-
"I na marginesie zastanawiam się, ile dziewczyn samodzielnych ma zamiar poinformować o nowym partnerze eksa, czy o wspólnym zamieszkaniu z nim. Przecież ojciec też może mieć do tego jakieś "si", nie? Tak jak matce nie musi się podobać kontakt dzieci z neksią..." - napisała lideczka, w którymś poście poniżej (w wątku Marleny).
I też się nad tym zastanawiam. Jak to jest?
Rozumiem jak najbardziej, że rodzic może mieć obawy przed tym, że partner/partnerka drugiego rodzica, u którego dziecko...
-
raczej nie będzie mnie na forum do poniedziałku, nie będę komentować tego
wątku, ale o jego założeniu pomyślałam czytając wypowiedzi darci i innych
dziewczyn.
jak to już napisałam w wątku - chyba - kaliny, kilka dni temu usłyszałam jak
6-cio letnia Mała - bardzo łatwo nawiązująca kontakty - opowiada jakiemuś
obcemu chłopcu na placu zabaw:
- Tata z nami nie mieszka, bo zakochał się w innej pani i się wyprowadził, o
tam siedzi (tu padło moje imię).
zdaje sobię sprawę jak to "tata...
-
My jesteśmy macoszkami dla dzieci naszy next. A nasi next...
Jakie są relacje waszych next z dziećmi z poprzedniego (poprzednich) związku
(-ów). Czy może wiecie (rozmawiałyście już na ten temat) jak czują się dzieci
(zaniedbane, odrzucone, a może zadowolone że mają na codzień kochającego
tatę)?
Czy Wasze dzieci zaakceptowały nexta od razu, czy musiałyście rozmawiać na
ten temat, czy ...itp.
A może same byłyście w sytuacji takiego dziecka i podzielicie się własnymi
odczuciami?
P...
-
Moj NM wychowuje samodzielnie syna- 14 lat. Mamusia zrzekla sie
dzieciaka w sadzie przy rozwodzie. takze sprawy codzienne,te
najbardziej codzienne należa do nas ...Niby dobrze a jednak...bywa
tak:
mamusia jest w Niemczech-zarabia ,dorabia. Do Polski zjedza 2 razy
w roku na okolo 2 tygodnie (dlużej ,krocej ),z reklamowka slodyczy.
W zasadzie interesuja ja imprezy , wodeczka ,kolezanki ..Nie
obrabiam jej tyłka ,to prawda ,pisze to bez emocji bo ja jej nie
wróg..Widuje ją sie pija...
-
Cześć.
W ostatni weekend poprostu puściły mi/nam już nerwy przez młodego mojego M.
Mały ma 5,5 roku i jest niesamowicie rozpuszczonym dzieckiem.Wcześniej tak
nie było.Praktycznie co weekend go zabieramy do siebie i co kolejne spotkanie
jest coraz gorzej.Nie słucha się,bije,krzyczy.Wcześniej tak nie było.Jak coś
mu się powiedziało to zrobił to.Są chwile,że jest najukochańszym maluchem ale
czasem poprostu ręce mi opadają.Ja rozumiem,że dzieci też mają swoje
humory,ale to dziecko ma...
-
mój kumpel z pracy ma wywalczone trzy godziny z synem tygodniowo, sobota
10.00-13.00. w sierpniu pojawił się u dziecka, ale zastał drzwii zamknięte -
wyjechali nad morze.
napisał do swojej eks list polecony z prośbą o "odebranie" tych straconych
trzech godzin w innym terminie. warto było wysłać go chociażby dla odpowiedzi
eksi. także przysłała list polecony, w którym informuje, że wysłała mu 20-go
telegram z wiadomością, że 21-go wyjeżdżają i... przecież nikt mu nie bronił
przyj...
-
Czytam Was od czasu do czasu, bo dzisiaj chyba trudno znalezc faceta bez
przychówku :) No a teraz o mnie...
W jakis mroczny i absurdalny sposob stalam sie macochą. Naprawdę. Pomijajac
szczegoly; wciaz zastanawiam sie jak to bedzie, gdy ktoregos pieknego dnia
stane oko w oko z jego dzieckiem. Czasem nawet sni mi sie to po nocach.
Wyobrazam sobie te chwile i skora cierpnie mi na plecach.
