ojciec

(599 wyników)
  • Pogubiłam się emocjonalnie i chyba zdroworozsądkowo.Nie raz wspominałam o moich relacjach z córkami mojego M- niespecjalnie rewelacyjne. W każdym razie przez długo okres w ogóle nie życzyły sobie kontaktów ze mna, w chwili obecnej wyjąwszy najmłodszą kontakty sporadyczne i nijakie, aczkolwiek generalnie "moje" dziewczyny są na nie.W związku z tym moja postawa też niestety zmieniła się na niechętną bo ile razy można udawać ślepą i głuchą . Ale sedno tematu : w piątek mój M zakomuni...
  • Jutro, czyli 28.05 - rozprawa odwoławcza w sprawie alimentów. Najbardziej boję się, że znowu bedzie pyskówa. Że ex (pełnomocnik dzieci) znowu zacznie się awanturować i pleść bzdury. I ze dzieci wyskoczą z kolejnymi rewelacjami typu: tatuś zarabia 50 tys miesięcznie (tak naprawdę to nie zarabia nawet 1/10 tego). No cóż, zobaczymy... Rozprawa bedzie o 12.20
  • witam, mam pytanie ile znalyscie swoich mezow, partnerow w momencie kieyd powiedzialyscie rodzicom o tym ze maja oni dzieci? wlasnie czeka mnie taka rozmowa i troszeczke jestem przerazona jak zareaguje moj ojciec mysle ze z matka bedzie latwiej... pozdrawiam
  • granice(5)

    Wydaje mi się że są pewne granice nękania drugiej strony. Wezwano M na komendę :)))))musiał złożyć zeznania jako podejrzany o UCHYLANIE SIĘ OD PŁATNOŚCI ALIMENTÓW i wszystko było by oki gdyby nie fakt, że M płaci alimenty. Czy ktoś może mi podpowiedzieć co zrobić w takiej sytuacji? Do tej pory starałam się nie wtrącać, ale teraz mam już dość!!!!!To przerosło wszelkie granice! Jestem z M od kilku już lat znam juz tego faceta.To normalny pozytywny człowiek. To jak ta kobieta...
  • Prezenty(21)

