-
Witam
Jestem ojcem 8 letniego chlopca, juz prawie 3 lata po rozwodzie. Probuje
ulozyc sobie zycie z rowniez rozwiedziona kobieta, matka tez chlopca. Obaj sa
rowiesnikami. Nie jest to latwy zwiazek, mielismy bardzo trudne chwile ale
jakos trwamy razem i probujemy tworzyc rodzine. Moj syn mieszka oczywiscie z
moja ex, ale regularnie sie widujemy. Chlopcy przez ostatnie kilka miesiecy
bardzo dobrze sie dogadywali i fajnie razem bawili, jednakze podczas naszego
ostatniego wspolnego w...
-
Myślałam, że pochodzę z normalnej rodziny, gdzie matka i ojciec okazywali
dziecku czułosc i milość.
Myslałam, że ja jestem normalna bo całuję i przytulam do dnia dzisiejszego
mojego syna nastolatka, który w czterech scianach uwielbia do tej pory
spoczac na matczynej piersi i sie wypłakać na niej jak trzeba.
Otóż nie to jest zboczone i nienormalne wg niektórych!!!!
Dziewczyny przeczytajcie to co ja i oceńcie, czy tylko mi sie wydaje, czy
świat zaczął wariowac.
Zreszta watek tematy...
-
Mój ex wziął na ten weekend syna, co zresztą czyni rzadko. Prawie za
każdym razem są jakieś problemy. Przedostatnim razem np. nie
odbierał telefonów. Na ogół prezywoził syna po południu, a wtedy
była 19 i nic.... Denerwowałam się, nie wiedziałam co sie dzieje,
dziecko wróciło dopiero o 21. Tym razem syn miał nieodrobione
lekcje, więc ustaliłam, że wróci w niedzielę ok. 16. O 15 dzwoni
syn, że sie spóźnią, bo są na grzybach gdzieś daleko. Miało być pół
godz. spóźnienia. Czekałam ...
-
Witam serdecznie,
Mam pytanko.. jak u Was wygląda sprawa posadania paszportu dla dziecka.
Zatanawiam się nad tym, czy nasza sytuacja jest szczególna, czy Wy też macie
(mieliście) taki problem?
U nas sprawa pt.: paszport ciągnęła się prawie trzy lata. Najpierw Ex się
zgodziła (chcieliśmy pojechać gdzieś z Mała za granice) .... tylko nie miała
czasu załatwić formalności. Mała i Ex jest zameldowana na drugim końcu
kraju... więc nie miała jak... Nasza propozycja: meldunku u nas (w...
-
Dziewczyny, mam pytanie związane z synem mojego męża. Jak pisałam jakiś czas
temu mama młodego wkrótce wyjeżdża za granicę, w tym czasie dziecko zamieszka
z nami. Oboje rodzice mają pełnię władzy rodzicielskiej. Czy w związku w
wyjazdem konieczne jest ustanowienie jakiegoś pełnomocnictwa przez matkę dla
ojca, że ojciec ma prawo podejmować wszystkie decyzje związane z dzieckiem?
Chodzi o tak zwany "wszelki wypadek", jesli coś w czasie jej nieobecności się
wydarzy i okaże się, że ko...
-
Na forum roi się od postów samodzielnych matek skarżących się, że ojcowie nie
pamiętają o dniu dziecka, urodzinach i różnych takich okazjach, natomiast mało
się mówi o tym, że takie pytanie można odwrócić.
Jestem ciekawa, czy dzieci Waszych mężczyzn pamiętają o życzeniach i
upominkach dla taty z okazji urodzin, imienin czy dnia ojca?
Moja pasierbica, kiedy zapraszałam ją na urodziny ojca, na ogół nie przynosiła
nawet kwiatka. Ograniczała się do zdawkowych życzeń. Odkąd nasze kontak...
-
czytam tutaj niejednokrotnie o tym, ze wasze exsie nastawiaja dzieci
przeciwko Wam. i mam jedno pytanie, jesli mozna. skad wiecie, ze one je
przeciwko Wam nastawiaja? bylyscie swiadkiem owego nastawiania? dziecko Wam
powiedzialo? czy moze po prostu dziecko Was nie lubi i tak to sobie
uzasadniacie?
pytam, poniewaz moja macocha do dzisiaj twierdzi, ze bylam przeiwko
niej "nastawiana", podczas gdy nic takiego nie mialo nigdy miejsca.
