-
Na forum psychologicznym jestem po raz pierwszy.Chcialabym podzielic sie z
Wami swoim problemem,a przy okazji znajdzie sie moze jakies wyjscie?Otoz
chodzi o mojego partnera.Jestesmy ze soba od ponad roku,uklada nam sie w
miare dobrze.Ale...No wlasnie.Jest to"ale",ktore coraz glosniej prosi o
pomoc...Oboje jestesmy mlodzi,moj przyjaciel ma 25 lat,ale wiele juz przezyl
(zlego).Kiedy to wszystko sie zaczelo?Gdy mial 5lat,a matka wyjechala do
Niemiec"za chlebem".Potem dlugie miesiace c...
-
To chyba jedno z pierwszych pytań jakie sie pojawia. Gdy wiązałam się z moim
mężem jego synowie byli dziećmi jeden niespełna 3-letnim, drugi 8-letnim. Od
razu zaznaczyłam, że nie mam ochoty być żadną "ciocią". Mają do mnie mówić po
imieniu. Przez parę lat starali się mówić jakoś bezosobowo. Dopiero od
niedawna, szczególnie starszy zaczął mi mówić po imieniu nie czerwieniąc się
przy tym specjalnie.
A jak jest u was?
danka
-
Napiszcie jakimi kryteriami oceniacie nowych ojców dla Waszych dzieci i
Waszych nowych partnerów?? Co Wam przeszkadza w ich zachowaniu? Jak pomagacie
im nawiązać więż z Waszym dzieckiem? Podzielcie sie opiniami, uwagami i
obawami.
-
Witam wszystkie macochy:)
Chciałbym prosić o radę. Otóż - śmiertelnie zakochałem się w kobiecie, która
ma siedmioletniego synka. Z jego mamą jestem dość krótko, nasz związek jest
więc we wstępnej fazie, ale ogromnie zależy mi na tym, żeby tych faz było
coraz więcej. Jak dotąd widziałem się z malcem tylko raz i było dość sztywno -
mam dwunastoletniego brata, więc niby umiem postępować z dziećmi, ale przy
nim byłem bardzo zdenerwowany. Zależy mi na tym, żeby mnie naprawdę
zaakcepto...
-
Witam. Od jakiegoś czasu mieszkam z mężczyzną, który - obiektywnie - jest
naprawdę super ojczymem dla mojej jedenastoletniej córki. Opiekuje się,
zajmuje, odprowadza na zajęcia, odbiera, jeździ po lekarzach itd. Generalnie
super. Niemniej jest dość pedantyczny i często zwraca Małej uwagę na bałagan
(ona go ma, to fakt). I teraz mój problem: w tym momencie mam go ochotę
zamordować gołymi rękami, automatycznie uważam, że się czepia, że biedne
dziecko, niech sobie pobałagani. Jak zw...
-
dogadałam sie własnie z moim ojczymem, ze jak on mi umyje samochód a ja mu
zrobie obiad. Mam ryby - karpia i filety z pangi. Jak sie je smaży, to trzeba
otoczyć w mące, jajku, bułce czy w czymś tam jeszcze? I w jakiej kolejności?
Ja człowiek żywiacy sie w firmowej stołówce jestem i nie wiem za bardzo, jak
sie ryby smaży.
-
ma negatywne zabarwienie.
Wystarczy poczytac wątki o pasierbach i już wiemy dlaczego.
-
W dzisiejszej "Gazecie prawnej" na str.3 dodatku o alimentach itp. jest
napisane:
" Dziecko może żądać świadczeń alimentacyjnych także od męża swojej matki,
niebędącego jego ojcem, jeżeli odpowiada to zasadom współżycia społecznego.
Takie samo uprawnienie przysługuje dziecku w stosunku do żony swego ojca,
niebędącej jego matką."
Dalej jest o tym, że dorosłe dzieci mają w szczególnych przypadkach obowiązek
alimentacyjny zarówno wobec ojczyma jak i macochy.
Stosuje się w tych przy...
-
Wczoraj Andrzej Sygut, zastępca prezydenta Kielc, zapowiedział, że nie
dopuści, by Władysław S. stanął ponownie pod tablicą.
Sygut nie musiał tego robić w stosunku do Mariana Chatysa, on już od lat nie
stał pod tablicą ,a zajęcia za niego za friko prowadzili inni nauczyciele.
Sama osobiście widziałam nieraz jak to robił za niego były kierownik
internatu ale z dzienniku wsisywane były godziny dyr.
-
hmm..zarowno ja jak i chłopak mojej mamy jak i ona sama zauwazylismy, że ma
ona depresję.może nie jakieś straszne stadium ale jest wiecznie dziwnie
przygaszona.doradzilam jej,żeby zaczęła robić rzeczy ktore sprawiają jej
przyjemność ale ona powiedziala,że siebie zna i to nic nie da.jej mama nie
akceptuje jej nowego faceta i są wieczne wyrzuty i potyczki.chciałabym jej
jakoś pomóc ale nie mam pojęcia jak.dodam,że jest ona bardzo zapracowana i
nie może sobie pozwolić na terapie u le...
-