "dokleiłam" się do towarzystwa dopiero...wczoraj trafiając na stronę wskutek szczęśliwego zbiegu okoliczności. Jestem 29 letnią "kandydatką na machochę". Od roku jestem związana z 33 letnim wdowcem z 2 dzieci. (jedno dziecko jego, jedno jego zmarłej żony). Mam nieco specyficzny problem (jeden z wielu, bardzo wielu w tej tematyce)- TEŚCIOWIE mojego NM. Gwoli wyjaśnienia (i rozjaśnienia sytuacji) dodam, że mój NM w bardzo młodym ...
  • forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=630&w=28438485&v=2&s=0 M-m-m podrzuciła taki link - poczytałam i tak sobie myślę... Kogo POWINNO się zapraszac, a kogo NIE? Na ślub. Córka/syn - biorą ślub, rodzice rozwiedzeni, matka nie życzy sobie widzieć byłego męża na tym ślubie i... Czy matka przyszłej panny młodej/pana młodego ma prawo do ustawiania listy gości wedle swoich "preferencji"? Zakładając, że młodzi sami płacą za ślub - to chyba raczej nie, a zaproszenie "niechcianego przez matkę" ojca...
  • nie bardzo wiem, co powinniśmy w tej sytuacji zrobić- kontakty z dzieckiem była żona uniemożliwiała mojemu mężowi tak skutecznie, że dziecko nie czuje już żadnej potrzeby by się z nim spotykać, a wręcz nie chce - na wieść o tym że chce przyjść złożyć życzenia przed kościołem z okazji 1 komuni świętej była orzekła że chce zepsuć dziecku najważniejszy dzień w życiu itp...Nie chce mi się o tym wszystkim szczegółowo pisać, bo pewnie już setki takich historii słyszałyście- niemniej mam...
  • Witajcie macoszki! Na razie jestem "z-rzadka-macochą", podczytuję tutaj i widze, ze macie doświadczenie , także w sprawach prawnych. Może kilka słow o mnie. Mam 31 lat, jestem, od 4 lat z NM, z tego związku dwoje dzieci 2 lata i pol roku. Moj NM ma 12letnią córkę z małżeństwa. Rozstali się jakies 6 lat tamu powiedzmy- polubownie. Dziecko NM mieszka w naszym mieście z matką i jej obecnym chyba juz mężem. Moj NM z powodu dużych zgrzytów przy rozstaniu z eksią ma do niej bardzo podł...
  • RODK(14)

    Witam, jakiś czas temu pisałam o koszmarnym badaniu w RODK-u. Dziś otrzmaliśmy od adwokat Eksi na innej sprawie kserokopię z wniosków jakie wyadał RODK. Wnioski nie sa dla nas aż takie złe, panie psycholog stwierdziły, ze między M a Eksią istnieje głęboki konflikt, ze Eksia nie mogąc sobie poradzić z rozbiciem rodziny a także ze swoimi przeżyciami nie potrafi ochronić dziecka i wszelkie złe emocje związane ze mna przerzuca na dziecko, ze dziecko identyfikuje sie z uczuciami matki i prz...
  • ...jak rozwiazac sprawy wizyt dziecka weekendowych (ustalonych wyrokiem sadu) gdy nexia nie zyczy sobie ogladac pasierba? Sorry za nowy watek, ale jakos sie nie moge doczekac odpowiedzi tam, gdzie zadalam pytanie. Leeya
  • witajcie! może któraś z was ma podobną sytuacje i bedzie umiała mi pomóc.Ex grozi podwyższeniem alimentów na 13letnią córkę. twierdzi że może zażądać 60% dochodów mojego męza. Czy to możliwe? sytuacja wygląda tak. 3 lata temu przy rozwodzie sad zasadził 800 zł alimentów przy zarobkach 1200 zł uzasadniając że mąż może dorobić. wziął pod uwagę jakieś pożyczki ex bo zarobki miała takie same . pożyczki zaciągnię te na nowe meble juz po odejściu męża z domu . ponieważ mąż zgodził się ...
  • mam pytanie, czy którejś z Was zdarzyła się sytuacja, kiedy na wniosek eks męża zmniejszono alimenty? np z powodu urodzenia mu się dziecka w nowym związku? dziękuje za odpowiedź
  • że córka mojego męża nie będzie mogła jechać z nami (My i moja córka) na wakacje w sierpniu, bo jedzie...na całe dwa miesiące nad morze!!!!!!! No nie powiem, żebym się tym specjalnie zmartwiła.
  • Ale mi się spodobało to hasło reklamowe :)) ostatnio okazało się że de facto że widzenia nie są ustalone sądownie gdzieś wspominałam. jakiś czas nm dziecka nie widział bo mama miała "focha". muszę przyznać że i ja się stęskniłam. aczkolwiek przypomniałam sobie jak to jest być w "zwykłym" związku. ale niestety znów zaczęło się bujanie z odwiedzinami...np.sob-pon, niedz-śr, pt-wt itp... nm każdą wolną chwilę, wolne dni, wolny czas bierze dziecko i trzyma..jeżeli chodzi o nas to nic nie pl...
