-
obawiam sie ,ze w moim przypadku zadnych,kto czesto bywa na forum moze
przypomina sobie moje posty,kto nie to pokrótce;całodobówka,4 dzieci[2 swoje,2
partnera wdowiec]
czy nie powinno zaswiecic mi sie w głowie swiatełko jesli słysze w sytuacji
gdzie jego dziecko jest bardzo niegrzeczne,aroganckie wobec mnie do tego
stopnia ze doprowadza mnie do płaczu,ze cyt,ja -dlaczego on jest taki wredny?
oooooo nie masz prawa tak o nim mówic.Koniec.Mam prawo
sprzatac,opiekowac,nadskakiwac,kochac j...
-
Witajcie
Czy wiecie coś na temat możliwości nie zapłacenia alimentów w jednym
miesiącu, gdy cały ten miesiąc dziecko przebywa z ojcem (częściowo na
wczasach, częściowo u ojca w domu)???. Po sąsiedzku mieszka z nami
małżeństwo, gdzie właśnie on ma syna z pierwszego małżeństwa. Płaci 650 zł
alimentów. Z matką chłopca umówił się, że cały miesiąc lipiec syn jest u
niego, z czego 2 tyg. to rodzinne wczasy nad morzem (na sprawie o kontakty
ustalili, że jeden miesiąc wakacji – do ...
-
M ma jutro spotkanie z Młodym.Nienawidze tego czekania ,wtedy myśle że jest
to moja wina ,że ja zmarnowałam Młodemu życie i zabrałam mu tatusia.Dolinuje
się na maxa,nie chce tego ,ale te myślinie dają mi spokoju.M chce,żebym jutro
z nim pojechała,a we mnie znowu coś stawia opór.Nie chce ,nie moge się
patrzeć na to jak się razem bawią,jak rozmawia z ex.Czy ja zwarioałam?
Jesteśmy 6 lat po ślubie i od 2 lat staramy się o dziecko.Myśle ,że to moja
wina ,chyba mam jakąś blokadę psychic...
-
mam pytanie do macoszek, ktore mieszkaja ze swoimi pasierbami/cami. krotko:
jak to sie stalo? to nie jest, bron boze, pytanie zlosliwe!!! sama nie jestem
macocha, juz nie jestem tez samodzielna, poniewaz zalozylam rodzine po raz
drugi. ale chcialabym wiedziec, jak to sie stalo, ze dzieci sa z ojcami?
jeszcze raz podkreslam: nie bulwersuje mnie to, wrecz przeciwnie, podziwiam
tatusiow, ktorzy autentycznie opiekuja sie swoimi dziecmi. ale mam syna z
pierwszego malzenstwa i zastanawiam sie...
-
Sama nie wiem, co o tym mysleć. Pomyslałam więc o tym forum, wiedząc, że tutaj
mogą być kobiety, które nakierują mnie na rozwiązanie, chociaż nie jestem
macaochą:) I nawet się nie zanosi.
Może to faktycznie ja jestem podła? Może nie znam realiów? Sama już nie wiem.
Wychowuję dwóch synów, 11 i 13 lat, mąż odszedł wiele lat temu. Założył nową
rodzinę i niewiele interesuje się dziwćmi. Teraz muszę wyjechać do pracy za
granicę na co najmniej 6 miesięcy i nie mam z kim zostawić dzieci. Pop...
-
To pytanie do tych z Was , na które, tak jak na mnie znienacka spadła
wiedomość, że nagle życie sie zmieni. Bo ja jakoś nie umiem się pozbierać.
Niedawno przeżyłam jedną rewolucję - jedenaście miesiecy temu urodziłam
synka. Bardzo go kocham i bardzo na niego czekałam, ale jednak była to
rewolucja. Na początku nie było łatwo, wszystko wywrócone do góry nogami
trzeba było ułóżyć po nowemu. Jakoś w trójkę daliśmy radę i było super. Życie
wreszcie weszło w swoje tory. I wtedy nastąpił...
