-
mam duzy problem
jestem mężatka z obcokrajowcem.Uważam że ożenił sie ze mną tylko dla obywatelstwa
od dłuzszego czasu nie zyjemy ze soba chce wziąść rozwód ale go nie ma w
Polsce i nie wiadomo gdzie przebywa. Dwa ułozyłam sobie zycie na nowo i jestem
teraz w drugim miesiacu ciąży czy dziecko będzie mogło nosić nazwisko swojego
ojca czy musi mojego meża? chce wziąść rozwód z orzeczeniem o mojej winie byle
by sie uwolnić od męża czy go dostane skoro go nie ma w Polsce?
-
Mam duzy problem, moze byl ktos w podobnej sytuacji?Probuje sie
rozwiesc z mezem, narazie bezkutecznie, bo uciekl za granice i nie
odbiera wezwania.Niedlugo bedzie 3 sprawa, do tej pory poprzednie
sad zawieszal, nie przesluchal nawet swiadka, bo nie przyszlo
potwierdzenie odbioru.Zalozylam sprawe bez orzekania o winie, zeby
bylo szybciej, z tego zwiazku mam dziecko.Teraz planuje zlozyc
wniosek o kuratora dla nieznanego z miejsca pobytu i poprosic o
alimenty na czas trwania rozpr...
-
Oglądałam wczoraj program „na żywo” T.Lisa przyznam szczerze ze mam mieszane uczucia. Zastanawiam się czy może doszukuje się drugiego dna tej sprawy jestem ciekawa Waszych opinii.
-
Tatuś się dzis pojawił. Po dwóch miesiącach pobytu gdzieś w świecie. W tym czasie 4 smsy do najmłodszego. Pojawił się, zadzwonił do dziecka i zaprosił do siebie (mieszka w poblizu szkoły syna). Dowiedziałam się od Małego. Przetrzymałam. Zgodziłam się. Rano zatelefonowałam i przypomniałam, że sposób postępowania jest taki- najpierw dzwoni do mnie, a potem umawia się dzieckiem. Przypomniałam po raz 10. Ma ograniczone prawa. Prosiłam o odwiezienie dziecka do 17.30. Wróciłam z pracy ok 18. Tatuś ...
-
Czy powinnam wpuszczać męża do mieszkania, w którym mieszkam z
synkiem? Mieszkanie jest moje, kupione zanim w ogóle poznałam męża.
Nie chcę ograniczać mężowi kontaktów z dzieckiem, ale uważam, że
powinien sam zapewnić warunki do spotkań (synek ma 15 miesięcy). A
mąż nie ma opłaconego OC samochodu i nie ma własnego fotelika, wózek
mu dałabym, bo sam go kupił dla synka, ale fotelik jest mój,
dostałam go od przyjaciółki już po opuszczeniu przez męża.
Postawiłam więc warunki: opłaci...
-
Moja sytuacja wygląda tak,że mój m podał mnie o rozwód z orzeczeniem o mojej winie. Wczoraj dostałam pozew rozwodowy i o mało się nie przewróciłam na ulicy.
Napisał,że go zdradziłam ponieważ jezdziłam z moim synem na spotkania z jego biologicznym ojcem, to jest jego główny argument.
Wszystko kreauje sie tak,że z moim obecnym m jestesmy dwa lata po ślubie. B.o mojego synka przez pierwsze trzy lata życia dziecka przebywał na emigracji, i sporadycznie interesował się synem. Ich kontakt był pr...
-
Czesc, mam pytanie do znajacych sie na sprawie: za 2 tygodnie rozwod, jest w rodzinie male dziecko, rodzice mieszkaja od siebie w odleglosci 200 km. Beda sie rozstawali w porozumieniu ale jedno z nich chce przejac (ponoc ze wzgledu na odleglosc) role 'dominujacego' (albo podobne okreslenie) rodzica. Temu drugiemu rodzicowi to sie nie podoba, wolalby w zaden sposob nie sankcjonowac jakiejkolwiek dominacji. Jasne, ze dziecko bedzie przy mamie.
Jakie sa mozliwosci rownoprawnego rodzicielstwa ...
