-
no właśnie, chciałabym Was zapytać co mówicie dziecku w sytuacji, gdy tata
zaginął w akcji i nie macie z nim kontaktów? A może ktoś jest w sytuacji gdy
ogólnie wiadomo kto jest tatą, ale też z tego NIC nie wynika? Może ktoś już
to przerabiał?pozdrawiam..Rzecz w tym,że nie chcę okłamywać dziecka ale też
ta prawda może być zbyt gorzka...:( Macie jakieś koncepty dla mnie na
przyszłość? Na tę właśnie okoliczność..?:)
-
Witam
Dawno już nie pisałam postów nt mojej sytuacji. Teraz jednak mam kilka pytań,
których nie mam komu zadać, licze że mi pomożecie.
1. 1go grudnia mój mąz się wyprowadza. Nasz syn ma 2,5 roku, jest rozumnym
dzieckiem i wiele do Niego dociera, dużo mówi i niestety dużo widzi. Nie wiem
jak mu wytłumaczyć (chodzi mi o konkretne propozycje), że tata nie będzie z
nami mieszkał. Mąż uważa, że nie ma potrzeby tłumaczenia tego, ja wprost
przeciwnie.
2. Mąz znalazł sobie nowe mieszkani...
-
Czytam wasze wypowiedzi i zadaję sobie pytanie czy będę potrafiła, tak jak Wy
spojrzeć z dystansem na pewne sprawy. Jesteśmy z moją córeczką same od 4
miesięcy. To nie on nas zostawił. Prosiłam od dłuższego czasu,żeby się
wyprowadził. Nie chciał, bo jak twierdził "nie chce tracić kontaktu z
dzieckiem". Ciągłe awantury, stres groźby, że zabierze mi dziecko jak tylko
nie będzie mnie tak potrzebowała (miała wtedy 6 miesięcy)...
Kiedyś proponowałam, żeby przyjeżdżał po pracy i jechał ...
-
dziewczyny
jak skutecznie dotrzec co exa ktory zachowuje sie zalosnie i naraza
dziecko na stres i angazuje 4 latke w konflokty doroslych opowiadajac
jej o sadzie o tym ze tata byl w sadzie i sad powiedzial ze nie moze
u niego spac...rece opadaja
jestem wkurzona na maxa i w glowie mi sie nie miesci jak mozna byc
tak glupim i nie rozumiec ze to nie sa sprawy dziecka, szczegolnie 4
letniego...
czy sa jakies instrumenty prawne (mediacje etc) ktore pozwalaja jakos
to poukladac, ...
-
-
Hej.mam pytanie, pewnie któraś z Was ostatnio podróżowała z dzieckiem po
terenie UE.
Chcę polecieć z Małą do Włoch.Czyli teren UE.
Jak to wygląda od strony formalnej ?Prawdopodobnie wystarczy wyrobić jej dowód
( ma niespełna 3 latka).Słyszałam,że w odróżnieniu do paszportu, dowód mogę
wyrobić jej sama , bez zgody i obecności jej taty, z którym nie utrzymuję
kontaktów.
Jeśli , którś z Was ma jakieś doświadczenia w tej kwestii to poprosze o
podpowiedzi:).
Jak na razie to usmiecham się ...
-
Mam pytanie jak w tytule. Jak sobie to wszystko poukładałyście. Dodam tylko
że moje dzieciaki są malutkie 2 i pół roczku ma kamilka i 7 miesięcy ma
Mateuszek.Mój prawie ex przychodzi codziennie i tak dobrze się czuje w domu
że wczoraj mu się zdardrzyło zasnąć w czasie zabawy z małą. (tak jak za
dobrych małżeńskich czasów). Chyba muszę z nim o tym porozmawiać, ale z
drugiej strony może tak jest lepiej że się czuje dobrze.Może Kamilce będzie
łatwiej do tego wszystkiego się przyzwycz...
-
Hej dziewczyny...
