-
Hej, dziewczyny!Tym razem piszę w imieniu przyjaciółki, która ma dylemat i
chciałaby znać opinię fajnych dziewczyn z takimi doświadczeniami, jak tu
opiszę. Była 3 osobowa rodzina. Rozpadła się. Została matka z synem. Pojawił
się fajny facet, który jest za matką i dzieckiem. Chłopiec go w pełni
akceptuje, więcej niż lubi. Na dzień dzisiejszy wszystko układa się dobrze,
ale dziewczyna po przejściach, ostrożna i tak się zastanawia. Jeżeli ułożą
sobie razem życie, czy warto mieć 2-gie...
-
Drogie Macoszki,
Moj M ma za dwa tygodnie sprawe o podwyzszenie alimentów.Obecnie
płaci regularnie 450 zl na 2 dzieci (6 lat i 10 lat).Zarabia 1100 na
rekę.Przez ostatnie 2 miesiace otrzymal ekwiwalet za zaległy urlop i
to wlicza mu sie do dochodów. W zwiazku z tym kadrowa w firmie
wyliczyla mu srednia z ostatnich 3 miesięcy 1600 zl.Oprócz tego
dokłada sie do ksiazek, wyprawki doszkoly, ubrania, buty.
Jego Eks rząda 700 zł.przychyli sie do jej rządanej kwoty? Jego Eks
wyszla pon...
-
ale tak naprawdę- to mi niewesoło....jeszcze go- Anioła nie ma...Dzień
Ojca....prezencik zawiozł kurier do pracy......w domku w łożeczku śpi juz
niemowlę...starszego syna Anioła nie ma- dzisiaj akurat u Mamy (złośliwy
termin- nawet nie.....bo jakby A chciał...to eksia wybrałaby inny
dzien).....nie ma P w domu....to Aniol nie ma sie co spieszyc.......praca
ważniejsza:(((((((((((niż dzien ojca z maluszkiem
-
Na wstepie przeprosze, ze "przyczepiam" sie do konkretnej osoby, a mianowicie
Domali. Po prostu JEJ historie znam lepiej niz inne. Nie mam zlosliwosci,
jako takiej na celu, chcialabym ukazac, ze nie mozna uogolniac. Jesli
napisalabym ogolnie, to moze nie dotarloby to tak, jakbym chciala. Jesli
napisze o osobie, ktora lubicie, moze zastanowicie sie, czy przypadkiem nie
patrzy sie inaczej na osoby po tej samej stronie, a inaczej na te po drugiej
stronie barykady.
Czyli Domali stu...
-
Witam wszystkie dziewczyny na forum, dziekuje za przyjecie mnie do Waszego
milego grona :-)
Czytalam wiele watkow z tego forum dotyczacych dzieci partnera, czasem o
trudnosciach z nimi, lecz czesto piszecie, ze uwielbiacie te "maluchy" i
macie wspanialy kontakt z dziecmi.
Ja jestem z mezczyzna starszym o 10 lat (mam 27), on jest w trakcie rozwodu,
ma 3 dzieci (syn 15, corki 13 i 10lat). Dzieci mieszkaja z matka, nie
poznalam ich, bo ona sie na to nie zgadza. Jesli chodzi o rozwod,...
-
odkrylam przez przypadek na podstawie sms-ow i maili spisek przeciwko mnie
ktory wytworzyli: moj M i jego 19letnia corka. za moimi plecami M ktory od 9
miesiecy stracil prace dajaca mu 70proc dochodow kupowal corce drogie
prezenty za pieniadze z konta tesciowej, byc moze za jej pozwoleniem albo i
nbez niego."ustawil" w konsultacji z corka sprawe o obnizenie alimentow z
1500 do 750 oczywiscie sprawe przegral czyli wygrali on i ona. zaplacil jej
egzaminy do szkoly tancerek w austrii...
-
Planowane zmiany w świadczeniach alimentacyjnych dla pełnoletnich
"Jeżeli dorosłe dziecko nie dołoży starań, by uzyskać samodzielność
finansową, rodzice, a w praktyce ojciec, nie będą płacili na nie
alimentów
Teraz zobowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka
tak długo, jak długo nie jest ono w stanie utrzymać się samodzielnie
(w praktyce do osiągnięcia 26 lat).