-
Witam. Jestem w trakcie rozwodu. Mój mąż nie interesuje się zbytnio
dzieckiem (mamy rocznego synka). Odwiedza go 1-2 razy w miesiącu,na
każdej wizycie są awantury, ostatnio nawet doszło do rękoczynu (
pobił mnie gdy trzymałam na rękach synka), nie płaci na dziecko,
między ,,odwiedzinami,, nawet nie zadzwoni, nie napisze smsa co
słycheać u jego syna, nie obchodzi go czy jest zdrowy, czy ma co
jeść, w co się ubrać, czy tęskni, czy coś mówi, czy chodzi, czego
nowego się nauczył itp...
-
mam problem alimentowy przy okazji sprawy o rozwód. Składając pozew miałam
ugadane z prawie ex, że wszystko pójdzie gładko, bo w końcu 14 lat nie żyjemy
razem i to miała być formalność. Ja zarabiam dużo, on mało, wspaniałomyślnie
postanowiłam nie wnosić o podwyższenie alimentów na naszego 15 letniego syna
(teraz płaci 550 złotych, o 150 złotych więcej niż 10 lat temu).
Ale prawie ex wywinął mi numer i nie zgodził się na rozwód, więc zmieniłam
sprawę na rozwód z orzekaniem o obopólnej ...
-
Witam,
Często czytam to forum, gdyż od niedawna poruszane tu problemy są także moimi
problemami. Rozwiodłam się niedawno. Obydwoje z eks mężem układamy sobie nowe
życie, każde z nowym partnerem. Mamy 8 letnią córeczkę. Rozstanie było
polubowne, chociaż nie bez ogromnej ilości negatywnych emocji z obu stron.
Obecnie dziecko jest pod moją opieką. Kontaktów dziecka z tatą nie utrudniam,
ma on pracę zmianową. Często zmienia mu się grafik, więc dogadujemy się na
bieżąco. Jedyne o co proszę ...
-
Ojciec ma ustalone kontakty. Sa podane konkretne dni tygodnia i godziny. Jest
też zapis, że on bedzie przyjeżdzał po dziecko i odwoził je do miejsca
zamieszkania.
Ja to rozumiem tak: jeśli ma kontakt od 7 do 16 - to o 7 przyjezdza, po
dziecko ,a o 16 je odwozi do domu. mam racje czy sie mylę?
Jeśli dziecka nie weźmie o ustalonej godzinie, to chyba nie może, od tak
pojechac do przedszkola i zabrać go, bo w tym dniu i w tych godzinach ma
ustalony kontakt.
-
Z ojcem miała silną wieź. Gdy miała 10 lat w jego życiu pojawiła się druga, poza mną - jej matką kobieta. Nieudana próba ratowania małżeństwa. Półroczna szarpanina, potem 2 lata separacji. Więź z ojcem słabnie. On ma nowe życie. Nową kobietę, która teraz jest żoną. Z dzieckiem kontakty od odejścia - jak on ma czas, jak go wiatr przywieje... Nastolatka na 15 lat. Niby depresyjny nastrój minął. Ma lepsze relacje z koleżankami, ma pasje, więcej energii i żywsze oczy, ale w głowie chaos.
Nie ...
-
Jestem po rozwodzie od lipca b.r. Chciałabym zmienić nazwisko na
panieńskie zarówno sobie, jak i dziecku. Chcę całkowicie uwolnić się
od przeszłości związanej z chorym byłym mężem (nie przyznał mi się
do choroby psych. przed ślubem)
W USC dowiedziałam się, że aby zmienić nazwisko dziecku potrzebna
jest rozprawa w sądzie, gdzie również zgodę na zmianę nazwiska musi
wyrazić ojciec dziecka. Ewentualnie mogę go pozbawić praw
rodzicielskich. Jestem w kropce...Nie ma innego rozwiąznia?...
-
Przyjaciel, rozwiedziony, mała córeczka, byli w mieście, poszli do księgarni, kupił jej książkę z obrazkami - ona chciała z disneyowskimi, on przekonywał, że lepiej inną, wybrał jakąś pięknie ilustrowaną (zna się na tym), choć nie w guście córki.
