-
Przede wszystkim przepraszam moderatorki za otwarcie nowego postu w dość
głośnym temacie.
Dziwię się niektórym Paniom, za słowa krytyki jakie są ostatnio wypowiadane w
stronę forum jak w temacie. Zamiast czerpać jakieś korzyści z wypowiedzi
(pomijam wulgaryzmy)z tego forum, zaczyna się ostra krytyka. Forum "prawo do
ojca" jak i forum "samodzielna mama" i forum "na stronie e-prawnik" to
prawdziwa skarbnica nie tylko wiedzy teoretycznej ale także i wiedzy
praktycznej.
Cenię so...
-
Jeżeli chodzi o wyjazdy za granicę - jestem mamą Niny, która nosi nazwisko
ojca, więc paszporty mamy różne: ja ze swoim nazwiskiem a Nina ze swoim.
Okazuje się, że to żaden problem. Na przekroczenie granicy NIE JEST POTRZEBNA
żadna zgoda ojca dziecka. Z dzieckiem może podróżować nawet babcia.
Informację uzyskałam w biurze paszportowym na ul. Kruczej tel. 6284094.
Pozdrawiam Iza mama Niny. Iza@warszawa.ct.com.pl
-
Mam prośbę o pomoc w sprawie zmiany ojca w akcie urodzenia dziecka- czy jest
coś takiego w ogóle możliwe?
Mam taką głupią sytuację, że ojciec córki wpisany w jej akcie urodzenia nie
jest jej biologicznym ojcem, ale nie wie o tym. Jej biologiczny ojciec też
nie wie, że jest tatusiem. Sama wychowuję córeczkę i nie mam kontaktu ani z
jej prawnym ojcem, ani z biologicznym i nie dostaję od żadnego z nich pomocy
na wychowanie córki. Sama sobie radzę. I czciała bym sie dowiedzieć, czy jes...
-
No i teraz ja mam problem.
Mój eks jest alkoholikiem, po kilkukrotnym leczeniu, swiadomym swojej choroby.
Wynikl powazny problem z naszym prawie osiemnastoletnim synem. Poniewaz moj
eks mimo swej choroby bardzo regularnie widuje sie z synem, bardzo go kocha i
stara sie na tyle, na ile pozwala mu jego choroba dbac o syna poinformowalam
go o sprawie. Eks sie przejal, przyjechal porozmawiac z synem prawie ze
natychmiast. Wezwano rodzica do szkoly w terminie, ktory absolutnie nie byl
...
-
witam i prosze o pomoc.
jestem w 22 tygodniu ciąży i powoli zaczynam się zastanawiać jak ugryźć tą
całą sprawę... zaszłam w ciąże w usa z amerykaninem... to byl "piekny"
zwiazek, a szczescie trwało ponad rok... wiza się skończyła trzeba był wrócić
do Polski, a luby mial przyjechać po mnie i mielismy wiesc szczesliwe zycie
pelne milosci i innych blablabla w usa. okazalo sie jednak po tygodniu że
spodziewam sie naszego pieknego potomka. nie wzielam jednak pod uwage ze w
naszych pi...
-
moj ex przychodzi do dziecka 3x w tygodniu, nasze kontakty wygladaja poprawnie
i kulturalnie
dziecko ma 2,5 roku
od 8 miesiecy chodze na psychoterapie i jestem na srodkach antydepresyjnych...
okazuje sie ze powodem moich stanow lekowych sa te "widzenia", zamkniete kolo
w ktorym czekam od dnia wizyty bylego meza do nastepnej
musze to przerwac, a to znaczy, ze jakos inaczej zorganizowac te widzenia...
jakie macie doswiadczenia, prosze o pomoc i pomysly
-
Witam
Dziewczyny podpowiedzcie mi proszę w mojej sprawie. Ojciec mojego dziecka odwiedza nas w moim domu. Przyjeżdża kiedy chce(na stałe mieszka w Anglii), bez zapowiedzi, zostaje prawie ile chce- (sugeruje żeby już zakończył wizytę) no i właśnie tutaj są te problemy, bo ja chciałabym, żeby wcale do mnie do domu nie przychodził tylko zabierał gdzieś córkę i o konkretnej godzinie odprowadzał.