  • To najpierw się przywitam ;). Już się przedstawiałam w liście obecności, ale może nie każdy tam zagląda. Jestem już nienajmłodszą macochą - i wiekiem, i doświadczeniami. Znowu ostatnio życie doświadczeń postanowiło mi dołożyć, w takich chwilach szuka się grupy wsparcia, opinii ludzi w podobnej sytuacji. No i znalazłam to forum. Zaczęłam czytać, dało mi trochę do myślenia... Wprawdzie o pieniądze (na razie przynajmniej, tfu, tfu na psa urok) nikt w naszym szeroko pojętym gronie się nie...
  • Dziewczyny, wiecie co, a mnie sytuacja jo.an.ny napawa pewna nadzieja. Otoz ja sie ciagle martwie, ze jakby co nie daj Boze mi sie cos stalo, to moj Babelek, trafil by do mojego exa. To byloby straszne dla mojego wrazliwego chlopczyka. Ale teraz widze, ze jest jednak nadzieja - nexia moze sie nie zgodzic!
  • a tak było dobrze, tak się wszystko układało... przeczuwałam że zbyt wesoło nie będzie, nie wiem czy niektóre wypowiedzi na tym i innych forach, nie wiem czy moje własne obserwacje... ale mimo cudownej sielanki, ciepłych kontaktów i gestów sympatii okazało się że wszystko co dobre musi się skończyć... ale chyba opiszę jak wygląda sytuacja, bo nie pamiętam na ile wylewna byłam dotąd: spotkałam mojego partnera jak już nie mieszkał z żoną, nie układało im się, mimo wielu prób nie w...
  • Rozmawiałam dziś przypadkowo ze starszą kobietą, która jeszcze na pół etatu pracuje w domu dziecka . Większość dzieci ma matki ( tylko jedno jest całkowitą sierotą) i wszystkie idealizują swoje mamy, które po prostu są dziwkami,pijaczkami i ćpunkami.Cały czas wyrażają się o mamusiach jak o chodzących dobrociach, które potrafią stworzyć idealny dom, tylko jedno dziecko stwierdziło, że przynajmniej w bidulu nie głoduje. W słoneczny dzień odwiedzin na werandzie do mojej przypadkowej...
  • rodzi sie powoli? Trzy tygodnie to za krótko? Nie wymagam zeby M wpatrywał sie godzinami w buziak naszego synka (ja o dziwo potrafie i jestem wtedy najszczesliwsza!)ale 5 minut dziennie wspolnego przebywania (tyle trwa kapiel) to chyba jednak niewiele? Rozumiem ze praca, zmeczenie etc, no ale wydawalo mi sie ze kolysanie albo nawet zmiana pieluszki moze byc niezlym odreagowaniem, nie? Zwłaszcza ze noce zarywam tylko ja (M w drugim pokoju, rano musi byc przytomny), nie wydzwaniam ...
  • jesteśmy ze sobą od roku on ma dwójkę dzieci córkę 17 lat i syna 10 lat One tylko mnie widziały matka zabrania spotkań z ojcem a tym bardziej ze mną one mnie nienawidzą widzą we mnie źródło swojego nieszczęścia co zrobić, żeby to zmienić?
  • Witam dziewczyny, nie często tu piszę,więc troszkę przypomnę moją sytuację: mój mąż na 7-letniego syna,a znamy się 4 lata (tyleż samo z młodym). Młody nie wie o naszym ślubie,mieszka z mamą.Mam z nim bardzo dobry kontakt, uwielbiam go i spedzam z nim czas jak tylko dam radę.Jako,że dzieli nas 300 km to niestety nasze kontakty do cześtych nie należą,ale mąż stara sie jak najczesciej bywać u młodego. Ostatnio był u niego dzisiaj rano,po wizycie zadzwonił do mnie,no i zwaliło mnie z nóg...
  • Ciekawy wątek. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19241&w=47136594 Mi jest żal chłopaka, ale zastanawiające jest to jaki wpływ na stosunek syna do ojca ma matka. Zwróćcie uwagę jakiego okreslenia ów chłopak uzywa na przyrodnie rodzeństwo.
  • wiem, że powinnam się cieszyć... że Młody przyjeżdża na weekend ale jakoś nie potrafię. smutno mi, bo nie widzimy się z moim chłopakiem zbyt często ze względu na jego pracę, nie mieszkamy też razem... i do tego dochodzą jeszcze samotne weekendy... wiem, że dziecko potrzebuje ojca a ojciec tęskni za dzieckiem... więc raczej zachęcam chłopaka do tego by spotykał się z Małym niż odwrotnie... jesteśmy ze sobą rok i na razie nie mamy sprecyzowanych planów co do przyszłości, więc nie ...
  • Na Rozwodach jest link o niepłaceniu alimentów za czas gdy dziecko przebywa z ojcem. Ktoś się wypowiadał że alimenty uwzględniają wszelkie potrzeby dziecka łącznie z wakacjami, książkami czy nową garderobą. Natomiast ja znam przypadek który twierdzi że alimenty to alimenty ale ojciec ma obowiązek dopłacać do wszystkiego co nie jest ani jedzeniem ani płatnościami (tj. wprawdzie nie ma wołania o zwrot za nowe spodnie ale o zimowej kurtce, że syn potrzebuje a tatuś ma połowę za nią...
Pełna wersja