-
Mój nm ma ustalone kontakty.każdy weekend.pt-ndz, pon.
Natomiast ostatnio nastąpił jak dla mnie chaos..
od ok. 2 m-cy, nie mogę normalnie dowiedzieć się kiedy jest mały a
kiedy nie.
Zrobił kilka akcji pt.zadzwonił i mnie poinformawał że się umówił z
eks na tyle i na tyle..np. że mały będzie na tydzień.albo umówił się
na weekend dla nas i sam nagle w ndz. pojechał po malego (nic się
szczególnego nie stało a 3 dni wcześniej go odwiózł)
a ostatnio jak się zapytałam kiedy małego odwoz...
-
****************************************************
W tym nowym roku życzę Wam kochane Macochy
Miłości
Zdrowia
Radości
i Mądrości....
Jeśli rok 2006 był dla Was wspaniały, to niech ten 2007 będzie jeszcze
piękniejszy, jeśli poprzedni dał w kość, niech ten będzie lepszy...
**************************************************************
Wieki nie pisałam, i dziś też po przeczytaniu kilku wątków zastanawiałam się
czy napisać, bo nie wiem jak mam się zachować...
Kilka słów wy...
-
Witajcie,
Pierwszy raz zwracam się do Was z pośba o pomoc, chociaz czytuje juz od dawna.
Mój ex nie chce widywac corki poniewaz poszlam do komornika o alimenty.
Czekalam 2 lata az sie sam zadeklaruje i zacznie placic, nie zaczal,
wchodzialam z nim w układy ze może 100 miesiecznie a jak bedzie miał to
wiecej , nawet 100 nie płacił, w końcu się wkurzylam i poszłam do komornika.
W odwecie nie widuje Małej, nie zabiera, ona dzwoni błaga, płacze a on nic. (
Przed komornikiem nie widy...
-
Witam dziewczyny!
Bardzo dawno nic nie pisałam, ale na bieżąco Was podczytuję starając się
znaleźć odpowiedź na nurtujące mnie pytania. Przez długi, długi czas wszystko
było w jak najlepszym porządku, aż do czasu...
Z moim NM spotykamy się od ponad 2,5 roku. W tym czasie ja często bywałam u
rodziny mojego NM, choćby z okazji wesel jego siostrzenic. Poza tym utrzymuję
kontakt telefoniczny z jedną z jego sióstr. Odnoszę wrażenie, że jego rodzina
mnie akceptuje.
Moja rodzina również ...
-
Tak .Poczatek tego roku traktujemy jak swego rodzaju test.W zeszlym roku
Gosia byla z nami w Sylwestra - o 12 domagala sie aby zadzwonic do mamy ,
nikt nie mial nic przeciwko temu.Zadzwonila nawet do cioci i siostry
ciotecznej , pozwolilismy na to choc miesiac wczesniej przez te kobiete
mielismy spore problemy , przy Gosi wyzywala Macka, grozila bandziorami i
nawet probowala pobic .
Potem byly ferie z nami.Podczas nich regularnie dzwonila do matki , mimo , ze
rozmowy polegaly na...
-
Jak myślicie.... czy powiedzieć o systematycznym rąbaniu po rogach mojego M
przez córki, czy nie?
Od jakiegoś czasu młode systematycznie wyciągają od ojca forsę na rożne sprawy
pod pretekstem tego czy tamtego.
Zasadniczo nie moja sprawa, ale ja osobiście, jako rodzic zawsze się
interesowałam na co mojemu Młodemu forsa. Nie żebym żałowała, ale uważam, że w
pewnym wieku młodzież powinna mówić na co jej potrzeba większa gotówkę, bo na
głupoty typu narkotyki, czy alkohol może wydawać, to p...
-
Witam wszystkie Macoszki,
Mam w tej chwili kompletny młyn w głowie i nie wiem czy zostanę z M. Dużo by
pisać. Nie mam w tej chwili nastroju. Myślę teraz o Synku M. Maluch nie jest
niczemu winny a ja go kocham. Uwielbiam tego małego chłopaczka.
