ojciec

(599 wyników)
  • Witam Jestem ojcem 8 letniego chlopca, juz prawie 3 lata po rozwodzie. Probuje ulozyc sobie zycie z rowniez rozwiedziona kobieta, matka tez chlopca. Obaj sa rowiesnikami. Nie jest to latwy zwiazek, mielismy bardzo trudne chwile ale jakos trwamy razem i probujemy tworzyc rodzine. Moj syn mieszka oczywiscie z moja ex, ale regularnie sie widujemy. Chlopcy przez ostatnie kilka miesiecy bardzo dobrze sie dogadywali i fajnie razem bawili, jednakze podczas naszego ostatniego wspolnego w...
  • Myślałam, że pochodzę z normalnej rodziny, gdzie matka i ojciec okazywali dziecku czułosc i milość. Myslałam, że ja jestem normalna bo całuję i przytulam do dnia dzisiejszego mojego syna nastolatka, który w czterech scianach uwielbia do tej pory spoczac na matczynej piersi i sie wypłakać na niej jak trzeba. Otóż nie to jest zboczone i nienormalne wg niektórych!!!! Dziewczyny przeczytajcie to co ja i oceńcie, czy tylko mi sie wydaje, czy świat zaczął wariowac. Zreszta watek tematy...
  • Mój ex wziął na ten weekend syna, co zresztą czyni rzadko. Prawie za każdym razem są jakieś problemy. Przedostatnim razem np. nie odbierał telefonów. Na ogół prezywoził syna po południu, a wtedy była 19 i nic.... Denerwowałam się, nie wiedziałam co sie dzieje, dziecko wróciło dopiero o 21. Tym razem syn miał nieodrobione lekcje, więc ustaliłam, że wróci w niedzielę ok. 16. O 15 dzwoni syn, że sie spóźnią, bo są na grzybach gdzieś daleko. Miało być pół godz. spóźnienia. Czekałam ...
  • Witam serdecznie, Mam pytanko.. jak u Was wygląda sprawa posadania paszportu dla dziecka. Zatanawiam się nad tym, czy nasza sytuacja jest szczególna, czy Wy też macie (mieliście) taki problem? U nas sprawa pt.: paszport ciągnęła się prawie trzy lata. Najpierw Ex się zgodziła (chcieliśmy pojechać gdzieś z Mała za granice) .... tylko nie miała czasu załatwić formalności. Mała i Ex jest zameldowana na drugim końcu kraju... więc nie miała jak... Nasza propozycja: meldunku u nas (w...
  • Prośba(9)

    Dziewczyny, mam pytanie związane z synem mojego męża. Jak pisałam jakiś czas temu mama młodego wkrótce wyjeżdża za granicę, w tym czasie dziecko zamieszka z nami. Oboje rodzice mają pełnię władzy rodzicielskiej. Czy w związku w wyjazdem konieczne jest ustanowienie jakiegoś pełnomocnictwa przez matkę dla ojca, że ojciec ma prawo podejmować wszystkie decyzje związane z dzieckiem? Chodzi o tak zwany "wszelki wypadek", jesli coś w czasie jej nieobecności się wydarzy i okaże się, że ko...
  • Na forum roi się od postów samodzielnych matek skarżących się, że ojcowie nie pamiętają o dniu dziecka, urodzinach i różnych takich okazjach, natomiast mało się mówi o tym, że takie pytanie można odwrócić. Jestem ciekawa, czy dzieci Waszych mężczyzn pamiętają o życzeniach i upominkach dla taty z okazji urodzin, imienin czy dnia ojca? Moja pasierbica, kiedy zapraszałam ją na urodziny ojca, na ogół nie przynosiła nawet kwiatka. Ograniczała się do zdawkowych życzeń. Odkąd nasze kontak...
  • czytam tutaj niejednokrotnie o tym, ze wasze exsie nastawiaja dzieci przeciwko Wam. i mam jedno pytanie, jesli mozna. skad wiecie, ze one je przeciwko Wam nastawiaja? bylyscie swiadkiem owego nastawiania? dziecko Wam powiedzialo? czy moze po prostu dziecko Was nie lubi i tak to sobie uzasadniacie? pytam, poniewaz moja macocha do dzisiaj twierdzi, ze bylam przeiwko niej "nastawiana", podczas gdy nic takiego nie mialo nigdy miejsca.