Po dwóch dniach dowiedział się, że babcia małej poszła do księgarni i wymieniła książkę na inną, disneyowską.
Jest bardzo i zły, i rozżalony - czy słusznie?
-
Byłem na forum psychologi, ale jednak tu chyba warto by zadać to pytanie, co
człowiek może, co powinien w takiej sytuacji uczynić??? Napisze krótko tak,
rozwód z trakcie, dzieci wędrują raz od jednego do drugiego rodzica, nikt
nikomu alimentów nie płaci, jedno dziecko niepełnosprawne od lat wielu w
trakcie leczenia w szpitalu.
Wakacje, pozostałe dzieci z matką i z jej kolejnym narzeczonym planują wyjazd
na wczasy nad morze w Grecji. Nagle niespodziewana sytuacja, w przeddzień
wyjazdu ...
-
Witam, jutro mam rozprawę sądową o podwyższenie alimentów. Z faktu że jestem pełnoletni na sprawę idę sam. Mam 19 lat
( za niecałe 2 miesiące). Mieszkam
sam z mamą, ojca nie widziałem od urodzenia, w ogóle przez
ten czas nie ingeruje się w moje życie. Aktualnie mam 400zł alimentów, zrobiłem podwyżkę o 100zł, moja mama ma ok 420zł swojej pensji, strasznie mało, czyli razem
mamy 800zł. Na dodatek mama zaczęła chorować, dopomagam jej w zakupie leków
, do tego dochodzą comiesięczne opłaty...
-
Mam problem.Jestem w trakcie rozwodu niestety nie łatwego. Mam dwu
letniego synka i ustalone kontakty przez RODK - syn widuje się w
ustalone dni tygodnia i miesiaca z ojcem. Rozwodu jeszcze nie mamy
ponieważ ex podważył opinię rodok (mimo ze wcześniej wszystko mu
pasowało) i teraz czekamy na koleja sprawe-we wrześniu dopiero. Póki
co obowiązują nas takie spotkania jakie są na opinii z rodoku. Ale
problem polega na tym że chce jechac na wakacje i w tym czasie kiedy
mam urlop i za...
-
Mam problem i proszę o pomoc , bo nie wiem jak mam się zachować.
Otóż mój jeszcze mąż (nie mamy ustalonych jeszcze widzeń sądownie z
dzieckiem, jestem po 1 sprawie) zabiera sobie dziecko kiedy chce i
kiedy jemu pasuje nie uzgadniając tego wczesniej ze mną. Dzwoni i
mówi że jedzie po dziecko - a ja pedem do domu przyszykowac malego!
Pisałam mu już że takie jego zachowanie burzy spokój mój i dziecka -
i nic. Od jakiegoś czasu bierze malego tylko w soboty i w niedziele
i to nie zawsz...
-
W nawiązaniu do wątków o alimentach, roszczeniach, pracy w domu, odpoczynku etc.
Jednak fakt, że zarabiam trochę więcej od eksa i więcej finansowo i czasowo
przeznaczam na dziecko daje mi sporą przewagę w jakichkolwiek dyskusjach
dotyczących kasy i szeroko pojętego wkładu:
- nikt mi nie może zarzucić, że za pieniądze eksa chodzę do fryzjera
- mam pełne prawo wymagać, żeby brał zwolnienia na dziecko równo ze mną (w
sumie mnie to kosztuje więcej)
- mam pełne prawo wymagać, żeby zapewnił ...
-
Jak zapewne niektórzy pamiętają, od roku mam dziecko przy sobie.
Kosztowało to mnóstwo walki, czasu ale opłacało się jak żadna
inwestycja na świecie. Dwa razy badania w RODK, kilka rozpraw i ....
dziecko ma być znowu badane. Tym razem przez Instytut Ekspertyz
Sądowych w Krakowie!! To w tej chwili propozycja i żądanie mojej
prawie eks. I zamiast skończyć sprawę, zacząć normalnie żyć - jeśli
sąd się zgodzi - następne kilka lat (ok 5 lat czeka się na termin w
IES wg mojego znajomeg...