-
czytam wasze wypowiedzi od paru dni i nie wiem czy się tu odnajdę bo życie
zafundowało mi niezły matrix, mojego męża poznałam jak był 5 lat po rozwodzie
i wtedy jego córka miał 10 lat stosunki między nami układały się dobrze z
jego ex nie miałam problemów bo już dawno miała faceta więc nie obchodziło ją
życie mojego M , chociaz nie powiem żebym ją kochała bo działa mi na nerwy
ale to chyba standart , myślałm że skoro wzięłam gościa po przejściach to
będę miał spokój a tu lipa urod...
-
Często rzucacie gromy na "swoje" eks za przeciwstawianie się kontaktom dzieci
Waszych facetów z Wami-next. I że eks w ogóle ciężko jest "przełknąć" iż jej
dzieckiem będzie się zajmować obca kobieta.
Trochę biologii, a dokładniej - teorii samolubnego genu (w olbrzymim
uproszczeniu). Dowiedziono, że matki ojców dzieci z duuużo mniejszym
zaangażowaniem (z konsekwencjami w postaci większej ilości urazów, gorszym
stanem zdrowia, wyższą śmiertelnością dzieci) zajmują się swoimi
wnuk...
-
Nie moge sie powstrzymac i musze was zapytac.
To forum jest uzupelnieniem innych na ktorych duzo czytam i pisze (nie
Polskie, ale to nie ma znaczenia). Czytalam miedzy innymi, do czego zdolne sa
zazdrosne dzieci (o zgrozo, nie tylko przyrodnie).
Ostatnio pisala "macocha", ktora ma z "urzywanym mezczyzna" 3 letnia
dziewczynke; jak przyszly do nich dzieci meza (9 i 11) w odwiedziny, to z
zazdrosci (bo wszyscy mowili na dziewczynke aniolek (blad loczki)), obciely
jej wlosy prawie do ...
-
Moj maz ma ustalone sadownie widzenia na co drugi weekend od piatku wieczor do
niedzieli wieczor. Z realizacja bywalo roznie - eks miala takie okresy, w
ktorych prawie nie dopuszczala do tych spotkan i kontaktow nie bylo
miesiacami, ostatnio jakby sie opamietala (ma nowego faceta i wolna chata jest
jej chyba na reke) i pasierb bywal u nas w zasadzone weekendy, a teraz nie
chce nam go wydac na wigilie. Mezowi jest przykro, jego rodzicom tez, bo to
ich jedyny wnuk, mi to w sumie wszystko ...
-
Mój partner płaci grzecznie umówione z Exią, a potem przyklepane wyrokiem
sądu alimenty (tj. chciała podwyższyć w trakcie rozwodu ale sąd się nie
przychylił). Teraz Ona od czasu do czasu wyskakuje żądaniami dodatkowych
pieniędzy na coś (piszę „żądanie” nie dlatego że czegoś chce ale dlatego bo
są w taki sposób przedstawiane ”masz natychmiast zapłacić na...”).
Właśnie NM dostał dodatkowe zlecenie na rok (pełni obowiązki osoby która
dostała roczny urlop bezpła...
-
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14479&w=9204239&a=9221940
jak jest dzisiaj?
Pzrepraszam ze znowu poruszam temat ale jestem poprostu ciekawa
-
Czytając jeden z wątków zaczęłam zastanawiać się nad wyższością ex nad next,
czy next nad ex... W jaki sposób powinny wyglądać "widzenia" M. z dziećmi u
ex? Czy np. w Lany Poniedziałek czy w Święta Wielkanocne M. powinien iść do
ex, żeby spotkać się z dzieckiem, czy spędzić święta z nową rodziną? Ex nie
rozumie, że sytuacja się zmieniła i wyznaczone sądownie terminy są obecnie
trudne do spełnienia. Trzeba dodać, że podróż do domu ex (tylko tam mogą być
"widzenia")trwa około 6 godzin , a...