Zakończono jednak prace nad nowelizacją kodeksu rodzinnego, która ma
wprowadzić zasadę, że rodzic...
-
No to mam jeszcze kilka pytań:
1)czy są wydatki z alimentów na dziecko z którymi się nie zgadzacie (np. że
coś jest niepotrzebnym zbytkiem)
2)jeśli ojcu pogarsza sie sytuacja materialna i zaczyna płacić mniejsze
alimenty lub je nawet zawiesza - jest to chyba pomoc materialna dla niego,
zrozumienie jego sytuacji. Jak taki ociec może pomóc swojej ex gdy jej się
pogarsza sytuacja materialna? Czy powinno to tylko działać w jedną stronę?
3)czy wg was zawsze powinna obowiązywać zasada 50...
-
taaak, musze napisac, bo ex zaskoczyla nas dzis telefonem i cisnienie mi sie
podnioslo i jakos nie moze opasc :) otoz, niedawno pisalam o wakacjach, ze
maja to byc 2 tyg sierpnia, ze mamy malo kasy i nie wiadomo jak wypadna itd.
no i ex wymyslila, ze przyjedzie nad morze z dzieciakami, ale .. i tu sie
zaczyna ale - ma w nosie termin ustalony przez sad (dzieci z ojcem), bo
narzeczony nie dostal urlopu,wiec jedzie jak jej pasuje (czyli zabiera nam
jeden tydzien wspolnego urlopu), a ...
-
Mój były mąż złożył pozew do sądu w sprawie przejęcia osobistej opieki nad
synami!!!!!!!!!!!!!!
Umotywował go tym, że:
1. nie sprawuję osobistej opieki nad dziećmi, powierzając ją osobom
niepowołanym i nieodpowiedzialnym (w tym jego matce!!!!!),
2. jego dzieci narażone są na problemy emocjonalne spowodowane niemoralnym
prowadzeniem się matki z powodu zamieszkiwania bez ślubu z kolejnym partnerem,
3. matka wrogo nastawia dzieci do niego i jego nowej rodziny,
4. matka utrudnia kon...
-
joola napomknęła w którymś z watków o tym, ja chcę go rozwinąć
no właśnie: jak jest u was w temacie płacenia alimentów w sytuacji gdy
dziecko jest cały miesiąc (ew. połowe) u taty? mam nadzieję że zaglądają tu
samodzielne i może one spróbują mi powiedzieć, dlaczego domagają się
alimentów w miesiącu gdy dziecko jest u ojca? chciałabym żeby zrozumiały, że
czesto tatusiów nie stać żeby wysłać matce kilkaset zlotych i utrzymać
dziecko w tym samym czasie plus zapewnić mu jakieś wakacy...
-
I jeszcze o czymś chciałam. Przyznaję,że nie wiem czy temat był już poruszany
na forum, więc jeśli powtarzam to podpowiedzcie gdzie mogę znaleźć.
Nie chcę żeby mnie ktoś źle zrozumiał, ale jak sobie przypomnę młodszą siebie
(z czasów kiedy moi już się rozwiedli) i jak popatrzę na Młodego to wydaje mi
się że jakby więcej nam można i więcej mamy. Ja sobie zdaję sprawę z tego
jaką tragedią jest dla dziecka rozwód rodziców. Ale pomijając emocje ( o ile
to możliwe ) które temu towarzy...
-
cześć dziewczyny.
Wczoraj wieczorem weszłam na forum samodzielnych, po raz pierwszy zresztą.
Przeczytałam wątek komentujący sprawę bejbiko. Nasunęło mi się co następuje:
eksie są strasznie zazdrosne o swoje dzieci. Zachowują się tak, jakby nie
były pewne siebie, swojej wartości. Jakby neksie miały zabrać im dzieci. Niby
to jest troska o dzieci, ale eksie - trochę więcej zaufania do swoich dzieci.
Równie dobrze eksie mogły by być zazdrosne o panią w przedszkolu, bo dziecko
ją lubi....
-
Dziewczyny, czy oglądacie ten serial dokumentalny na dwójce? ja tak,
regularnie.
