-
Mam bliską koleżankę,która zajmuje się synkiem (prawie 3 lata).Jest
z nim w domu,chodzą na spacery,gotuje mu,sprząta - ogólnie
standardowo.To bardzo fajna
dziewczyna,uśmiechnięta,wykształcona,zadbana,zawsze gotowa do
pomocy.Jej decyzja pokierowana jest raczej wyborem i miłością do
syna niż przesłankami o niszy na rynku pracy.Cała trójka jest
szczęśliwa,moją dla siebie sporo czasu,widać jak bardzo się nim
cieszą.Żyją normalnie,na oko niczego im nie brakuje.
Tak się złożyło że ma...
-
od stycznia wracam do pracy (brrr...) i córką (9 m.) będzie się opiekowała
babcia. Uzgodniłyśmy, że spiszę jej w punktach plan dnia małej, żeby wiedziała
mniej więcej co i kiedy. Ale oprócz tego chcemy z mężem stworzyć listę zasad,
których babcia powinna się trzymać przy wychowywaniu małej. Zależy nam np.
żeby nie nauczyła jej zasypiać na rękach, żeby jej nie dawała za dużo
słodyczy, nie zostawiała w wózku przed sklepem itp.
Co Wy dopisałybyście do takiej listy?
-
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4710698.html
ale to pewnie byly jakies niegrzeczne dzieci i dlatego wypadly.
(niektorych) forumowych mam sa takie specjalne i moga zostawac same
wdomu.
-
urodziłam zdrową kochaną i śliczną córeczkę. poród był bardzo trudny, wyczerpujący i bolesny...jednak maleństwo wszytko mi rekompensuje.
Byłam w szpitalu 2 dni po porodzie...mąż przyjeżdżał do nas, był oczarowany małą tzn. nadl jest i to bardzo.
Maż wziął 2 tyg. opiekę nad nami.
Sama nie wiem po co wziął tę opiekę, dziś powiedział mi, żeby odpocząć. Całe dnie siedzi przed kompem i gra w bukmacherkę, mam to pod kontrolą (tzn. kwestię finansową) gra na małe pieniądze i rozlicza się ze mną ...
-
Chodzi mi o jakąś młodą dziewczynę, która byłaby odpowiedzialna i chciała nie
za dużo, ale parę groszy zarobić, przypilnowaniem mi dzieci 2-3 godzinki od
czasu do czasu?
Gdzie szukać? Dodam, że nie mam takich koleżanek, znajomych a miasto duże...
-
Podjęłam się opieki nad dzieckiem sąsiadów a ponieważ pracuję w domu,nie mam swoich dzieci a oni mieli problem z opieką zgodziłam się pomóc.Niestety,bardzo tego żałuję.Mały okazał się płaczliwy,straszliwie absorbujący itp.Pewnie powiecie,że takie są dzieci,ale ja nie mam w tym względzie żadnego doświadczenia.Sąsiadka zapewniała mnie,że nie będę mieć z malutkim najmniejszego kłopotu,bo jest spokojny,grzeczny,nie płacze,potrafi się zająć sobą.Okazało się,że jest dokładnie odwrotnie.Wprawdzie ni...
-
Mam synka 2 letniego (I córki 8 i 10 letnie, ale ich moje pytanie dotyczy w
mniejszym stopniu). Jego opiekunka to obowiazkowa, ciepła dziewczyna, którą
naprawdę cenie. Poprosiła, zeby 2 razy w tyg mogła przyprowadzać do nas na ok
2 g córeczkę- rónież dwuletnią, swojej przyjaciółki- tylko o ile jest/bedzie
zdrowa oczywiscie. Mam mieszane uczucia- u mnie w domu i tak jest sporo
zamieszania, siłą rzeczy bedzie mniej czasu poswięcała synkowi (ale - w końcu
Maluch korzysta z różnych sy...
-
Witam
Wracam do pracy od maja. Pracuję w Warszawie mieszkam pod jakieś 50 km. Co
dziennie dojazd w dwie strony zajmuje mi ok 2 godzin. W pracy będę ok 7 h.
Wycchodzi na to że nie będzie mnie w domu ok 9 h. Ale nie w tym problem co
myślicie o tym.
Jesteśmy w trakcie budowy mamy powazny kredyt. Odchodzi nam na bilety do
pracy kupe pieniędzy i zostaje garstka tylko na życie i skromne wydatki.
Niestac mnie na profesjionalna nianię. Mam babcię 70 lat jest w płani sprawa
fizycznie i ...
-
prawne, że rodzice - notarialnie - wskazują, kto po ich ewentualnej
wspólnej śmierci miałby się zająć ich dziećmi? Kto miał by mieć
wówczas prawo do zarządzania pozostałym majątkiem i obowiązek opieki
nad osieroconymi dziećmi? W braku najbliższej rodziny (np. jeśli
dziadkowie nie żyją lub nie są w stanie zapewnić opieki a rodzeństwa
rodzice nie mają) a posiadając np. uwielbiających nasze dzieci
przyjaciół - czy można (za ich zgodą jak rozumiem, bo bez ich zgody
to bez sensu) for...
