ojciec

(506 wyników)
  • witajcie .Moja szefowa chyba przechodzi okres przekwitania.Jest drażliwa, agresywna,wybuchowa i przypomina mi mojego ojca.Ciężko pracować w takich warunkach gdy ktoś robi awantury z byle powodu.Jak sie zachowywać wobec takiej osoby , staram sie być asertywna ale nie zawsze mogę.Przymierzam się do zmiany pracy ale dopóki nie skończę pisać pracy licencjackiej nie mogęę tego zrobić.Do tego to kawał suki bez powodu potrafi zniszczyć człowieka, zmieszać z błotem, do tego jest chamska i prymi...
  • moze ktos moglby mi pomoc... na psychoterapie do tej panic chodze od jakichs 2 missiecy. co tydzien.... w miedzyczasie pani musiala zoreitnowac sie ze sporo zarabiam czego moze na poczatku nie wiedziala... na osoatnim spotkaniu (po moim porocie z wakacji w tunezji na ktore wybralam sie miedzy innymi z tego powodu iz ona mnie namawiala bym korzystala wiecej z przyjemnosci zycia) opowiedzialam jej jeden z swoich osoatnich snow... ni stad ni zowad pani psychoanalityk stwierdziala ...
  • Jedna z wad mojego ojca jest rasizm, ktory dotyczy tez naszej narodowosci. Od malego wmawial nam ze anglosasi sa czyms lepszym, ze Slowianie to nizsza rasa.Gdy wyjechalismy do USA, zaraz na poczatku uslyszalam z bratem: "nie mowcie tak glosno, bo po co wszyscy maja wiedziec ze jestesmy Polakami". Na narodowosci inne,np inne Slowianskie, a szczegolnie kolorowe mowi: smiecie ludzkie.Szczegolnie podziwia Niemcow. Niedawno zorientowalismy sie ze nasze nazwisko pochodzi z narodowosci ...
  • moj ojciec ma już od kilku lat problemy z alkoholem. na "zewnatrz" wszystko jak najbardziej ok. Dopiero od jakiegos pol roku znojomi zaczeli sie orientowac w czym rzecz. Matka nie ma siły, chodzi na terapie . Błaga, płacze-zeby poszedl sie leczyc. Nic. Wczoraj matka nie wrocila z pracy. Sms-y. Ode mnie, od mlodszej siostry. 10 min temu tel." u mnie wszystko w porzadku" A ja placze-nie mam sily. Nie chce tu sie afiszowac ze sie zabije ale od jakiegos czasu to dla mnie JEDYNA RADOSNA ...
  • Mnie już brakuje pomysłów - co to ma być i czy to wszystko jest normalne czy już może podlega pod jakieś zaburzenia emocjonalne czy jakieś inne. To już dwa lata ponad od tamtego czasu a ja nadal nie mogę rozgryźć tej sytuacji. Miałam kiedyś faceta. Był ode mnie starszy o jakieś 7-8 lat (do dzisiaj nie znam prawdy). Wydawało mi się, że będzie rozsądniejszy ode mnie. Byliśmy razem prawie rok. Ale wciągu tego roku wyprawiały się różne historie - na początku przymykałam na to oczy - nie chciał...
  • Chciałam Wam zapodać pod rozwagę następującą refleksję: Otóż powiedzmy pewna kobieta poznaje żonatego mężczyznę i zakochuje się w nim. Wie, że nie może zgodzić się na bycie dodatkiem do jego życia, ma w sobie potępienie dla zdrady. A jednocześnie zdaje sobie sprawę z tego, że spotkali się właśnie w takim momencie i paradoks polega na tym, że właśnie te jego doświadczenia z żoną, z dziećmi, złe, dobre ukształtowały go takim, jakim jest. Skądinąd wiadomo, że w tym samym wieku mężczy...
