-
Pytanie z okazji Dnia Ojca.
Z kim planujecie pójść?
-
Właśnie mamy taki przypadek, że wesele będzie 21 sierpnia i to są jednocześnie
urodziny mojego ojca.Dlatego mam prośbę- może macie jakieś ciekawe pomysły na
połączenie tych obu uroczystości, np. w czasie podziekowania rodzicom? Co
można fajnego wymyśleć?
-
Znacie coś takiego? Widziałam to na kilku filmach amerykańskich. Jest
taki moment, że ktoś prowadzący impreze zapowiada taniec Panny Młodej
ze swoją córką. To coś jak pierwszy taniec. Na youtube jest mnóstwo
takich filmików i nawet specjalne piosenki. :)
Bardzo mi się coś takiego podoba, to taki wzruszający moment. Co o tym
myślicie?
-
Witam, mam problem ojciec mojego narzeczonego nie chce przyjechać na
ślub i wesele.
Jakiś czas temu między moim narzeczonym a jego tatą doszło do
konfliktu i ostrej wymiany słów, od tamtej pory upłynęło już sporo
czasu i wydawało mi się, że jest ok., bo rozmawiają że sobą, ale
wychodzi na to że nie! Ojciec mojego chłopaka powiedział, że on
żadnych pieniędzy na wesele nie da i sam nie przyjedzie. Mój
narzeczony jest honorowy i wiem że nie będzie go prosił, ale może ja
mogłabym ...
-
proszę o rady
Mój ojciec prawdopodobnie nie przyjedzie na moje wesele, co robic, Po prostu
sie obraził i juz. Nie pytajcie o co - bzdura. Co robic, odwołac ślub, nie
wyobrazam sobie tego. Bardziej sie teraz tym zamartwiam niz ciesze z mojego slubu.
-
jest mi bardzo smutno, bo wczoraj ostro pokłóciłam się z ojcem. Ma pretensje,
że zapraszam na slub więcej osob z rodziny mamy, niż z jego. Sprawa wyglada
tak, że zapraszam tylko rodzeństwo moich roziców z tym, że mama ma czwórkę
rodzeństwa, a ojciec tylko siostrę. Nie zainteresował się w ogóle moim
weselem, ani tym, czy mam z czego je zrobic, ani jak idą przygotowania.
Zresztą zawsze o wszystko musiała się martwić moja mama. On miał to gdzies.
Już tyle razy próbowałam z nim porozm...
-
czy zaprosić ojca na wesele z którym nie rozmawiam już 6 lat.rodzice są
rozwiedzeni.z ojcem nie utrzymujemy kontaktów
-
witam,
planujemy ślub i pojawia się pytanie czy zaprosić ojca narzeczonego.
Sytuacja wygląda tak: rodzice narzeczonego rozeszli się na początku tego
roku i są w __bardzo__ złych stosunkach. Mieszkają w jednym domu, dwa
wejścia, matka walczy o to aby się wyprowadził ale trwa to już dość długo i
na razie nie zapowiada się na to.
Po rozwodzie matka traktowała ojca normalnie, próbowała dogadać się choćby
dlatego żeby utrzymać rodzinę (narzeczony ma jeszcze małą siostrę) ale on
ją trak...
-
Coraz bardziej obawiam się że mój Tata spije sie na moim weselu i będzie
rządził, wstawiał kąśliwe komentarze, uniesie się dumą, obrazi, wyjdzie
oburzony itp itd - to w jego stylu, podobnie było na weselu brata :(
To brzmi patologicznie, ale to fajny facet, bardzo go kocham! a on nie zdaje
sobie sprawy, może bardziej nie dopuszcza tego do siebie, że ma problem z
alkoholem! Czasem czuje się jakby miał podwójna osobowość :(
Pewnie zaraz oberwę że jestem egoistką i boje się obciachu, ...
-
Dziewczyny,powiedzcie co byscie zrobili w takiej sytuacji...Mam tylko ojca,
71-letniego czlowieka. Jest zdrowym, rzeskim panem, który spotyka sie z pewna
kobieta i dla niej i przy niej tryska energia. Zreszta ogolnie tez jest
bardzo energiczny, nie ma w nim nic ze starego czlowieka.
