operetka

(1 wynik)
  • Dziś w nocy około 2 godz. przyszły do moje kocurzyce ze śpiewiem na ustach- jedna dawała ton a druga odpowiadała, obie zmieniały skale głosu... Przy tym wszystkim tańczył walca, liżąc się. Uślnie chciały, abym się do nich dołączyła. Ja na to niestety ległam na tapczanie, gdzie obie Kociejki zaczęły łazić po mnie i miauczeć. Chyba nawet próbowały się ssać nawzajem?! Zachwoywały się kociątka rozwydrzone :o) Raz już tak miały- w pierwszy dzień wiosny!
Pełna wersja