  • Prosze was o porade...otoz sytuacja jest nastepujaca, mam 24 lata, koncze uniwersytet, kilka tygodni temu poznalam chlopaka ( niestety mieszka 30km ode mnie). Chlopak ten studiuje na prywatnej uczelni i tu zacyzna sie problem z moim ojcem, uwaza on ze osoby, ktore studiuja na takich uczelniach sa niewiele co warte itp. Uwaza ze nei cenie sie spotykajac sie z tym chlopakiem, nie mam szacunku do siebie znizajac sie do jego poziomu , zaznaczam ze ojciec go blizej nei poznal. W domu m...
  • czy uwazacie, ze jezeli zdecydowalabym sie na dziecko wiedzac, ze je bede wychowywac sama (zupelnie sama), wyrzadze mu krzywde? Czy bedzie mialo do mnie zal, w przyszlosci? Byc moze mam jeszcze troche czasu, zeby znalezc odpowiedniego partnera.. ale jesli nie znajde? Czy wtedy nie moge miec dziecka? nie powinnam?
  • Jesteśmy małżeństwem z 13-letnim stażem. Na początku mieszkaliśmy z teściami, więc przywary teścia poznałam dośc dobrze. Były wojskowy, apodyktyczny i mrukliwy, często chamski. Acha, i chorobliwie skąpy. W przypływach dobrego humoru lubił się złośliwie droczyć ze wszystkimi - z teściową np. krytykując jej obiady. Nie znosiłam go szczerze. Teściowa była raczej - wbrew temu co się zazwyczaj dzieje - nieszkodliwa, chyba zdominowana przez niego. Teraz już mieszkamy sami, ale jest prob...
  • jesteśmy małżeństwem ponad dwa lata. nie mamy dzieci. mój mąż ma córkę z poprzedniego związku (ślub brał raz - ze mną). dziewczynka ma 8 lat, wychowywana jest przez matkę, która od ok. roku nie ma partnera (wcześniej był stały, kilkuletni związek). mój problem polega na tym, że wciąż nie znam dziecka mego męża, ponieważ matka dziecka nie życzy sobie tego. uważam taką sytuację za chorą i nienaturalną. staram się rozumieć i szanować tą decyzję, uważam jednak, że nie wolno stwarzać d...
  • znam jedno malzenstwo bardzo chcieli syna..urodzila sie coreczka..dla syna mieli imie juz dawno wybrane dla coreczki nawet nie brali pod uwage tego faktu,matka moze i by sie pogodzila z tym ze ma corke ale ojciec zawsze traktowal i wychowywal ja po mesku "twarda reka",pasem zlac nie raz potrafil,jak miala 11 lat to kupil jej motocykla a ona marzyla o lalce barbie,jak byla mala to obcinano jej wloski na"chlopaka a ona chciala kucyki"byl przy tym lament i mocny placz dziecka,ona sam...
  • Mam problem. Moi rodzice... jestem jedynaczką. Mężatką, trójka dzieciaków...jak byłam dzieckiem miałam wszystko, moje dzieciństwo to lata siedemdziesiąte i osiemdziesiąte, ale pamiętam i smak szynki, smak nutelli, ciuchy z peweksu. Jednego mi tylko brakowało swobody... zawsze tylko rodzice, mój ojciec strasznie nadopiekuńczy... na pierwszym roku studiów nauczyłam się kroić chleb:)studia to było uczenie się samodzielności, ale względnej, bo byłam przyzwyczajona do "krótkiej smyczy"...
  • witam, Czytam sobie i czytam Wasze posty. Postanowiłam że tez napisze. Moja historia jest taka: gdy miałam 19 lat zaszłam w ciąże. nie wyszłam za mąż za ojca dziecka, bo nie chciałam tego robić pod przymusem. Gdy dziecko miało roczek, zostałam sama. Przez ten cały czas studiowałam, nie pracowałam. Do pracy poszłam gdy dziecko skonczylo 3 lata. I mój problem - to moi rodzice. Jestem im bardzo wdzieczna, że mi wtedy pomagali. Bez własnych stałych zarobow byłam na ich utrzymaniu...