-
hm,znowu jakaś paranoiczna sytuacja i tym razem to już nie wiem, czyja to wina
mój były facet ma zwyczaj kłócenia się ze swymi byłymi kobietami,gdy tylko w
jego życiu pojawi się nowa. tzn. kiedy byłam next, jego stosunki z pierwszą
żoną były po prostu dramatyczne, jedna wielka awantura. z jednej strony
wiedziałam, że on nie ma łatwego charakteru, z drugiej strony myślałam "ta
kobieta jednak przesadza" i "biedne te dzieci". Potem, kiedy stałam się eks,
zrozumiałam, że zawsze, kiedy ...
-
A teraz ciag dalszy.
Reakcja sadu było wezwanie do kuratora.Z nadzieja wyjasnienia spraw M udal
się , pelen optymizmu.
Jakze się zdziwil....
Kiedy przyszedl Pani Kurator i eksia już czekaly.Rozmowa potoczyla się tak.
K: ja tu widze ze pan się tylko czepia i czepia a pana była zona jest bardzo
rozsadna kobieta
M: jakto czepiam się?czy czytala Pani moje pismo?Matka znowu wyprowadzila się
nie wiem dokad i dowiaduje się o tym od osob postronnych
K(do eksi) tak?a gdzie pani tera...
-
Wziełam sobie do serca to wszystko co mówiłyście o nastawianiu i manipulacji
Rurką w stosunku do ex. I na wszystkie pytania znowu mówiłam zapytaj tatę jak
będzie....
Wczoraj się pojawił... od 18.20 do 20.10
Rurka po raz pierwszy od 2 lat zaczeła płakać, wprost wyć kiedy wychodził,
tatusiu zostań, nie opuszczaj mnie, jeszcze troszkę, poczekaj aż będę spać,
poczytaj mi...
Odpowiedź: nie mogę muszę jechać do pracy !!!
i text ex skierowany do mnie: no zrób coś bo ja juz jestem spóźn...
-
Po raz kolejny jestem wstrzasnieta postawa kobiety, ktora robi wszystko, zeby
jej dziecko nawet nie poznalo swojego taty:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=46835460
Im wiecej takich historii czytam, z tym wiekszym sceptycyzmem podchodze do
zalow wylewanych przez samotne matki, ze ojcowie sie nie interesuja i nie
poswiecaja dzieciom czasu. Bardzo przykre :(.
-
Tak powiedział mój M. i wyniósł choinkę z powrotem do piwnicy.
Może to i dobrze, bo jak przypomnę sobie poprzednie i cały ten rok - wymiękam.
Po 3 latach "macochowania" mam dość. Znowu jest mój M. i jego syn kontra ja.
Zastanawiam się nad rozwodem. Z tej mąki chleba nie będzie. :(
-
Witam ponownie,
mam pytanie... hmmm... psychologiczne.
Większość dzieci w "całych" rodzinach widuje mamę i tatę razem w łóżku. Jest
to oczywiste i naturalne. Następuje jednak rozwód i rodzice nie śpią już
razem.
Aż w końcu mają spędzic weekend u ojca. Sęk w tym, że tata mieszka ze swoja
dziewczyną - a więc ma z nią wspólne łóżko i sypialnię.
U mnie właśnie tak jest... co więc zrobić? Tata i dziewczyna (ja) śpią razem
i dzieci o tym wiedzą? Czy spią w oddzielnych pokojach?
...
-
Witam po raz pierwszy tutaj i dziękuję za przyjęcie :) Uprzedzam, że post
będzie długi.
Chciałam Was prosić o radę - stąd moja obecność tutaj, chociaż nie jestem
macochą, a wręcz przeciwnie. W marcu urodziłam swoją drugą córeczkę i w
niecałe dwa miesiące później wykryłam zdradę męża. Mąż wybrał tamtą panią.
Wyprowadził się z domu, mieszka ze swoją mamą, ta pani ze swoimi rodzicami.
Pracują razem.
Ja zostałam z córeczkami. O ile Dasi, młodszej, na razie wszystko jedno, o
tyle...
