-
W innym wątku pojawił się temat równouprawnienia przy usypianiu i zajmowanie się maluchem w nocy. U nas to na mnie wszystko spoczywa. Mąż pracuje i raczej w nocy śpi o ile cora nie płacze, marudzi i pozwoli spać. To typ co lubi spać i jeśli nie śpi wystarczającą ilosc to jest zombie, a jednak pracuje wiec musi być wypoczęty. Ja nie mam serca go budzić bo wiem ze i go praca wymaga skupienia. Zatem sama usypiam i w nocy się zajmuję (poza ekstremalnymi przypadkami).
W weekend owszem zajmuje si...
-
Mamy 4.5 miesieczne blizniaki i niestety jestesmy zdala od rodziny ktora
moglaby sie zaopiekowac naszymi maluchami w razie gdybysmy chcieli z mezem
gdzies wyjsc wieczorkiem na powiedzmy 3 godziny. Jedyna opcja jest
zawiezienie maluchow do naszej znajomej i pozostawienie jej pod jej opieka.
Karmie butelka wiec z jedzeniem nie ma problemu ale i zastanawiam sie czy one
nie sa za male na takie manewry. Znajoma widzialy tylko raz a u niej w domu
bylyby po raz pierwszy. Z dala od swoich loz...
-
Postaram krótko i zwięźle: od kwietnia muszę wracać do pracy (sucha
studnia) na ok 9 godzin dziennie. Córka miała zostać w domu z babcią
ale jak się okazało babcia zdecydowała się jednak, jak co roku, od
maja do września być na działce oddalonej o 40 km od naszego domu.
Zaproponowała, że zabierze z sobą Kasie a my - jej rodzice będziemy
ją (przez te 5 miesięcy) odwiedzać w weekendy!!
Jestem w kropce. Nie stać nas na nianie na 9h/dziennie a prywatny
żłobek to ten sam koszt. Do pra...
-
no włąsnie, poniewaz rąa sie nie spisal i nie dał tych 2 tygodni, tak
pomyslałam sobie, ze moze wezme kilka dni zwolnienia - tzn opieki nad
dzieckiem zaraz po macierzyńskim, a potem urlop....mam ku temu troche
podstaw, praktycznei nie ma tygodnia bysmy nie chodzili do jakiegos lekarza 2-
3 razy....kalendarz w maju i czerwcu-prektycznie cały zapisany- zyjemy od
wizyty do wizyty...w ten sposób zaoszczedze troche urlopu na kolejne wizyty -
jak juz wróce do pracy w sierpniu..
czy wqy ...
-
Krótkie pytanie: czy dwa dni opieki przysługują obojgu rodzicom? Ja już wykorzystałam obydwa wolne dni, czy ojciec dziecka ma też do tego prawo w tym roku?
-
Moja mama opiekuje się naszym synkiem (11 miesięcy) 2-3 godz.
dziennie - głównie spacerują. Teraz pojawiła się opcja, że
potrzebowałabym jej na dłużej, ale... mama ma ponad 70 lat, więc
jest prawdziwą "babcią" i mimo, że jest sprawna mam wątpliwości, czy
nie obarczyłabym jej zbyt dużym cięzarem. Od razu dodam, ze jest z
tych, które dla dzieci zrobią wszystko, więc po prostu nie
powiedziałaby mi że ją to zbytnio męczy.
A ja myślę - skoro my jesteśmy wykończeni po dniu z małym, to ...
-
Proszę o poradę. Tydzień temu wyszłam po porodzie ze szpitala. Mąż w
pracy powiedział, że bierze opiekę nad żoną, jednak w szpitalu nikt
mu tego nie wypisał. Ja nie pytałam bo powiedziano nam wcześniej, że
taki druk na opiekę wypisuje lekarz rodzinny albo pediatra. Jednak
mój pediatra powiedział, że nie on wypisuje tylko szpital. Dodatkowo
zagapiliśmy się (konkretnie mąż) i nie zwróciliśmy uwagi na to, że
taki druk jest jak L4 i nie można wypisać go z opóznieniem (
przynajmiej t...
-
jeszcze daleko mi do zmagan z dzieckiem bo jestem w 22 tc, ale ogarnelo mnie
przerazenie. Spodziewam sie syna i zastanawiam sie caly czas jak bardzo rozni
sie opieka nad dziewczynka od opieki nad chlopcem. Wiem, ze trzeba uwazac coby
sciany i wlasny stroj nie byl obsikany, ale slyszalam jakies hasla typu
napletki i mam pelne gacie strachu. Czy opieka nad chlopcem jest trudna czy
jak przyjdzie co do czego to bede wiedziala co i jak?