Dziecko nijak nie potrafi pogodzic sie z odejsciem taty. Po początkowej fazie
ryków, wrzask...
-
witam szanowne grono i nowo przybyłe..
wieki sie nie odzywałam - wykańcza mnie wykończeniówka domu - te które się z
motyką na słońce czyli na budowę domu porwały wiedzą w czym problem...
"fachowcy"...%$@#*&^%!!!!!
wybryki exi to pestka przy tym .... :)
chłopcy zjechali dziś na wakacje - na miesiąc... baaardzo mi na rękę biorąc
pod uwagę, ze do 25 lipca muszę się przeprowadzić /przenieść cały
dotychczasowy dobytek z mieszkania do domu/ i zrobić przeprowadzę firmy...
dziś do obiad...
-
to taka mala dygresja w zwiazku z watkiem prawie_macoszki i moimi
wlasnymi obserwacjami... i dylematami. dzieci naszych partnerow
czesto wychowuja sie 'na walizkach', nie maja tego samego systemu
wartosci i zachowan... i co? reagowac? nie reagowac? rozmawiac z
partnerem?
ja mysle, ze jednak reagowac i rozmawiac i to jak najwczesniej. bo
czego jas sie nie nauczy tego jan nie bedzie umial.... ale czasem
mam watpliwosci i czasem mi sie juz nie chce. bo skoro ja sobie
gad...
-
witam :)
ot, przyszedł mi do głowy taki temat (nie bez powodu he he): czy byłyscie
swiadkiem kiedy dziecko z pierwszego/kolejnego malzenstwa taty jest zazdrosne
o uwage jaka w danym momencie poswieca jego tata drugiemu dziecku
(przytulanie, noszenia na rekach, mowienie " kocham Cie" itp oznaki
czułosci), cos na kształt: "tamto dziecko zabiera mi tatę". Dodam ze chodzi
mi o układ kiedy dzieci bardzo rzadko sie widują, tylko nominalnie sa
rodzenstwem, nie ma miedzy nimi zadnych wie...
-
Wreszcie pasierb, po dwóch tygodniach mojej męczarni wrócił do domu - jego
matka już tego chciała. Życie wreszcie wróci do normy. Wreszcie odzyskam
męża i ojca dla mojego dziecka. Wszystkim tym, które są oburzone "bachorami"
itp. chcę powiedzieć, że człowiek czasami potrzebuje wszystko z siebie
wyrzucić. Nie okazuję wrogości pasierbowi, ani się z nim nie przyjaźnię.To syn
mojego męża, ale to nie znaczy, że temu dziecku wszystko wolno i że należy mu
się szacunek z samego faktu bycia sy...
-
Proszę Was, szanowne macoszki o podzielenie się swoimi lub znajomych
doświadczeniami jeśli chodzi o paszport dla dziecka. Czy sądy zawsze zgadzają
się na paszport od razu, jeśli matka wyraźnie pisze w pozwie, że planuje
dziecko wywieźć za granicę, bo tam pracuje itd. Oboje rodzice mają pełne
prawa rodzicielskie, rozwodu jeszcze nie mają, z tym, że matka zaznacza w
tymże pozwie, że ich pożycie małżeńskie dawno ustało.
To jest pierwsza i jedyna na razie wniesiona sprawa. Nie ma żad...
-
Cześć.
Chyba najwyższa pora się do Was dołączyć (oczywiście jeżeli mnie
przygarniecie). Mam na imię Olka, mam 29 lat, kochającego męża (46 lat)i
synka Piotrusia (2 latka). Także jestem "macochą", jak większość z Was. Mój
mąż ma nieślubne dziecko - chłopca 12 lat. Niby wszystko jest ok., tzn.
płacimy alimenty, matka dziecka nie jest wogóle upierdliwa (nie wydzwania,
nie męczy o podwyżkę, wogóle nic...) - rewelacja, ale wg mnie to wszystko
jest nie tak:
po pierwsze: Mój mąż "wpadł...
-
Tak sobie spojrzałam na nowo dodane zdjęcie kolegi, zajrzałam do jego albumu.
Facet jest po rozwodzie, już po nim poznał bardzo ładną i fajną kobietę z
którą ma zamiar się pobrać. Ona ma dziecko starsze, on młodsze.