-
Jak widzę dopadł mnie problem,który przewija się w niektórych wątkach.
Chodzi o ex żoną mojego M i ich dziecko.
Jesteśmy ze sobą ponad rok,a od mnie wiecej 4-5 m-cy znam się z jego ex ze
względu na dziecko.Na poczatku wszystko było ładnie,pięknie,ale ostatnio coś
dzieje się nie tak.
Ex ma humory,a to nie da Małego na weekend,a to narzeka,że M mało się
interesuje synem i oczywiście temat przewodni KASA.Jak tylko przyjdzie 1-szy
to już się trzęsie,żeby dostać to co jej.Kiedyś dostawa...
-
Dla zainteresowanych... wcześniejszy wątek... "sama już nie wiem... baaardzo
długie"... w którym pisałam o naszych problemach z wakacjami... to swego
rodzaju kontynuacja...
jak pisałam Mała chciała jechac na obóz, chiała bo została już urobiona. We
wtorek deklarowała 100% pewność wyjazdu na obóz, sama wcześniej nas
namawiajac ...(pytaliśmy ją kilka razy, tłumacząc że jak będziemy rozmawiać z
Mamą to, Mama pewnie bedzie z nią rozmawiac i będzie musiała to potwierdzić.
Pytając czy ...
-
Nie pełnię funkcji portalowego "trolla". Przed kolejnym weekendem z
Młodą postanowiłam przeszukać internet, żeby poczytać o relacjach
"macocha" - dziecko. Tak trafiłam tutaj. Na forum starałam się dostać
od kilku dni, ponieważ, jak napisałam czuję, że sytuacja mnie
przerasta. Zależało mi na zasięgnięciu opinii i porad kobiet, które
przechodziły, lub przechodzą przez to samo. Dzisiaj wysłałam maila do
założycielki forum z prośbą o przyjęcie, ponieważ zależało mi na
czasie.
Nie k...
-
Tylko dlatego ze istnieje?
Nie chcialabym zasmiecac watku o slubach, natomiast bardzo mnie nurtuje ta
sprawa. Bo jak was troche poczytalam, to widze ze wiekszosc z was jakos
akceptuje dzieci swoich mezow czy partnerow. Natomiast w zyiu widze ze to nie
jest proste,jak to mawia jedna z moich kolezanek tez w zwiazku z facetem
dzieciatym, czy ja moge tego malego przejechac autem? W zartach oczywiscie,
ale troche prawdy w tym jest. Ja tez nie lubie swojego pasierba, trudno mi
nawet ...
-
Mam pytanie czysto retoryczne, choc nie bylam jeszcze w takiej sytuacji, ale
moge kiedys byc i jestem ciekawa jak Wy byscie zareagowaly, gdyby Wasza
pasierbica czy pasierb na jakas uwage z Waszej strony powiedzial:
"Nie mow mi co mam robic, nie jestes moja matka!"
Co byscie powiedzialy, jak sie zachowaly?
Albo i ktoryms z Was sie to juz zdarzylo, jak postapilyscie?
Aga
-
Mam dwa. Proszę napiszcie jak to u Was jest.
1). Ustalone kontakty ojca z dziećmi w weekendy/soboty (raczej co 2 tygodnie,
ale chyba nie ma to znaczenia) poza domem matki dziecka.
W dzień "przypadający" ojcu dziecko chore. No i co Wasi M wtedy robią?
Przekładają z eks termin na inny (np. następna sobota/weekend), przyjeżdżają
do domu matki i tam spędzają czas z chorym dzieckiem (godzinkę ? czy tyle by
np. matka mogła pozałatwiać sprawy zaplanowane na ten dzień = ojciec
przejmuj...
-
opieki nad dzieckiem. Tzn, czy jeśli dziecko ma złe wyniki w nauce to adwokat
rodzica może sie powołac na to ,żeby uzuskać opieke nad dzieckiem?? Czy
któraś z was spotkała sie z taka sprawą?? zastanawiamy sie czy eks mogłaby
sie do czegoś takiego posunąć i czy ma takie prawne możliwości??
