-
corka ma 11 lat i od 4 lat nie widzila swojego biologicznego ojca.
Ojciec nie palci alimentow. mam jeszcze 2 synow. ! maz ma prawa
rodzicielskie. jakie sa szanse na zmiane nzwiska u corki na moje i dzieci?
-
Cześć;
zdesperowana pisze już tutaj, moze coś poradzicie?
W skrócie jest taka: chodzi zdzira (sorry za wyrażenie, ale już nie
wyrabiam...) po mieście i rozpowiada, że dwumiesięczny brzuszek ma z moim M.
Bzdura totalna, na pewno nie ma tego dziecka z M. W pierwszje chwili, jak
wysłała mu SMSa (SIC!) że będzie szczęśliwym tatusiem... to mysleliśmy, że
jaja sobie robi (jest jego koleżanką z pracy, mnie tez zna z kilku imprez)
Niestety, ona to chyba na serio, rozpowiada wszystkim że M jes...
-
witam,
jestem w 4 miesiacu ciazu,nie mam ubezpieczenia,moja ciaza jest
zagrozona,lezalam juz kilkakrotnie w szpitalu,biore leki na podtrzymanie
ciazy.ojciec nie przyznaje sie wogole do dziecka.obecnie mieszkam u
rodzicow,pomagaja mi jak moga,ale im tez jest ciezko.nie mam zadnych srodkow
do zycia.prosze poradzcie mi co robic?gdzie sie zglosic?
pozdrawiam
-
Postanowiłam pozbawić władzy rodzicielskiej ojca mojego synka. W związku z
tym prośba o pomoc i kilka pytań:
1) od czego zacząć?
2) ile kosztuje sprawa w sądzie?
3) jakie dowody należy zgromadzić (od października 2003 nie było żadnego
kontaktu, ojciec nieobecny - za granicą)?
4) jakie warunki powinna spełniać mama (ja), w ręce której całkowita władza
przechodzi?
5) co oznacza pozbawienie władzy w sensie prawnym - głównie chodzi mi o
możliwość decydowania; już na poziomie przedszk...
-
bardziej doswiadczonych mam.
Pisze w imieniu siostry która niestety nie ma dostepu do netu. Zdziwiałam sie
i ucieszyłam ze jest takie forum ( mimo ze edziecko sledze od lat :) )
ale do rzeczy
Moja siostra poznała sie zakochała w pewnym Niemcu planowali slub i wogóle
pech/szczescie ze zaszła w ciaze i zaczeły sie schody slub odłozono, ciezka
zagrozona ciaza, nie mogła wyjechac itp suma sumarum jest nadal w Polsce
koles cała ciaze odwiedził ja tylko raz, oczywiscie dzwonił ale same ...
-
Nigdy nie wywewnętrzniałam się. Należę raczej do typowych introwertyków co
mało mówią, a dużo słuchają.Ale muszę się wygadać, bo jest źle.Bardzo źle.
Siedzę sobie właśnie otoczona totalnym bałaganem, palę (choć rzucałam i nie
paliłam już pół roku), objadam się słodyczami i gram w głupawe gry na necie,
lub czytam blogi.Jutro zwlekę się do pracy by odbębnić z niechęcią swoje
biurowe obowiązki, by wrócić do tego samego stanu.Nie muszę się obawiać
niespodziewanych gości, bo nikt do ...
-
Mam pytanie. Czy ojciec dziecka musi koniecznie złożyć podpis na karcie
przedszkolnej? Jesteśmy przed rozwodem, muszę zmienić córce przedszkole, bo
nie przeprowadzamy się do niego, gdzie miejsce w przedszkolu ma juz
zapewnione. Co w takiej sytuacji zrobić? Czy któraś z Was też miała taki
problem?
Będę wdzięczna za pomoc.
-
Zauważyłyście, że pojawiły nam się dwa różne wątki o tym samym tytule?
To mnie skłonilo do pewnej refleksji.