  • Kontakty.(67)

    Mój nm ma ustalone kontakty.każdy weekend.pt-ndz, pon. Natomiast ostatnio nastąpił jak dla mnie chaos.. od ok. 2 m-cy, nie mogę normalnie dowiedzieć się kiedy jest mały a kiedy nie. Zrobił kilka akcji pt.zadzwonił i mnie poinformawał że się umówił z eks na tyle i na tyle..np. że mały będzie na tydzień.albo umówił się na weekend dla nas i sam nagle w ndz. pojechał po malego (nic się szczególnego nie stało a 3 dni wcześniej go odwiózł) a ostatnio jak się zapytałam kiedy małego odwoz...
  • **************************************************** W tym nowym roku życzę Wam kochane Macochy Miłości Zdrowia Radości i Mądrości.... Jeśli rok 2006 był dla Was wspaniały, to niech ten 2007 będzie jeszcze piękniejszy, jeśli poprzedni dał w kość, niech ten będzie lepszy... ************************************************************** Wieki nie pisałam, i dziś też po przeczytaniu kilku wątków zastanawiałam się czy napisać, bo nie wiem jak mam się zachować... Kilka słów wy...
  • Witajcie, Pierwszy raz zwracam się do Was z pośba o pomoc, chociaz czytuje juz od dawna. Mój ex nie chce widywac corki poniewaz poszlam do komornika o alimenty. Czekalam 2 lata az sie sam zadeklaruje i zacznie placic, nie zaczal, wchodzialam z nim w układy ze może 100 miesiecznie a jak bedzie miał to wiecej , nawet 100 nie płacił, w końcu się wkurzylam i poszłam do komornika. W odwecie nie widuje Małej, nie zabiera, ona dzwoni błaga, płacze a on nic. ( Przed komornikiem nie widy...
  • Witam dziewczyny! Bardzo dawno nic nie pisałam, ale na bieżąco Was podczytuję starając się znaleźć odpowiedź na nurtujące mnie pytania. Przez długi, długi czas wszystko było w jak najlepszym porządku, aż do czasu... Z moim NM spotykamy się od ponad 2,5 roku. W tym czasie ja często bywałam u rodziny mojego NM, choćby z okazji wesel jego siostrzenic. Poza tym utrzymuję kontakt telefoniczny z jedną z jego sióstr. Odnoszę wrażenie, że jego rodzina mnie akceptuje. Moja rodzina również ...
  • Tak .Poczatek tego roku traktujemy jak swego rodzaju test.W zeszlym roku Gosia byla z nami w Sylwestra - o 12 domagala sie aby zadzwonic do mamy , nikt nie mial nic przeciwko temu.Zadzwonila nawet do cioci i siostry ciotecznej , pozwolilismy na to choc miesiac wczesniej przez te kobiete mielismy spore problemy , przy Gosi wyzywala Macka, grozila bandziorami i nawet probowala pobic . Potem byly ferie z nami.Podczas nich regularnie dzwonila do matki , mimo , ze rozmowy polegaly na...
  • Jak myślicie.... czy powiedzieć o systematycznym rąbaniu po rogach mojego M przez córki, czy nie? Od jakiegoś czasu młode systematycznie wyciągają od ojca forsę na rożne sprawy pod pretekstem tego czy tamtego. Zasadniczo nie moja sprawa, ale ja osobiście, jako rodzic zawsze się interesowałam na co mojemu Młodemu forsa. Nie żebym żałowała, ale uważam, że w pewnym wieku młodzież powinna mówić na co jej potrzeba większa gotówkę, bo na głupoty typu narkotyki, czy alkohol może wydawać, to p...
