-
Jestem z moim partnerem już ponad 3 lata,oboje jesteśmy po tzw,przejściach,rozwodach.Oboje mamy dzieci,ja dwoje(córka i syn -dorośli już),on - córkę.Ma z nią bardzo dobry kontakt i o dziwo z jej matką też potrafi się dogadać.Nie jak ja z moim,ale pomińmy.
We wrześniu jego córcia kończy 18 lat,specjalnie na tę okazję wracamy do kraju,by mój mógł spędzić z nią ten dzień.I wszystko byłoby fajnie gdyby nie wczorajszy telefon od jego ex. Zaprosiła GO na uroczysty obiad z jej rodziną(matka,ojciec,...
-
Mam 17 lat, i jestem kompletnie załamana ;/ Mam ojca, który niszczy rodzine psychicznie, wszystkim mówi że jesteśmy ku..mi , że jesteśmy beznadziejne i że nas pozabija ! Mama ma przez niego depresje ale jakoś sie tym nie przejmuje bo jak to powiedziała że ona się przyzwyczaiła jaki on jest ... i ciągle go broni!!! Jak ojciec mówi że jestem kurwą ... szmatą itd.... i ja odpowiem " ze nie jestem " mama zaczyna mówić żebym nie pyskowała !! ale ja psychicznie wysiadam... już od dawna tego nie akc...
-
Mam dopiero 17 lat.. i czuję się jakoś dziwnie inna. Wiem, że dla was,
dorosłych mój problem okaże się jakiś typowy dla osób w moim wieku, ale po
prostu mnie on gnębi.
Moje koleżanki, jak również i ja, mamy swoim chłopaków.
Jak wszystkie normalne dziewczyny- one zapraszają ich do domów, kawka,
ciastko, rozmowa z rodzicami i tak dalej. Ja nie mogę swojego chłopaka przez
próg przepuścić. Po prostu nie i tyle...
Poza tym zbliżają się wakacje. Każda z moich koleżanek wyjeżdża g...
-
Witam,
Jestem DDA, przeszłam psychoterapię, zakończoną zresztą przeze mnie. Ale za zgodą terapeuty. Terapia nie była pod kątem DDA.
I tak od kilku lat drążę ten temat. Obecnie czytam "toksyczni rodzice" i naszła mnie taka refleksja. Moja matka nie była matką troskliwą, opiekuńczą, kochającą, ciepłą. Była i jest osobą raczej zimną, wymagającą honorów. Obecnie od kilku miesięcy nie mam z nią kontaktu, gdyż czara goryczy sie przelała gdy nie wykazywała żadnego zainteresowania moim dzieckiem. I...
-
Witam, może Wy mi pomożecie...
Moja mam jest ofiarą przemocy, przede wszystkim psychicznej. Jest zastraszona,
ojciec od 40 lat ją terroryzuje. Był milicjantem, więc za czasów komuny tym
bardziej bała się, że jej głos nie bedzie usłyszany. Teraz oboje mają po ponad
70 lat, ojciec potrafił się na nią rzucić - z łapami (raz zrobiła obdukcje ale
zaraz wycofała sprawę), kiedyś z nożyczkami (akurat brat był w domu i ojca
obezwladnił), kiedys, jeszcze jak był milicjantem i mama wróciła późno z...
-
Jak myslicie co może być przyczyną tego, że gdy tylko jakiś facet próbuje się do mnie zbliżyć niemal instynktownie go odpycham, ucinam wszystko w zarodku staję się zimna i oschła. To powtarza się już ktoryś raz z kolei a ja nie potrafię zmienić tego dziwnego schematu. Gdy tylko jest mną zinteresowany staje się dla mnie odstręczjący choćby nie wiem jak byl miły, przystojny, pogodny itp itd. Niepokoi mnie to. Właśnie teraz powtarzam ten mechanizm, a gdy spojrzę na to wszystko z dystansu to rzec...
-
Biorac pod uwage bogate jej kontakty z mezczyznami, przyjaznie, wielkie
niedoscignione milosci, wiek okoloporodowy po 30:) Kogo wybiera? Patrzy na
siebie czy dziecko? Za wszelkie umoralniajace wypowiedzi dziekuje.
Rzeczywistosc bywa brutalna stad moje watpliwosci i pytanie. Jak odnalzezc
sie w tym wszystkim zeby nie oszalec? Zapewnic dziecku i sobie w miare
spokojna, ale ciekawa przyszlosc u boku mezczyzny, ojca. Macierzynstwo w
pojedynke odpada.
Dziekuje za wypowiedzi.
-
-
Jeśli ty pomagasz synowi a tobie pomagał dziadek to logika wskazuje
że ty synowi nie pomagasz że syn pracuje na samego siebie!
Jeśli ty poagasz córce a tpbie pomagała babka to logika wskazuje że
ty córce nie pomagasz że córka pracyje na samą siebie!
Jeśli tobie ktoś pomógł a ty nie masz potomka to logika wskazuje że
jasteś złodziejem a to najważniejsze złodziejstwo bo trwa od zarania
dziejów!
Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie
pomógł, lecz
dlatego...
-
Weszłam na to forum z zamiarem walnięcia ekshibicjonistyczno-depresyjnego
posta. Historia odwiedzin kochającej córki i wnuczki odmieniła moje zamiary.
Dziękuję autorowi/ce tych postów oraz wszystkim, którzy podjęli te wątki.
Dzięki Wam to forum uniknęło bezsensownego smęcenia. God bless You.
-
Oto jak wygląda sytuacja.