Wczoraj bylam z ojcem mojego dziecka (jak to ktos ladnie
napisal "DAWCA")zarejestrowac malego w usc. Nie jestesmy malzenstwem
i A. musial uznac malego dac mu nazwisko etc. padlo tez pytanie
odnosnie tego gdzie maly ma byc zameldowany...(kazde z nas jest
zameldowane gdzie indziej) moja odp byla ze tam gdzie ja a DAWCY ze
tam gdzie on...tak sie to szybko dzialo ze w koncu kierowniczka
wpisala na akcie adres zameldowanie ten co u A.
Od kilku dni nie mieszkamy ze ...
-
Wiadomosc
edyta
[83.16.216.42] Temat: kochany tatuś
wyslane przez edyta dnia 2004-10-04 23:30:44
[przegladarka]
------------------------------------------------------------------------------
--
Panowie ojcowie, chętnie posłucham waszych opinii po przeczyatniu mojej
historii. Otóz od 2 lat żyję z mężem w separacji faktycznej. Od 2 lat mąż
płaci dobrowolnie 400 zł alimentów na dwoje dzieci. Od dwóch lat dzieci bez
kłopotów widywały się z ojcem przez 3 weekendy w miesiąc...
-
witam Was drogie mamy,
cieszę się, że trafilam na to forum, mam nadzieję, że uzyskam tu informacje od
Was. opiszę swoją sytuację w skrócie. chodzi o to, ,że w marcu dowiedzialam
się, ze bede mamusia. jak powiedzialam o tym swojemu chlopakowi, ten po prostu
mnie porzucił, ale uprzednio zaproponowal abym poszle do lekarza, aby pozbyc
sie "problemu". oczywiscie nie bylo o tym mowy. od tej pory cale dziewiec
miesiecy spedzilam sama, bez jego psychicznego, nie mowiac materialnego
wsparci...
-
jakby nowa żona (ślub 2003 dziecko 1 córa) Waszego byłego męża, z którym macie
dziecko(synek 1998, rozwód rok 2002 burzliwy, była żona i osobista matka
przeciwko widywaniom, bo dziecko CIERPIIII)chciała ponowienia kontaktów ojca
Waszego dziecka z Waszym dzieckiem (zważywszy, że 2007 komunia, osobista matka
przekonała się do nowej żony syna i jest m/w ok. ale nadal WOLI nr 1, tak
odczuwa to nr 2)
Kto cierpliwy lub w podobnej sytuacji -rozszyfrował, inni niech nie zabierają
głosu i nie w...
-
Ojciec mojego dziecka nigdy z nami nie mieszkał, ze względu na dużą odległość
wizyty są co 2,3 miesiące. Ostatnio sytuacja stała się konfliktowa i chyba nie
ma szans na wspólne "dogadanie się" w tej kwestii. Dodam, że kontaktów nigdy
ojcu nie broniłam, może do dziecka przychodzić kiedy chce, jednak z wielu
powodów nie mam siły na kontakty telefoniczne czy mailowe. Po wielu pogróżkach
przyszedł czas na straszenie mnie sprawą w sądzie o ustalenie wizyt. Jest mi
to na rękę, mam już serdecz...
-
Ostatnio obsesyjnie przesladuje mnie straszna mysl.
Jestem rozwiedziona, ojciec dziecka nie ma ograniczonych praw.
Gdyby cos mi się nagle stało, kto zaopiekuje sie dzieckiem?
Teraz mieszkamy u moich rodziców, dziecko jest z nimi bardzo zżyte, a ojca
żadko widuje i nie ma między nimi praktycznie żadnej więzi.
Czy mogę coś teraz zrobic, aby dziecko (w razie czego) zostało pod opieką
prawną dziadków?
-
WYPROWADZAM SIE WLASNIE OD MEŻA DO DOMU RODZICÓW, DOWIEDZIALAM SIE O
ZDRADACH MEZA ZRESZTA NIE WAZNE JAKI POWOD.
JESTEM ZAMELDOWANA WRAZ Z 7 MIESIECZNA CORKA U RODZICOW W DOMU,
ZASTANAWIAM SIE CZY MOJ MAZ MA PRAWO DO ODWIEDZIN DZIECKA CZY TYLKO
ZA MOJA ZGODĄ?