I wczoraj ryczałam jak bóbr widząc małą pięcioletnią Anię, zwykle pogodną,
uśmiechniętą - jak płakała czując że wkrótce zostanie oddana do domu opieki
społecznej ze względu iż na swoje kalectwo nie może przebywac w domu dziecka.
Po raz pierwszy oglądając ten program widziałam jak płacze, zawsze radosna,
roześmiana od ucha do ucha, wyciagająca łapki do wszystkich. A wczoraj tak
strasznie płakała... no...
-
Witajcie!
Trochę mnie tu nie było (remont nowego mieszkania, przeprowadzka), ale już
wróciłam i mam zamiar rozgościć się tu na dobre :-))) Przez ten czas trochę
się w moim/naszym życiu poukładało. Przede wszystkim skończyły się
jakiekolwiek problemy z eks.
Zmieniła się nie do poznania - na lepsze, oczywiście. Nie robi żadnych
problemów, ani o spotkania M. z dziećmi, ani o kasę. M. dogaduje się z nią
naprawdę dobrze. Jeśli eks potrzebuje dodatkowych pieniędzy (bo np. starszy
sy...
-
Postanowilam sie zebrac wreszcie troszeczke napisac.Ostatnie miesiace daly mi
wiele do myslenia i doszlam do powyzszych wnioskow- jestem tchorzem.Mam
miekkie serce, zaniedbalam szczescie swojego najukochanszego syna .
Najpierw beznadziejne malzenstwo , jedyny odwazny czyn to to , ze odwazylam
sie wywalic mezusia z domu.Jednak zostalam przez to sama z malutkim
dzieckiem, wiecznie przez mezusia bluzgana , nachodzona w nocy,przy byle
okazji trzaskana po czym sie da, dopoki nie poznal...
-
Mój M przed założeniem sprawy rozwodowej chciał porozmawiać z eks na temat
tego jak to się ma odbyć, tzn. żeby się dogadali i żeby było bez orzekania o
winie. Ona owszem chce rozwodu, nie chce prać publicznie brudów i wszystko
pięknie ładnie, a na koniec wypaliła że za taki rozwód chce kamerę (no
comments). Ja jak to usłyszałam uśmiałam się, ale cóż zgodziliśmy się. Za
tydzień rozmowa telefoniczna i ona już nie chce bez orzekania o winie. (aha
to dlatego że się chyba wkurzyła bo z...
-
Muszę się Wam wyżalić bo powoli zaczynają mnie opuszczać zarówno siły jak i
cierpliwość.
Kilka dni temu zadzwoniłą do nas córka mojego męża i zapytała go czy mogłaby
przyjechać do nas na kilka dni. Oczywiście bardzo się ucieszyliśmy ale
pozostała nam kwestia ustalenia tego tematu z jej szanowną panią mamą. Mąż
wziął więc telefon i zadzwonił do niej z kulturnym pytaniem i prośbą zarazem
czy Młoda mogłaby pobyć u nas kilka dni, zwłaszcza że ma teraz wolne i siedzi
całymi dniami w d...
-
* przymrużenie oka ma na celu pokazanie, jak nalezy traktować tytuł tego wątku:)
Będąc w liceum doatawałam od taty 400zł alimentów, było to moje kieszonkowe,
bo na moje utrzymanie szło znaaaacznie więcej pieniędzy. Gdy poszłam na
studia, mama w celu zwiekszenia mojej świadomości pt"ile kosztuje życie do
jakiego przywykłam" powiedziała, że nie da mi złamanego grosika i mam się
utrzymywać z alimentów, oraz pieniędzy za wynajem pokoju w moim mieszkaniu.
Musiałam więc przełamać wewnętrzny...
-
Witam
Śledzę te forum już od dłuższego czasu. Niekiedy wypowiadam się na
nim, czy zapytuję, jeśli sama nie potrafię rozwiązać jakiegoś
problemu z moimi pasierbami. Wiem, że dużo się mówi o właściwych
kontaktach z dziećmi i konieczności stworzenia im warunków by czuły
się dobrze. Staram się, choć nie zawsze mi wychodzi, a i przyznaję
się bez bicia, że przez spięcia i problemy z pasierbami w
przeszłości i czasem ich "trudny" stosunek do mnie ciężko mi ich
polubić tak naprawdę i s...