-
Pomóżcie mi bo nie wiem co robić.Mój mąż miał ostatnio sprawę o kontakty z
dzieckiem z pierwszego związku.Jego była nie życzy sobie aby ich dziecko
miało kontakt jakikolwiek ze mną czy naszymi dziecmi.Ja wobec tego
poinformowałam go że nie życzę sobie w takim razie żeby jeździł do niej bo
nie widżę takiego powodu.Byli razem rok my jesteśmy 8 lat i uważam że jak po
tylu latach nie chodzi jej o dobro dziecka tylko żeby mąż jeździł do niej do
domu albo zabierał dziecko w miejsce neut...
-
Czy to wogole możliwe?
Wiadomo, że jest duża różnica między dzieckiem własnym, a dzieckiem partnera.
Jakie są wasze doświadczenia, czy bardzo trudno jest pokochać takie dziecko,
zwłaszcza jeśli się ma swoje? Czy zdarza się wam, że jesteście dumne z
osiągnięć Jego dzieci, tak jak z osiągnięć własnych potomków, chodzi mi tutaj
o tę subiektywną dumę, która każe się cieszyć, z rzeczy małych i nieistotnych
– zabawnego powiedzonka, rysunku, które niesamowicie cieszą rodziców, a dla
osó...
-
daawno się nie odzywałam... jakoś wszystko się powoli układało...
teraz niestety muszę się wygadać.
Dla przypomnienia: jestem macochą weekendową i co drugi weekend. Tak było do
tej pory. Teraz nie wiem co będzie dalej... jak to się mówi pożyjemy
zobaczymy.
Ale do sedna: wczoraj Exia oświadczyła NM, że teraz będzie musiał Małą
codziennie do szkoły zawozić i odbierać, bo ona zmienia pracę. Trzeba będzie
ją po szkole odwozić do Exi, po to aby rano znowu po nią jechać! Dla mnie
absu...
-
Ex płaci regularnie, ale czasem ma np. pomysł, ze kupuje dziecku coś mniej lub
bardziej potrzebnego typu jakiś gadżet , nie konsultując tego ze mną, i wtedy
na moje konto wpływa np. o 150 zł mniej. Najchętniej odliczałby od alimentów
kwotę wydaną w Mcdonaldzie, albo na jedzenie w czasie kiedy młody przebywa u
niego – były już takie rozmowy – a dziecko nie bywa u niego za często –
średnio jest to raz w miesiącu.
Generalnie uważa, że wszystkie pieniądze, które powinien ...
-
Wiem, wiem, wątek stary jak świat...
Ale proszę, poradzcie mi coś, jak tylko znajdziecie czas w tym świątecznym
ferworze...
Jestem z dzieciatym już ponad rok. Kochamy się. Niedawno dostał rozwód po 5
latach separacji. Od tamtej pory zbliżyliśmy się do siebie jeszcze bardziej,
zresztą mieszkamy razem juz 9 miesięcy. Ślubu nie planujemy,ale raczej myślimy
o wspólnej przyszłości. Podkreślam - raczej - bo obydwoje mamy swoje przejścia
i wolimy nie mieć absolutnej pewności do naszego losu....
-
tak na szybko skrobnę dowcip ze sprawy sądowej;)))
cytuje precyzyjnie słowo w słowo:)
zarzut M sierowany do Exi:
-"Była zona bezkompromisowo dąży do sprowadzenia mnie do roli ojca
alimentacyjnego nie posiadajacego żadnych praw , co wiecej zostałem praw
rodzicielskich pozbawiony za moimi plecami, bez powiadomienia mnie o toczacej
sie sprawie"
argument Exi :)))z serii powalających :
-"tak jest to prawdą , gdyż przez ostatni okres powód PRÓCZ ALIMENTÓW NIE
DOŁOZYŁ MI ANI ZŁOTÓ...