    Mój facet nie chce kupić naszemu dziecku na roczek żadnego prezentu, za to jego córka dostaje co roku spory prezent na urodziny. Od 3 roku życia ją znam i zawsze dostawała coś extra. Teraz mamy wspólne dziecko a tu słyszę, że On nie będzie robił żadnych prezentów i dodał tekst, "że mnie pogięło". Wiem, że w tym okresie będziemy mieli dodatkowe wydatki bo są przyjęciny jego chrześniaczki i spłata dodatkowych rachunków, ale można przecież coś wcześniej odłoży/kupić. A on twierdzi, że jak...
  • wczoraj mój M. spotkał się ze swoim kumplem, który przyjechał pozałatwiać parę spraw w wawie i się u nas zatrzymał na noc; kumpel ów, a właściwie jego żona jest w bliskim kontakcie z eksią M.; no i dowiedzieliśmy się, że eksia zrezygnowała z pracy którą i tak niedawno dopiero podjęła, bo jak stwierdziła w rozmowie z żoną kumpla - "nie musi pracować". A nie musi bo wyliczyła że: od maja będzie otrzymywać 2x170 zł dodatku alimentacyjnego, około 100 zł rodzinnego, 80 zł na dojazd sta...
  • powiedzcie Dziewczyny,czy to jest normalne, ze ex wymaga aby mogl sie z dzieckiem spotykac u mnie w domu ?? dodam, ze oboje mamy next'ow; po dlugich bojach juz zaakceptowal ze normalnie nie ma takiej mozliwosci; ja nie na zlosc mu zabraniam, ale po czesci ze wzgledu na obecnego partnera (teoretycznie nie mieszkamy razem, ale on wieksza czesc dnia spedza u nas i traktuje moj dom jak swoj); nie ukrywam tez, ze nie odzyskalam jeszcze rownowagi po rozstaniu i takie wizyty mnie rozstra...
  • Mysle , ze juz nie raz dawalyscie mi do zrozumienia , ze sobnie mnie nie zyczycie. Wg was jestm osoba ktora - nie widzi drugiej stron - interpetuje wszystko na korzysc matki - neguje Was... = ma klapki na oczach Nie chce mi sie tlumaczyc jak to mowice "ze nie jestm wielbladem" Ale przemyslcie sobie taka osto sytuacje i zatsnowcie sie. Nie nie rozpisujecie sie pod ym watkiem- bo to nie temat na dyskusje m,ale na przemyslenie. Konkubinak napisala o ubraniach wynoszne przez dz...
  • Poczytałam kilka wątków, we wszystkich rzuciło mi się w oczy nasze utyskiwanie na niesprawiedliwość sądów, nielogiczność prawa itd. Wyobraźmy sobie, że mamy ogromny wpływ na zmianę prawa, że możemy je udoskonalić. Proszę Was o propozycje. Chodzi mi o sprawiedliwość, której wszyscy szukamy. Wiem, że nierealne, ale spróbujmy wspólnie zastanowić, czy coś można ulepszyć. Nie mam tu na myśli zmian typu „Po ustaniu małżeństwa obowiązek alimentacyjny w całości spada na rodzica, któ...
  • Dziewczyny, nurtuje mnie wciaz takie pytanie, moze wy mi pomozecie rzucic nieco swiatla na te sprawe: Dlaczego moj chlop i jego exia tak sie nienawidza? I nie piszcie mi, zebym zapytala chlopa, bo on mi odpowiada, ze exia go nienawidzi, bo jest pier... a on jej nie nienawidzi, tylko chce by mu dala zyc w spokoju. A ja widze, ze exia chetnie by go w lyzce wody utopila i staram sie zrozumiec dlaczego tak moze byc - idealem nie jest, daleko mu od tego, ale jest generalnie dobrym cz...
  • Jestem około pół roku po ślubie, cołodobową macochą. Nie umiem odnależć się w nowej sytuacji i nie wiem czy warto się zmuszać?? M jest nadopiekuńczy w stosunku do syna, zastępuje mu matkę i ojca...mają relacje partnerskie, mały nie szanuje go, jest roszczeniowy i rewelacyjnie manipuluje nim..np. pamiętaj jestem twoim dzieckiem i powinieneś ze mną spać, więcej ze mną spędzać czasu...choć i tak całymi dniami M tak właśnie czyni. Mały ma prawie 8 lat...ale ma nawet za przeproszeniem...
  • Ex nie płaci alimentów na dziecko, uciekł zagranicę. Czy mogę obarczyc obowiązkiem alimentacyjnym , teściow, a moze jego obecną żonę?
  • dziewczyny, mam pytanie, zadam je tez u samodzielnych: czy jesli ojciec ma sadowo ustalone kontakty z dzieckiem to czy jesli spotka sie z dzieckiem poza tymi terminami np w szkole, czy na spacerze to matka ma prawo wezwac policje argumentujac ze ojciec nie ma prawa w tym czasie przebywac w poblizu dzieci? jak to jest w teorii no i w praktyce?
  • ma eks. Z agresywnej stala sie niby spokojna i rzeczowa. Ale to merytorycznie niczego nie zmienia. Dzwoni zawsze ma pretensje do organizowania czasu mlodej. Wczoraj miala zarzuty, ze za krotko mala byla na dworze (a chlodno bylo i deszcze zaczal padac). W sumie nie o to jej chodzilo naprawde. Ale o to, ze mielismy do zalatwienia sprawe w miescie i zabralismy mloda ze soba na pol godz. i o to miala chyba tak naprawde pretensje. Dlaczego zawsze do wszystkiego ma wstawic swoje 3 gros...
  • Otóż ostatnio padło pytanie czy mlody może przyjechać na weekend.Zasugerowałam,że chce odpocząć i nie mam ochoty na hałasy i ciągłe pytanie z serii co robisz,a dlaczego.Mąż zapytał dlaczego ostatnimi czasy nie mam ochoty widywać młodego?Odparłam to co wyżej,denerwuje mnie i tyle.Nastąpiła wielka obraza,że nagle się zmieniłam.A dlaczego nie?Czy mnie nie mogą męczyć zachowania dziecka? Doradźcie mi czy mogę sobie na coś takiego pozwolić?Powiedziałam mężowi,że jeśli chce się widzieć...
  • Ponieważ wątek" alimenty- równy standard.. " przekroczyał objętosć umożliwiajacą wygodne czytanie, proponuję kontynuację w nowej odsłonie. Majak- wredna next
  • Po przeczytaniu, historii Anastazji o toksycznych stosunkach w rodzinie, i postach innych macoch naszła mnie taka refleksja... jak to jest... Czy dzieci toksycznych rodzin mają szanse na udane małżeństwa i związki, bo wiedzą czego nalezy unikać, czy tez są skażone i powielają te wzorce w swoich związkach. W literaturze jest wiele opinii o kształtowaniu relacji międzyludzkich, nauce poprzez obserwację itd, ale interesuje nie jak to naprawdę jest w życiu. Patrząc na swoje nieu...
  • Witajcie po przerwie :) Przepadłam na jakiś czas-miałam trochę pracy związanej z pisaniem pracy na uczelni, do tego mieliśmy trochę komplikacji sądowych. Eks pownosiła nowe wnioski do sądu. Już się gubię w tym wszystkim i tracę nadzieje że to się kiedyś skończy.... Ta kobieta robi wszystko by nas zniszczyć. Ale nieważne. Generalnie chciałam się Was poradzić (bo może skoro część Was jest już żonami to lepiej się w tym orientujecie) w jaki sposób się zabezpieczyć przed ciągłymi rosn...
  • Tym razem to nie będzie problem macochowy a exowo-alimentowy. Mam 14 letniego syna, po walkach w sądzie 2 lata temu podwyższono alimenty na kwotę 650 zł. - Warszawa, wtedy też nie pracowałam (zjawisko przejściowe). Szanowny ekhm tata poza alimentami nie dokłada się do niczego. Przez 2 lata nadprogramowo otrzymałam 100 zł. Od 2 lat również nie zabiera młodego na wakacje a i weekendy są sporadyczne i uzależnione od wolnego czasu tatusia. Dam przykład - dziecka nie miał 8 tyg., chc...
Pełna wersja