  • Witam wszystkie Macoszki, Mam w tej chwili kompletny młyn w głowie i nie wiem czy zostanę z M. Dużo by pisać. Nie mam w tej chwili nastroju. Myślę teraz o Synku M. Maluch nie jest niczemu winny a ja go kocham. Uwielbiam tego małego chłopaczka. Powiedzcie mi, proszę podzielcie się, jak to jest? czy po odejściu od M udawało się Wam utrzymać kontakty z dziećmi? Maluszek przylgnął do mnie i kompletnie skradł mi serce. Chcę, żeby pozostał w moim życiu i ja zamierzam mieć dla niego cza...
  • wrocilam ;-) wakacje udane, dzieciaki zadowolone (super, super, dlaczego tu jest tak fajnie??!! - cytuje :-P) wrocily dzis do matki. taaak, w trakcie wakacji pojawil sie pewien problem, zajrzalam na forum samodzielnych, akurat byl tam podobny watek, ale jesli chce sie Wam pogadac na ten temat to zpraszam do dyskusji. otoz, sytuacja jest taka ze moj M i jego Ex poukladali sobie zycie po rozwodzie. wydawaloby sie - sielanka ;-) ale Ex widocznie jest malo ;-) i usiluje rekonstruowac ...
  • kobieta.gazeta.pl/wysokie_obcasy/1,53581,2409935.html to link do artykułu z ostatnich "WO" - być może bardziej nadawałby się dla samodzielnych mam i kilka miesięcy temy był już podobny temat na naszym forum, ale artykuł mnie poruszył. najciekawsze byłyby dla mnie wypowiedzi całodobowych macoszek: czy na prawdę, w przypadku - odpukać, splunąć przez lewę ramię - rozstania ze swoim M, tak łatwo dałoby się rozluźnić kontakt z pasierbami. niby rozumiem argumentację pani psycholog, ale mam nieo...
  • Czytam Was już prawie dwa lata. Praktycznie codziennie. Wiele razy chciałam napisać, ale brakowało mi odwagi. Przeczuwałam, że zaczniecie mi doradzać,żebym zakończyła ten zwiazek bo nie nadaję się do życia z facetem z przeszłoscią. Teraz już jakby za późno - w listopadzie ma sie urodzić nasz synek. Fakty są takie. Ja 34, on kilka wiecej. Razem od ponad dwóch lat. Sytuacja zastana rozwodnik (odeszła Ex, ma już zresztą nową rodzinę i kolejne dziecko) z córką (teraz 11 letnią). Kon...
  • Witajcie. Jestem macochą właściwie bezkontaktową. Mój partner jest prawie trzy lata po rozwodzie. Ma dwoje dzieci, które jego odejście z domu przyjęły spokojnie, pojawienie się mojej osoby również. Nie mamy zbyt częstych kontaktów, bo oboje to licealiści (to nie czas by dziecko garnęło się do rodziców, a tym bardziej do partnerów rodziców). Poza tym ich matka nie pogodziła się z tym, że jej były poukładał sobie z kimś innym życie i, mimo że sama kogoś ma, to jednak mężowi i jeg...
  • Witam , pierwszy raz piszę na tym forum, chociaż czytam was od dawna.Jestem chyba macochą , chociaz moja sytuacja jest nieco dziwaczna.Mój mąż miał parę lat temu "skok w bok" i owocem jego jest dziewięcioletnia córka.Przebaczyłam mu zdradę, chociaż Bóg jeden wie ile mnie to kosztowało.Mamy sześcioletniego synka i jesteśmy już po przejściach dobrym małżeństwem.Matka mojej pasierbicy nie ułożyła sobie życia i tu zaczyna się problem...Ona od lat próbuje wejść między nas,wiem ,że lic...
  • Witam wszystkich chcialabym was prosic o opinie i rady na temat mojego zycia. Sama juz nie wiem, co o tym wszystkim myslec :( Mam trzydziesci parę lat, piecioletnia corke i meza - rozwodnika. Poznalismy sie rok po jego rozwodzie. Moj maz ma corke z pierwszego malzesntwa. Corke, o ktorej zapomnial :( Po kolei: Kiedy sie rozstal ze swoja pierwsza zona, wyjechal do innego miasta. Kontakty z corka byly wtedy utrudniane przez jego jeszcze żonę (przynajmniej tak mi mowil, nie jeste...
Pełna wersja