NIE INTERESOWAL SIE ZBYTNIO DZIECKIEM A ZNAJAC JEGO TERAZ BEDZIE
ODWROTNIE. CHCE NA NIM WYMUSIC ZLOZENIE PAPIEROW O ROZWOD KTOREGO
SIE DOMAGAL A TYM SAMYM WNIOSEK O WIZYTY Z DZIECKIEM.
CZY MOZE MI W TEJ CHWILI COS ZROBIC NIE...
-
Przed chwila czytalam pewnej Pani watek o tym ze nie zna nazwiska ojca dziecka
, ze alimenty by chciala w koncu otrzymac itp
A ja mam takie pytanko jestem w 5 miesiacu ciazy, i w sumie tez nic nie wiem o
tym czlowieku niby tatusiu mojego dziecka. Dowiedzialam sie jedynie nazwisko i
dzielnice. Czy jest szansa jakos znalezc go? jak z nim gadalam gdy mowilam ze
bedzie mial dziecko to sie wyparl, i ze zrobi testy DNA jak zloze pozew o
alimenty. Wiec kto placi za te DNA ojciec czy ja? i dru...
-
Mam takie znowu lekkie pytanko
Jak dziecko/dzieci, ktore ma "wizyte" weekendowa u tatusia przezywa
rozstanie z mama?
teskni, mowi o tym, placze, ze chce do mamy, uzywa specjalnego, ustalonego z
mama szyfru, dzwoni, esemesuje?
wiem, ze to zalezy od wieku dziecka i dlugosci wizyty
nie napisze jeszcze jak to u nas jest bo moze jestem przewrazliwiona
dlatego mam pytanie jak to jest u Was?
-
Piszę pod zmienionym nikiem bo krępuje mnie pisanie o swojej sytuacji
finansowej w tak bezpośredni sposób. Od rozstania tata mojego dziecka
(przedszkolak) łoży na nie 750 zł. To spora suma, jednka dokonałam
dokładniejszych wyliczeń i doszłam do wniosku, że w większym stopniu finasuję
utrzymanie dziecka. Średni miesięczny koszt utrzymania dzieka wyliczyłam na
2000 zł. Ujęłam wszystko, na co wydawałam pieniądze przez ostatnie kilka
miesięcy - jedzenie, ubrania, buty, kąpielówki, klapki na...
-
Zakladam takie watki, aby ostudzic zapaly niektorych tu piszacych panow i
niektorych macoch, w swoich osadach i podawaniu roznych wyimaginowanych
procentow i statytyk.
To ilu panow zapomnialo o dzieciach w te swieta???
Moj ex oczywiscie tradycyjnie i konsekwentnie wypiera fakt posiadania
pierworodnego.
Zadnych zyczen, zadnych prezentow. Dla dziecka to juz nic dziwnego, norma :/
-
To ja z innej mańki - na bazie przeczytanach ostatnimi czasy watków o
alimentach.
Spokojnie mogę utrzymywać dziecko SAMA. Ale czy z tego powodu, gdyby ojciec
nie płacił (nie ważne z jakiego powodu), mam w ogóle odpuścić mu tę
odpowiedzialność za fakt, że ma dziecko????
Nie zgadzam się z tym i dlatego uważam możliwość pocięgnięcia do
odpowiedzialności finansowej dziadków (zamiast
nieściągalnego syna) za absolutnie słuszne. Może TO będzie dla ojca dziecka
odpowiednio mocny bodz...
-
Wlasnie mam taki dylemta. Duzo o tym myslalami i ciekawa jestem co Wy o tym
myslicie.Dodoam , ze jest to problem - nie moj aktualnie , ale takie czysto
rozwazania na skutek uslyszanje dyskusij .
Sytuacja standartowa - rodzice rozwiedzeni. Ojciec ma partnerke.
I tearaz. Ojciec mieszka z ta osoboa. Dziecko nie wie jeszcze czy ja lubi czy
nie. Na razie czuje sie dziwnie i nie dokonca jest sobioa. Ale w domu panuja
okreslone przez partnerke zasady i wymagania co do dziecka. (wszystkie ...