Ostatnio zaczęło mi przeszkadzać, że jest w moim domu, że czasem potrafi mnie obrazić itp. jak mu p...
-
...nie chce juz z nim byc.Mamy 15-mies. synka i braciszka w
brzuszku,który urodzi sie w lutym.Powaznie mysle o rozstaniu z moim
partnerem ale jak widze jak bardzo synek jest do niego przywiazany
to nie chce mu tego odbierac.Nie chce jednak tkwic w zwiazku,który
mnie przytlacza,dołuje,stresuje i którego po prostu mam dosc.Jak
Wasze pociechy przezyly Wasze rozstania?Wiem,ze takie maluchy
niewiele zapamietaja z tego okresu zycia.obawa przed ich cierpieniem
jest jednak jedynym powod...
-
Czy ktos sie orientuje w jaki sposob wyegzekwowac alimenty,ktore sa
przysadzone przez sad.Problem jednak w tym ze ojciec dziecka nie jest
zameldowany pod rzadnym podanym przeze mnie adresie.
-
Hej dziewczyny, jestem tu nowa i ma nadzieje, że mi pomożecie.
Mam dwóch cudownych synków (3 lata i 1,5 roku). Starszy synek jest niepełnosprawny i "tatuś" szybko się zmył (odwiedza go raz na pół roku, raz nie był prawie rok), jest pozbawiony praw rodzicielskich (uzasadniłam wniosek tym, że go prawie nie ma, a gdy Mały jest w szpitalu, potrzebuje badań, narkozy nie daj Boże operacji to nie ma komu papierów podpisać bo "tatusia" nie ma), sędzina miała chyba dobry humor, a on zgodził się na ...
-
Mam dosc nietypowa sytuację, mój prawie eks mąż (toczy sie spr rozwodowa)
złozyl jako jecen z pkt w pozwie, ze che miec nieograniczone wizyty z
dzieckiem, mozliwość zabierania córki na weekendy, na wakacje. Zgłupiał do
reszty! Wiem ze to jest złosliwe bo od prawie roku nie odwiedza dziecka! Nie
interesuje sie nim! Córeczka ma obecnie 1 roczek i 9 miesięcy. czy istnieją
jakies przepisy , które nie pozwolą mu tego zrobić?? Boję się jak cholera ,
ten wariat groził ,ze porwie dzieck...
-
Cześć, jestem mamą 6 miesięcznej Lili. Od kilku miesięcy dręczy mnie pytanie –
dążyć [niemrawo ale jednak] do kontaktu z ojcem dziecka czy też dać sobie
spokój. Inaczej – czy podtrzymywać w sobie gotowość do tego spotkania. W.
wie, że ma dziecko. Nie utrzymuje z nami żadnego kontaktu. Na pytanie, które
z siebie ostatnio wydusiłam smsowo – czy chce Lilę zobaczyć, odparł – jak
będzie kiedyś okazja [mieszkamy od siebie daleko].
Szczerze mówiąc nie mam na to och...
-
Dziewczyny,
Jak większość z Was wciąż zadaje sobie pytanie jak/ i czy rozmawiać z moją
córką o jej biologicznym ojcu. Mała ma 3 lata, tatę zna zaledwie ze spotkań
(których już nie będzie, bo się całkowicie wycofał 4 miesiące temu) i z 4
miesięcznego okresu gdy razem na nowo próbowaliśmy zamieszkać (miała 8
miesięcy).
Nie wiem jak i co jej mówić. Ona nie pyta, ale wiem, że pamięta! I to
doskonale. Czasem powie coś co mnie zaskakuje ‘o buciki jak ma MÓJ tatuś’.