Ja i moja wieloletnia partnerka (oboje po 29 lat) mieszkamy razem z moim tatą
66 lat i młodszym bratem. Dom jest duży, ale przyjęliśmy z dziewczyną że to
rozwiązanie tymczasowe, a jak się okazało sytuacja ta ciągnie się od półtora
roku. Problem polega na tym ,że tata i brat nie osiągają dochodu i są na
naszym utrzymaniu. Brat kończy liceum w tym roku, a tata nie ma prawa do
emerytury. My możemy owszem kupić sobie mieszkanie i się wyprowadzić (zarobki
są dob...
-
hej, barzdo was prosze o rade.
w grudniu zeszlego roku zaczelo sie moje pieklo. wtedy to powiedzialam mojemu
facetowi ze juz chyba go kocham i ze powinnismy sie rozstac. on twierdzil, ze
nigdy nie bedzie z nikim innym, ze mnie kocha. szybko zrozumialam, ze
zerwanie bylo bledem, on mnie unikam, ja cierpialam, depresja powrocila a z
nia mysli samobojcze. jednak po tygodniu znowu zaczelismy rozmawiac a ja
zrozumialam, ze pragne tego, o czym on zawsze marzyl: malzenstwa, wspolnego
zy...
-
Moj brat ma 13 letniego syna ktorego sam wychowuje,mamusia po
rozwodzie wyjechala z kraju i prawde mowiąc nie inteesuje jej nic.
czasami przyjedzie podjudzi i pojedzie.Jej rodzina to alkoholicy i
ponoc Mlody jest zwiazany z babcia :(
dziecko ma wszystko cieplo,milość ,czysto i ugotowane ...ale
gdy brat np jedzie do pracy ten gowniarz robi swoje :nie chodzi do
szkoly,sprasza kolegów,pali papierosy,ponoc pije..
brat jest duzy i cieprpilwy ale zupelnie nie umie sobie z Mlody
poradzi...
-
Dziś muszę z siebie wyrzucić kilka słow, zastanowić się wspólnie z
Wami, może tez pomożecie mi znależć odpowiedzi na nurtujące pytania.
Postaram się krótko wyłuszczyć sprawę.
Poznaliśmy się jakis czas temu, tworzymy nieformalny związek.On
jeszcze ma kilka niepukładanych spraw z poprzedniego życia i dwóch
cudnych synów, którzy jednak nie chca zeby ojciec miał nową kobietę.
Ukrywamy się,co jest właściwie głupie, ale w tej chwili nie można
inaczej (pierwszy problem: chyba nie możn...
-
Czy ktoś oglądał?
-
mam 20 lat, moja mama spotyka się ze złym człowiekiem a ja się temu sprzeciwiam..
jestem albo byłam...bardzo emocjonalnie związana z matką, miałam tylko Ją, ojciec chorował na schizofrenię, popełnił samobójstwo kiedy miałam 13 lat, dużo przeszłyśmy w życiu, rodzina ojca żyję w tej chorobie i do teraz toczą się sprawy w sądzie, Ci ludzie żyją w swoim urojonym świecie, o dziwo jestem myślę normalna (chciałabym przedstawić sytuację, łatwiej będzie ocenić). Moja matka spotyka się z bardzo złym c...
-
Witam,
Mam wielki problem. Jestem DDA, pije mój ojciec.
Ja mam 19 lat, za rok zdaję maturę w technikum.
Jestem jeszcze na utrzymaniu rodziców, w tym ojca, który jest na
bezrobociu i dostaje zasiłek.
On nie pracuje, bo "już się narobił" i teraz nasza kolej, tzn. moja.
Powyższe już w sobie 'strawiłam'.
Ale pozostaje coś innego.
Zauważyłam już wcześniej, że mój ojciec jest strasznie zaborczy i
zazdrosny o moich znajomych, w tym chłopaka, z którym notabene już
nie jestem.
Wczoraj ...
-
Mam 47 lat i sama wychowuję syna, ucznia II klasy liceum. Zostanę babcią,
dziewczyna syna też jest w II liceum (ale w innym). Ja mam pracę do końca
maja, potem zostaniemy bez środków do życia. Co robić? Marzę, by syn i jego
dziewczyna skończyli normalnie szkołę, a potem niech syn myśli o pracy. On
jednak chyba myśli o pracy i o szkole wieczorowej. Kto go jednak przyjmie
do tej pracy, skoro nie ma żadnego zawodu? Do pracy fizycznej się nie nadaje,
bo ma astmę. Poradźcie mi, gdzie mógłby ...
-
Witam wszystkich forumowiczow, zwracam sie z prosba o rade co robic w tej
trudnej sytuacji w jakiej sie znalazlem ja i moja rodzina. Tydzien temu ojciec
zle sie poczul, bolal go brzuch , dostal leki i niby wszystko bylo ok, po 2
dniach nie poprawilo sie i poszedl do rodzinnego ktory dal mu skierowanie do
szpitala, mial niby zatrucie pokarmowe i dostawal kroplowki po kilku dniach
zostal przewiezony na chirugie, gdzie zrobiono mu operacje na rzekoma
niedroznosc jelit, okazalo sie ze
ma...
-
Piszę tu pierwszy raz.Będzie dugo, więc z góry dziękuję za poświęcony czas.
Jest mi źle, mam dość tego wszystkiego.Ale od początku. Mam 24 lata i ojca
alkoholika, który pil odkąd pamiętam.Bywało,że nie pił miesiąc a potem miał
ciąg tygodniowy i nie liczył sie z niczym ani nikim. Pił tak,ze urywał mu się
film. Albo był wstanie utrzymać sie na nogach i toczył wojny z mama.Od kilku
lat mój tatuś choruje na depresje, dokładnie od 5. Miał próbe samobojcza,mama
go odratowala, byl w szpitalu ,...