Otóż my, matki, bardzo często zastanawiamy się czy mamy do czegoś prawo
(jeśli chodzi o kwestie dziecko-ex-my). Ja sama również to robiłam i to nawet
tak, że wiele osób posądzało mnie o masochizm;-) Prawo do prywatności (ex z
nogami na stole podczas odwiedzin u dziecka itp), prawo do oceniania jakości
ojcostwa, prawo do samodzielnym decydowaniu o dziecku mimo tego, że ma
...
-
czy moze miec uzasadnienie?
czy powinno/moze kiedykolwiek miec miejsc?
czy jest moralne?
czy z definicji obnizenie alimentow jest "okradaniem" dziecka?
czy dopuszczamy taka mozliwosc kiedy jest uzasadnione (ojcu znacznie
zmniejszyly sie zarobki, matce znaczenie wzrosly dochody, matka ich czesc nie
przeznacza na dzieci, pozbawiajac ich np. mozliwosci rozwoju czy bardziej
drastycznie - nie zaspokaja ich podstawowych potrzeb itp.)
co myslicie?
-
Jestem w trakcie rozwodu z orzekaniem o winie. Mąż ma wyznaczone
spotkania z synkiem (14m-cy) w każdą sobotę i niedzielę od 15 do
18tej w mojej obecnosci mąż jest alkoholikiem i hazardzistą. "Tatuś"
przychodzi albo i nie, nigdy jeszcze nie wytrzymał z małym 3h
(najdłużej to 2h) a jak wychodzi predzej to mówi np. że idzie do
kościoła albo do kolegi do szpitala a wiem że idzie do knajpy bo
kilka razy go tam "nawiedziłam". Nigdy wczesniej nie mówi że np
danego dnia nie przyjedzie a...
-
Zwracam sie z tym zapytanie na tym forum, bo mam wrazenie, ze nie jestem w
stanie poradzic sobie sama. Oczekuje powaznych rad z waszej strony. Otoz
jestem samotna mama 3 letniej dziewczynki, ktora od momentu urodzenia sama
wychowuje. Z tata dziecka mam naprawde dobre relacje, spotykamy sie razem,
chodzimy na spacery rowniez razem z dzieckiem. Moj ex zawsze traktowal mnie i
dziecko jak jedna osobe. Posiadam mieszkanie, do ktorego w kazdej chwili moze
przyjechac, aby zobaczyc sie z ...
-
Czy Wy jesteście tylko samodzielne, czy również same? Ja jestem sama. Od ojca
mojego dziecka odchodziłam kilka razy. Powód ogólnie ten sam - na początku
był cudowny i miał ułańską fantazję, poza tym potrzebował mnie bo mu się w
pracy nóżka powinęła. Nigdy nie czułam wsparcia, nigdy nie mogłam poczuć w
nim przyjaciela. Taka fascynacja, jak narkotykiem. Zawsze czułam się
dojrzalsza, a gdy przyszło dziecko okazało się że naprawdę jestem. On ma już
za sobą jedno małżeństwo - z żoną ro...
-
Witam!
Mam dwoje dzieci. Młodsza córka ma zespół Downa. Wiedzieliśmy o jej chorobie
jeszcze przed urodzeniem. Maż nie chciał tego faktu zaakceptować - żądał
aborcji. Podobnie dziadkowie - jego rodzice. Rozstaliśmy sie w bólach, w
złości. Starszy synek jest zdrowy zupełnie. Między dziećmi jest 1,5 roku
różnicy. Wyjechałam z dziećmi (córcią jeszcze w brzuchu) do rodzinnego
miasta, do rodziców. Utrzymywała mnie siostra i mama, pomagał nam wujek.
Wyciągałam rekę o pomoc do rodziny, a...
-
czy jesli ojciec ma sadowo ustalone kontakty z dzieckiem to czy jesli spotka
sie z dzieckiem poza tymi terminami np w szkole, czy na spacerze to matka ma
prawo wezwac policje argumentujac ze ojciec nie ma prawa w tym czasie
przebywac w poblizu dzieci?
jak to jest w teorii no i w praktyce?