Powiedzcie mi, proszę podzielcie się, jak to jest? czy po odejściu od M
udawało się Wam utrzymać kontakty z dziećmi? Maluszek przylgnął do mnie i
kompletnie skradł mi serce. Chcę, żeby pozostał w moim życiu i ja zamierzam
mieć dla niego cza...
-
wrocilam ;-) wakacje udane, dzieciaki zadowolone (super, super, dlaczego tu
jest tak fajnie??!! - cytuje :-P) wrocily dzis do matki. taaak, w trakcie
wakacji pojawil sie pewien problem, zajrzalam na forum samodzielnych, akurat
byl tam podobny watek, ale jesli chce sie Wam pogadac na ten temat to
zpraszam do dyskusji. otoz, sytuacja jest taka ze moj M i jego Ex poukladali
sobie zycie po rozwodzie. wydawaloby sie - sielanka ;-) ale Ex widocznie jest
malo ;-) i usiluje rekonstruowac ...
-
kobieta.gazeta.pl/wysokie_obcasy/1,53581,2409935.html
to link do artykułu z ostatnich "WO" - być może bardziej nadawałby się dla samodzielnych mam i kilka miesięcy temy był już podobny temat na naszym forum, ale artykuł mnie poruszył.
najciekawsze byłyby dla mnie wypowiedzi całodobowych macoszek: czy na prawdę, w przypadku - odpukać, splunąć przez lewę ramię - rozstania ze swoim M, tak łatwo dałoby się rozluźnić kontakt z pasierbami.
niby rozumiem argumentację pani psycholog, ale mam nieo...
-
Czytam Was już prawie dwa lata. Praktycznie codziennie. Wiele razy
chciałam napisać, ale brakowało mi odwagi. Przeczuwałam, że
zaczniecie mi doradzać,żebym zakończyła ten zwiazek bo nie nadaję
się do życia z facetem z przeszłoscią. Teraz już jakby za późno - w
listopadzie ma sie urodzić nasz synek.
Fakty są takie. Ja 34, on kilka wiecej. Razem od ponad dwóch lat.
Sytuacja zastana rozwodnik (odeszła Ex, ma już zresztą nową rodzinę
i kolejne dziecko) z córką (teraz 11 letnią).
Kon...
-
Witajcie.
Jestem macochą właściwie bezkontaktową. Mój partner jest prawie trzy
lata po rozwodzie. Ma dwoje dzieci, które jego odejście z domu
przyjęły spokojnie, pojawienie się mojej osoby również. Nie mamy
zbyt częstych kontaktów, bo oboje to licealiści (to nie czas by
dziecko garnęło się do rodziców, a tym bardziej do partnerów
rodziców). Poza tym ich matka nie pogodziła się z tym, że jej były
poukładał sobie z kimś innym życie i, mimo że sama kogoś ma, to
jednak mężowi i jeg...
-
Witam , pierwszy raz piszę na tym forum, chociaż czytam was od dawna.Jestem
chyba macochą , chociaz moja sytuacja jest nieco dziwaczna.Mój mąż miał parę
lat temu "skok w bok" i owocem jego jest dziewięcioletnia córka.Przebaczyłam
mu zdradę, chociaż Bóg jeden wie ile mnie to kosztowało.Mamy sześcioletniego
synka i jesteśmy już po przejściach dobrym małżeństwem.Matka mojej
pasierbicy nie ułożyła sobie życia i tu zaczyna się problem...Ona od lat
próbuje wejść między nas,wiem ,że lic...
-
Witam wszystkich
chcialabym was prosic o opinie i rady na temat mojego zycia. Sama juz nie
wiem, co o tym wszystkim myslec :(
Mam trzydziesci parę lat, piecioletnia corke i meza - rozwodnika. Poznalismy
sie rok po jego rozwodzie. Moj maz ma corke z pierwszego malzesntwa. Corke, o
ktorej zapomnial :( Po kolei:
Kiedy sie rozstal ze swoja pierwsza zona, wyjechal do innego miasta. Kontakty
z corka byly wtedy utrudniane przez jego jeszcze żonę (przynajmniej tak mi
mowil, nie jeste...