Na tych zdjęciach w albumie jest on, jego piękna dziewczyna i dzieci (1jego i
1jej) Podpisy - "szczęśliwa rodzinka", "w komplecie", "moje szczęścia" itp.
Kilka zdjęć gdzie roześmiana next robi coś fajnego z jego dzieckiem, wygląda
to tak jakby było to jej dziecko.Przytula ...
-
Mysle ze Ex rowniez goszcza na forum, moze pytanie powinnam zadac na
samodzielnych, ale zobaczymy jaki bedzie odzew:
Dlaczego z taka premedytacja i wytrwaloscia wiele (powtarzam, wiele, nie chce
oskarzac tych, ktore nie maja nic wspolnego z tym procederem) z Was odciaga
dzieci od ojcow? Dlaczego mscicie sie na ojcach zabierajac im dzieci, tak
jakbyscie nie byly swiadome jaka krzywde wyrzadzacie swoim wlasnym dzieciom?
I znowu wyjasniam - nie mowie o patologicznych przypadkach kiedy...
-
Jestem złośliwa, samolubna, nie liczę się z moimi bliskimi... czepiam się 17
letniego syna mojego męża, że przez 4 miesiące zamieszkiwania w samodzielnej
kawalerce w ogóle jej nie sprzątał (oczywiście moje zarzuty są bezpodstawne,
bo on twierdzi, że raz odkurzał i dwa razy starł kurze w pokoju...). dziś
wyprowadzał się z tego mieszkania i zagadka: kto musiał posprzątać ten syf?
wredna macocha oczywiście. Dziś oboje pojechaliśmy opróżnić mieszkanie – ja w
stroju roboczym, on w jedn...
-
Witajcie.
Nie wiem, czy ktokolwiek mnie tu jeszcze pamięta, ale pisałem na forum dość
intensywnie jakiś czas temu, a potem jakoś się to rozeszło. Jestem w związku
z kobietą, która ma siedmioletniego synka. Układa nam się bardzo dobrze,
zaczynam myśleć o oświadczynach, ale jej ojciec zupełnie mnie nie akceptuje.
Matka jest za mną, lecz nie ma na niego zbyt wielkiego wpływu. Teść po prostu
mnie nienawidzi. Wiem, że nienawiść to bardzo mocne słowo, ale używam go
tutaj świadomie. In...
-
No wiec pierwszy - moze nie klopot, bo nie bylo to negatywnie powiedziane,
ale mnie jakos zdziwilo, zaskoczylo i zabolalo nieco takie stwierdzenie
dziecka.
No ale od poczatku.
Ja z mała rozmawiam chyba nieco wiecej niz moj mąż, a na temat dziecka na
pewno rozmawiam wiecej. I mala od pewnego czasu uzywa zwrotu "twoja dzidzia".
jakos mnie to nie zaniepokoilo, ale jak w weekend sie bawilysmy w "dorosle" -
noga na noge, stukanie kieliszkami od wina z sokiem, to mowie do niej, "droga
...
-
Drogie macoszki.
Czytam Was juz od wielu miesiecy ale dotad nie odwazylam sie nigdy napisac.
Chcialam Was prosic o rade, gdyz moje zycie (na moje wlasne zyczenie niestety)
stalo sie dla mnie zbyt trudne. Jestem z moim NM od czterech lat, kiedy go
poznalam byl w separacji (mieszkam w jedynym chyba w Europie kraju, gdzie
rozwod jest poprzedzony trzyletnia, obowiazkowa separacja). Zona wyrzucila go
z domu, poniewaz, jak sie wyrazila, przez niego zmarnowala sobie zycie, tzn.
nie mogla nicz...
-
rozmawialam niedawno z kolezanka, ktora tez ma meza z odzysku ;-) i
wspomniala mi, ze syn jej M chce z nimi zamieszkac. bedzie mial niedlugo 13
lat, wiec teoretycznie bedzie mogl zadecydowac. przypomniala mi sie sytuacja
sprzed jakiegos czasu, gdy Maly zakomunikowal nam podobna wiadomosc, tzn
wymyslil sobie, ze podstawowke i gimnazjum skonczy tam, a liceum tu i bedzie
mieszkal z nami. wiem, ze to mu sie moze zmienic jeszcze kilkadziesiat razy.
po prostu chcialam zapytac, co Wy na ...