-
Jestem z dużo starszym od siebie mężczyzną ( różnica ok. 22 lat )-żeby nie
było niedomówień,żonę stracił kilka lat wstecz przed naszym
spotkaniem.Jesteśmy już jakiś czas razem,planujemy ślub.Jednym z niewielu na
szczęście problemów jest jego córka ( a raczej pasierbica-córka zmarłej żony )
Twierdzi ona ( do niego,bo mnie jeszcze nie poznała ),że jestem z nim dla
pieniędzy itp.Dodatkowo z tego co słyszałam jest ona typem rozpieszczonej
jedynaczki ( ojciec dużo rzeczy jej kupuje,zała...
-
Witam,
Dawno nie byłam na forum,miło powrócić po długiej nieobecności...
Mam taką sprawe :
Jeszcze przed rozprawa rozwodowa mój M podpisał ze swoja ówczesną żoną
nieformalny dokument o separacji zobowiązujac sie do płacenia na dzieci
okreslonej sumy-miała to byc 1/3 jego zarobków i według tego co wtedy
zarabiał była wpisana ta suma.M stracił ta pracę i w momencie rozprawy
alimentacyjnej pracował juz w innej firmie,w której pracodawca zobowiazywał
się do zblizonej kwoty jaka wcześ...
-
Właśnie tak myślę na temat dobra dziecka i zastanawiam się, co to takiego.
Równie dobrze mogłabym to napisac na samodzielnych...
Z reguły w przypadku rozwodu jest tak, że ludzie do siebie nie pasują, bo
dzieli ich stosunek do życia, do ludzi. Tworzą dwa odrebne światy - dla niego
rozstanie to ból, dla niej dowód na atrakcyjność, dla niego ważny jest
katalog zasad katolickich, dla niej - stan posiadania. Oczywiście bez
znaczenia jest to użycie "ona" czy "on". Równie dobrze może by...
-
W najnowszym TS jest artykuł (w charakterystycznym happyendowym dla nich stylu) artykuł o siostrach przyrodnich, które odnalazły się po latach.
W pierwszej historii, starsza wyjechała z matką do Francji tuż przed stanem wojennym, z ojcem kontaktu nie utrzymywała, o młodszej siostrze nie wiedziała. Młodsza dowiedziała się o starszej od ojca, gdy miała 6 lat i zawsze chciała ją spotkać. Gdy zobaczyła wiązankę od starszej na grobie ojca odważyła się odszukać kontakt do niej. Panie są szczęśli...
-
Po jakiego diabła ojcowie fundują swoim dzieciom macochy a potem przyrodnie
rodzeństwo i toksyczną z z tego powodu sytuację.
Dziwne jest to że faceci nie poświecą 18 lat swojego życia na samotne
wychowanie dziecka czy nim się zajmowanie ,ale po rozstaniu z żoną pojawi się
macocha prędzej czy później.
Maja przecież więcej czasu niż kobiety nawet mężczyzna 60 letni może sobie
znaleźć o 20 lat młodszą kobietę .
Nikt nikogo nie zmusza do tego aby być z zoną jeśli się małżeństwo nie udało
...
-
Pod wplywem watku o kłamstwie zaczelam sie zastanawiac, jak reagowac na
zachowanie pasierba pod nieobecnosc jego rodzica. Co robic, jesli zachowuje
sie nieodpowiednio w stosunku do macochy czy przyrodniego rodzenstwa, a ojca
dziecka w poblizu nie ma i w najblizszej przyszlosci nie bedzie.
Nie wiem - pasierb(ica) podszczypuje rodzenstwo, czy tez ewidentnie bije,
a na uwagi macochy nie reaguje. Co wtedy?
-
Czy uwazacie, 4 letnia dziewczynka jest za mala by ojciec mogl ja zabierac na
weekendy?
Jezdzi do nas juz prawie od roku, nie ma najmniejszych problemow z
aklimatyzacja, co wazne, lubi do nas przyjezdzac, jedzie nawet kiedy
mlody "ma inne plany", najczesciej w ogole nie wspomina matki, czasem tylko
przed zasnieciem
Czy myslicie, ze matka moze walczyc o zakaz zabieranie malej na weekendy a w
zamian dac ja tylko na kilka godz w tyg.?
Matka twierdzi ze dziecko bardzo za nia teskni...