Chcielismy po slubie zrobic obiad w domu dla rodziców i dziadków-my sami
chcielismy zrobic, bez niczyjej pomocy...ojciec zrobil mi awanture ze mu taki
klopot robie, bo mu ludzi obcych do domu sprowadzam...
-
Zastanawiamy się, mimo wcześniejszych obiekcji, nad zaproszeniem na wesele
najbliższej rodziny narzeczonego. Sęk w tym, że jeśli przyjedzie jego
ojciec,to matka na pewno nie zechce przyjść, a co gorsza pomyśli, że
zaprosiliśmy go specjalnie, żeby ona nie przyszła.
Jednak nie zaprosić go w ogóle też nieładnie z naszej strony. A najgorsza
wizja, która śni nam się obojgu po nocach, to spotkanie matki, ojca i ojczyma.
Takie spotkanie podobno już kiedyś było - niestety zakończone bijatyką.
...
-
Pomózcie bo nie wiemy jak rozwiazac ten problem!Moja luba od lat marzyła ze do ołtarza prowadzic ja bedzie tata.I spoko,tylko jak w takim układzie ma wejsc pan młody(czyli ja)?Na filmach juz zawsze stoi i czeka a nie pokazują skad on tam sie wzial!HEEEEEELLLLLLPPPPPPP!!!!Zaznaczam ze nie bedzie druhen!
-
Witam!
Może któraś z forumowiczek miała doświadczenie z takim zwyczajem, że ojciec
prowadzi pannę młodą do ołtarza i dopiero przy nim oddaje ją przyszłemu mężowi
i zięciowi... Zastanawiam się nad dwiema kwestiami.
Po pierwsze, czy zwyczaj ten jest nadal obecny w obrządku ślubnym.
Po drugie, jak to wyglądą z punktu logistycznego. Czy zarówno pan młody, jak i
oboje świadków stoją już przy ołtarzu, kiedy do kościoła, w rytm marszu
weselnego wchodzi panna młoda pod rękę prowadzona przez ...
-
Jak to to u was wyglądało organizacyjnie. Wasz N. przyjechał do kościoł
pierwszy a wy potem z tatą czy może razem z Narzeczonym przyjechaliście do
kościoła. Napiszcie jak to zrobić bo zastanawiam się nad tym. Tak myslę że
fotograf i kamerzysta sie nie rozdwoją. Z drugiej strony fajnie jak N.
zobaczy cię dopiero w kościele:))
-
ja ich nawet nie znam, ale w myśl zasady że zaprasza się całe rodziny to
chyba trzeba, aby sie kuzynki nie poobrażały
-
Co sądzicie o tym pomyśle...?
Moim zdaniem - dziwny, ale moja kuzynka, której mam być świadkową uparła się!
Oboje są rozwiedzeni. Twierdzą, że tamte małżeństwa to było szaleństwo i
pomyłka,a teraz to już na serio.
Ślub w urzędzie, a ona od paru miesięcy męczy mojego wuja (czyli swojego
tatę) że ma ją prowadzić do...
No właśnie - do czego??? Bo nie do ołtarza przecież...
Czy ktoś z was słyszał o czymś takim?
-
Pytanie....jak to jest...
czy uwazacie ze ojciec Panny Mlodej powienien wprowadzic swoja corke do kosciola, kiedy wszyscy goscie
zaprosznie sa juz w lawkach....
i tam oboje Panstwo Mloiiz powinni podejsc do oltarza?
Jak to widzicie? Czy to jest uroczyscie?
-
Bardzo chciałabym podtrzymać rodzinna tradycję i jak wszystkie panny młode
zostać doprowadzoną przed ołtarz przez ojca jednak mojemu przyszłemu mężowi
ten pomysł się nie podoba - co robić ???
-
szybko, beztresowo i nie skłamię jak napiszę, że moja spowiedź trwała ok 1.5
minuty, narzeczonego 45 sekund, świadkowej też z minutę
miło i sympatycznie.
-
Dziewczyny, macie moze dostep lub wiecie gdzie szukac słow Jana
Pawła II o miłosci i małzeństwie? Chcialabym to wykorzystac do
podkladu na filmie.
Dziekuje z gory za wszelkie sugestie