Nie ...
-
Rozwiodłam się gdy moja córka była malutka.
Od zawsze wiedziałam,że obecność ojca jest wskazana,
choćby krótka i sporadyczna.Jednak były mąż wyprowadził się do swoich rodziców
w drugi koniec Polski i zerwał z nami kontakt.Początkowo wysyłałam zdjęcia
córki ale z braku odzewu przestałam.Mijały lata.Z córką rzadko rozmawiałam o
tacie.Wiecie jak to jest,człowiek chce i musi być i mamą i tatą...
Zawsze chciałam żeby córka poznała swojego ojca.
Ja byłam wychowywana tylko przez ojca.Poznał...
-
Kochane, jestem na wychowawczym nie zarabiam, i tak pewnie jeszcze z
rok będzie.
Mąż zarabia 5300,- netto, wyprowadził się, nie mamy jeszcze rozwodu
(ani sprawy w sądzie).
Chcę założyć sprawę a alimenty dla mojego dziecka (1,5roku) oraz dla
siebie.
Czy mam szanse dostać oba alimenty?
Jak to u Was było? Jak myślicie - w jakiej kwocie?
Czy te zasądzone alimenty będą ważne juz na stałe czy tylko do
sprawy rozwodowej ? Czy na sprawie rozwodowej od początku trzeba to
będzie ...
-
Mam pytanie czy jak sie dziecko urodzi i sie wpisze NN (czy tam Jan
Kowalski) to czy ojciec moze wniesc jakas sprawe o ojcostwo czy cos takiego?
Jakies badania...domagac sie praw itp? Czy nie moze juz nic???
Sylwia
-
Rozmawiałam z kolegą o jego alimentach. Powiedział mi, że płaci 250 zł na
dziecko. Przeraziło mnie to jak za taką kwotę można utrzymać dziecko. Ale nic
nie powiedziałam. On za to zaczął kontynuować, że na dziecko swojej obecnej
żony to oni nie wydają nawet 250 zł miesięcznie.
Przecież to nie możliwe. Przecież oprócz tego, że dziecko musi coś jeść, w
coś się ubrać, czasami czym się pobawić musi też gdzieś mieszkać...a matka
musi opłacić świadczenia itd. Tragedia.
-
Czy uważacie, że ojciec, który spotyka się ze swoim synem w weekendy, nie ma
prawa go ukarać, gdy ten zasłuży? Czy też macie pretensje do Waszych eksów w
takich sytuacjach? Zrozumiałabym pretensje, gdybym to ja dała klapsa czy
lanie pasierbowi, ale z zasady nie robię tego - przewinienia zgłaszam mężowi.
Ostatnio mąż się zdenerwował, bo mały był wyjątkowo niegrzeczny i brzydko się
do mnie odezwał i dał mu kilka klapsów, a po wizycie zadzwoniła jego była
żona i zrobiła wielką aferę ...
-
Chcialabym,zeby mi ktos pomogl napisac pozew o alimenty od mojego lwasnego
ojca,poniewaz mieszkam z nim,a on mi niedaje zlotowki nawet.Żaluje mi na
wszystko nawet na jedzenie,a do tego niedlugo rodze.Kto pomoze?
-
Witam wszystkich serdecznie proszę o radę. Od 10 lat samotnie wychowuje dwie
córki. Ich ojciec ma zasadzone alimenty procentowe. 25 % + 15%. Jednak
biedaczysko żyło w biedzie, płacił 300 złotych miesięcznie. Gdy starsza
córka planowała wyjść za mąż poprosiłam go aby uczestniczył w kosztach wesela
i pomógł jej w starcie – na nowej drodze życia. Odmówił twierdząc że nie
stać go jest biedny, ma nowa rodzinę. Do tej pory praktycznie sama
utrzymywałam dzieci. Wiodło nam się dob...