  • Mam pytanie. Moje dzieci poznały nową, kolejną ciocię eks męża(po tygodniu znajomości).Widziały jak się z nią całuje. Bardzo to przeżyły. Padło nawet określenie, że "serce pęka". Teraz pytanie;jak to może wpłynąć na ich psychikę?czy w ogóle ma to jakieś znaczenie?czy powinny mieć z tą partnerką utrzymywać kontakt- czy w tej sytuacji należałoby to sobie odpuścić?czyli czy eks nie powinien spotykać się z nią, kiedy są u niego dzieci. Pozdrawiam
  • Problem dotyczy mojego ojca. Właściwie nie wiem jak go opisać, do tego stopnia czuję się bezsilna, że aż się zastanawiam czasami czy to, co widzę dla innych byłoby tak samo poważne. Mój ojciec jest od kilku lat bezrobotny, siedzi w domu całe dnie i absolutnie nic nie robi. Nic, tylko siedzi przed telewizorem w szlafroku i ogląda wszystko jak leci. Moja mama utrzymuje dom, właściwie dwa, bo rodzice mieszkają za granicą i ona z tej na prawdę marnej pensji stara się wyżywić i utrzy...
  • Mieszkam z ojcem, ktory potrzebuje troche opieki. Pozostale rodzenstwo mieszka bardzo daleko od niego. Niestety nie moge sobie poradzic z pewnycmii sprawami.Ojciec ma nawyki(ktore zawsze mial), ktore mnie wrecz obrzydzaja: dlubie w nosie, nie dba o higiene. W ubikacji trzeba wlaczac wiatrak z powodu braku okna - on tego nigdy nie robi. Nie chce go zwstydzac,ale mowilam mu o tym delikatnie. Wkoncu sama wlaczam po jego wyjsciu z ubikacji, co on zauwaza. Ja sie zle z tym czuje, ze m...
  • Mieszkam ze starszym ojcem. Weszlam do pokoju i zastalam go z moim otwartym listem w reku. Powiedzial: "otworzylem Twoj list bo myslalem ze jest przeznaczony do smieci". A ja na to: "Nie mam od Ciebie zadnych tajemnic, ale przeciez cudzej korespondencji sie nie otwiera, taka jest zasada.Trzeba bylo spytac czy on jest do wyrzucenia" A teraz mi glupio, zal mi go i czuje sie winna, bo nie lubie pouczac. Prosze napiszcie co o tym myslicie, czy niepotrzebnie to wszystko bylo?
  • 15-latek(24)

    Nowłaśnie to jest mój największy problem...Ojciec sie wyprowadził 6 lat temu, ale ma na niego duży wpływ, jest "autorytetem" bo ma kasę...Młody zaczął mną już pomiatać, nie odzywa sie do mnie tylko "warczy i gryzie", jak pies / soory /, jest chamski /jak ojciec/ do nmnie i do swojej siostry / 4 lata/, zdarzają się nawet z jego strony momenty agresji do siostry - bije ją i popycha, krzyczy i ją wyzywa od głupich...W domu go nie ma, tatko kupił rower za 4000 zł, więc szpanuje przed ...
  • o mnie.(8)

    jak to napisac by nie zabrzmiało, jak żart...? czasem uważam to za prześladowanie czegoś, co bardzo mnie kara, wręcz łoi po to tylko by czegoś mnie nauczyć. czasem... czasem to COS robi mi za dużo, za mocno... zastanawiam się, czy jestem smutnym człowiekiem? wewnętrznie bardzo... pozornie jestem dusza towarzystwa, nadrabiam, pozornie mam wszytsko- wspaniałego mężczyznę, na prawde do granic mozliwosci, wspaniałego, takiego wywalczonego, mojego, mam pieniądze, mam piękne mieszkanie, wym...
  • Czy krasnoludek, który mówi: "Ktoś jadł z mego talerzyka, ktoś pił z mojego kubeczka.. etc.)" czy może ktoś kto nie założy innego stroju niz garnitur? A może przyzwyczajenia są uważane za konserwatyzm? Że np. matka głaszcze dzieci, a ojciec jest od kar?
Pełna wersja