-
wITAM WSZYSTKICH
chcę opisac w skrucie o co mi dokladnie chodzi w tym wątku i prosze o
odpowiedz osób które na ten temat wiedzą coś wiecej niz ja.Sama wychowuje 3
miesiecznego syna,rostalam sie z mężczyzna(w sumie z chłopakiem,bo ten
człowiek nie zaliczał sie do mężczyzn....)jak bylam jeszcze w ciązy-w sumie
to on mnie zostawil!po porodzie podalam go odrazu do sądu o
alimenty,poniewarz uczę sie i nie mam zadnego dochodu(mieszkam z
rodzicami).Dosalam alimenty,ale sędzina kazała mi...
-
Witam,
zdecydowałam się rozpocząć nowy wątek, bo nie znalazłam odpowiedzi na moje
pytanie w poniższych.
Otóż, od ponad roku wychowuję samotnie 3,5 letnią córeczkę. Z jej ojcem nie
mieliśmy ślubu. Po rozstaniu ojciec zajmuje się córką, ja w dalszym ciągu
korzystam z jego pieniędzy (karty), więc niby wszystko jest ok., ale wiem, że
nie zawsze może tak być. Generalnie kasa nie jest problemem (ja tez nieźle
zarabiam), a i ex nie robi z tej kwestii problemu. Obecnie nie mam potrzeby
...
-
Witajcie dziewczyny, mam trzydziestkę na karku i chyba siano zamiast mózgu.
Spotykam się od kilku lat z przystojnym, inteligentnym ale raczej chłodnym
emocjonalnie facetem. Od pewnego czasu jednak zaczęło mi brakować ognia,
ciepła i spontaniczności w naszym związku, a on chyba jednak jest
niereformowalny. I... skopałam sobie zycie: na wieczorze panieńskim koleżanki,
jej przyjaciółki wynajęły striptizera, miałyśmy wszystkie mocno w czubie, ale
to ja, świezo po kłótni ze swoim mężczyzną, ...
-
Witam wszystkich
troche Was podzytuję,ale nie widziałam jeszcze podobnego wątku, więc
chciałabym Was prosić o rady.
Otoż chcę wyjechać z dzieckiem za granicę i mam wątpliwości w związku z
formalnościami.Sytuacja u mnie wygląda tak że ojciec dziecka nie interesuje
się nim w ogóle i ma odebrane prawa rodzicielskie.
Dziecko ma inne nazwisko niż ja.Czy to będzie problem na granicy???
mam wziąść ze sobą akt urodzenia??
czy mam brać ze sobą wyrok sądu( że ojciec ma odebrane prawa)?
I je...
-
Witam,
Mam kłopot z interpretacją postanowienia sądu dotyczącego przyznanych ojcu
kontaktów z synem. Właściwie to wciąż aktualny "mąż" ma takie wątpliwości.
Wśród formumowiczów zauważyłam dwie interpretacje. Jeśli Sąd wyznaczy godziny
kontaktów następująco np. poniedziałek 7-15 to wegług jednych oznacza to że:
1) ojciec ma prawo odwiedzić dziecko w poniedziałek o dowolnej porze w
wyznaczonych przez Sąd granicach (7-15) i matka ma obowiązek
dziecko "udostępnić", ojciec może przyj...
-
Dziewczyny mam pytanie, czy jesli sąd zadecyduje, że nalezy łozyc na dziecko
np. 500 zł to czy ojciec moze dać 450 i 50 np w ubraniach z kserem paragonu?
Czy miałyscie coś takiego. WG prawa wyczytałam na macochach.pl, że tak mozna.
Zastanawiam się, bo czy ojciec nie może decydowac o tym, w czym jego dziecko
mogłoby chodzić? Czy w takim przypadku czeka ojca komornik?
Będe edzięczna za odpowiedź