-
Dzisiaj rozmawiałam z mężem nt dzieci wiejskich, 7 - 11 latków, które jeżdżądo szkoły kilometrami rowerem, a bo świetlica niepotrzebna, a bo gmina nie bardzo dojazdy zorganizowała. Zgodnie z kodeksem drogowym dziecko od 7 lat jest pełnoprawnym uczestnikiem ruchu drogowego, ale z kolei zgodnie z kodeksem opiekuńczym dziecko do lat 12-stu nie może przebywać samo bez opieki dorosłych. Mój mąż doszedł do wniosku, że 7- latek może np jechać na rowerze jak dorosły, tzn. poruszać się po drogach publ...
-
...niestety, tylko dla poslow, senatorow, ministrow i innych VIP'ow
wiadomosci.onet.pl/1549859,11,item.html
czy oni juz kompletnie ocipieli????
-
Cześć!
Jestem mamą 4-miesięcznego Mikołaja. Rzadko piszę (z braku na to czasu a nie z przekonania) ale często czytam. Mam pewien dylemat i może pomogłybyście mi rozwiać moje wątpliwości?
Od lutego wracam do pracy. Powstał problem: co zrobimy z Mikołajkiem? Okazało sie bowiem że nie stać nas na nianię (mamy ogromny kredyt mieszkaniowy, dużo różnych innych wydatków i dodam że mieszkamy w najdroższym mieście - naszej stolicy). Mój mąż stwierdził, że możemy spokojnie 7-miesięcznego berbecia oddać...
-
Mama mieszka w Polsce, my zagranica, mama wrocila do Polski i jest
teraz sama. Zarabiamy skromnie.
Zatrudnilismy (my 2 dzieci) taka Pania, ktora robi zakupy
przygotowuje mamie posilki, czuwa by mama nie upadla jak chodzi,
bierze na spacery(mamy umysl jest niezly).
Stawka to 10zl/godzine. To dopiero pierwszy miesiac, ale
finansowo poprostu nie wyrobimy bo
10zl x 24godz x 365 dni = 87,600.00zl!
Co tu robic? Naprawde sytuacja bez wyjscia.
Czy moze ktos ma jakas rade?
-
Co byście zrobiły gdyby wasza mama w podeszłym wieku potrzebowała opieki 24
godziny na dobę? Wzięłybyście ją do siebie, posiłkowały się płatną dochodzącą
opiekunką a same często tam zaglądały czy załatwiały dom opieki? Bo zakładam
że nikt by sprawy nie zostawił ("radź sobie sama"), prawda? Opcja środkowa
zaznaczam kosztowna i mimo wszystko wymagająca czasu na codzienne odwiedziny.
-
Czy uważacie ,że pielęgniarki to taka grupa zawodowa, która wyznaje
zasadę :"jaka płaca taka praca"?
-
Ponieważ dostałam ostrą "burę" za zamieszczenie postów nie tam gdzie trzeba, mam nadzieję, że tym razem nie "namieszałam"...i zamieściłam post właściwie..
Jestem ciekawa, jakie książki o opiece nad dzieckiem poleciłybyście? Jest ich spory wybór na rynku, a nie sposób wszystkiego kupować. Będę wdzięczna za porady. Pozdrawiam!
-
Kiedyś zakładałam wątek o mojej samotnie mieszkającej babci, której
potrzebna była opieka , ale za nic nie chciała, aby zamieszkała z
nią starsza córka (moja mama), nie chciała też do tej córki się
przenieść. Wyraźnie faworyzowała od zawsze młodszą, która w dodatku
zawsze jej przytakiwała.
Od pewnego czasu sygnalizowa i ciotce,że babcia nie może mieszkać
sama, bo ma wyraźne kłopoty z chodzeniem. No i stało się. Dziś w
nocy babcia złamała nogę, poszła kość podudzia, złamanie z
...
-
Witajcie Kochane Mamusie, ja po raz pierwszy sie nia stane we wrzesniu, ale
juz mnie "nastraszono" ze opieka nad noworodkiem jest straszna i ze mam sie
cieszyc ze jeszcze "odpoczne" te pare miesiecy z brzuchem.. Mamy jak to jest?
Dzieki za kazdy post :)
-
Czy macie jakiś plan na okoliczność kiedy wasi rodzice wejdą w ten wiek gdzie
będą potrzebować pomocy przy codziennych czynnościach? Czy może rodzice sami
zabezpieczyli się na tą sytuację? Nie ukrywam że zainspirował mnie wątek o
odwiedzaniu rodziców.
-
Wczoraj mój malż poszedł po południu na spacer z córą.
Wróciła przemarznięta, właściwie to siedziała "zamrożona"
po powrocie. Oczywiście nafaszerowałam ją witaminami.
Niestety dziś rano wstała z temperaturą 38 stopni.
Tak się wk... Przecież jak widział że jest zimno to mógł wrócić.
Poza tym wystawiał ją do sikania- już to widzę:-(((
I od samego rana dziwi mi się ze nie mam humoru!
Właśnie rozpoczął nam się urlop i mieliśmy sobie gdzieś
pojechać.