-
jak to jest z opieką nad naszym maluszkiem po porodzie, czy ktoś pokaże jak
dziecko przykładać do piersi ile karmić jak przewijać itp, czy jak matka chce
się zdrzemnąć to czy ktoś zajmie się dzieckiem jak trzeba będzie je np:
przewinąć???
-
Zwracam się dziś z pytaniem do mam, które mają już starsze dzieci i są po
porodzie cc. Mój własny poród zbliża się dużymi krokami i choć mam nadzieję na
poród sn, to jednak zdaję sobie sprawę, że zawsze coś może pójść nie tak i
będę musiała mieć cięcie. I trochę obawiam się opieki nad starszą córcią po
zabiegu. Jak sobie radziłyście ze starszakiem i zakazem dźwigania przez kilka
tygodni? Nie ma szans, zeby był przy mnie ktoś do pomocy przez te 4-6 tygodni,
a przecież trzeba czasem dziec...
-
czy macie jak w tytule pomoc np. mamy, teściowej w opiece nad niemowlaczkiem? chodzi mi o to czy na przykład z własnej inicjatywy opiekują się dzieciątkiem, by was trochę odciążyć, biorą je na spacer, albo kupują ciuszki, pieluszki itp.? czy jesteście zdane same na siebie ? ja od rana do wieczora zajmuję się 4 miesięcznym szkrabem, czasem robię kilka rzeczy na raz, nastawima obiad, pranie, bawię na rękach marudzące dziecko, spacer połączony z zakupami , padam, jak radzicie sobie zogarnięciem ...
-
Wyobraźcie sobie co zrobił dziś mój kochany mężulek:)
Udzielałam dziś korepetycji, a mój mąż opiekował się małą. Zwykle wychodzę na
chwilkę żeby zobaczyć co robią, ale dziś tak jakoś pochłonęło mnie tłumaczenie
zadań, że nie wyszłam. Słyszałam tylko że mała strasznie rozrabia:)
Korki się skończyły, wychodzę z pokoju, a przede mną moje spodnie jej
pielucha, dalej moja bluzka i pełno innych rzeczy na podłodze, wchodzę do
pokoju, a mój szanowny M śpi:)
Patrzę gdzie mała a ona siedzi z...
-
Odkąd odprawiłam niańkę, Małym opiekuje się babcia - moja mama.
Niestety babci trudno jest opiekować się Bąblem przez 5 dni w
tygodniu. Jest bardzo żywym dzieckiem - ogólnie jest grzeczny, ale
bardzo absorbujący, prawie nie śpi w ciągu dnia. Babcia wymyśliła,
że przez 2 dni w tygodniu Bąblem opiekowałby się dziadek, 3 dni ona,
no i w weekend - wiadomo - ja z mężem. Czy to nie za duże
zamieszanie dla 10-miesięcznego malucha? Czy Jest jakiś problem w
tym, że do dziecka co 3 dni pr...
-
Witam. 31 marca mam termin porodu. Po miesiącu od narodzin Maleństwa
chciałabym wrócić do niektórych moich zajęć np. do chodzenia na basen albo na
lekcje angielskiego, albo po prostu wyjść do kina czy na zakupy. Ale mam
problem. Nie znam nikogo kto mógłby np. na dwie godziny zaopiekowac się
maluchem np. rankiem. Mam wiec propozycje. Może ktoś jest zainteresowany
stworzeniem takiego klubu wymiany godzin. Widze to tak: Jest kilka pań, które
mieszkają niedaleko. Spotykamy sie (albo c...
-
Tyle jest wątków o bzdurach, błędach, pomyłkach i wpadkach. A może coś pozytywnego dla odmiany. Jakie były najfajniejsze rady jakie dostałyście? Pytam o konkrety, nie w rodzaju "słuchaj instynktu ". Dla mnie to była rada żeby mówić dziecku o wszystkim co zamierza się z nim robić, nawet noworodkowi.
-
Ja jestem w 4 miesiącu ciąży i zastanawiam się skąd będe wiedziała
jak opiekowac się maleństwem kiedy będzie już z nami? Trochę się
martwię czy sobie poradzimy z mężem sami.
-
Witam!!!!
Wydaje mi sie że w codziennej opiece nad dzieckiem postawilam sobie za wysoko
poprzeczkę. Robie wszytko aby niunia wogole nie plakala, potrafie ja godzinami
nosic na rekeach lub zabawiac ale czy to takie dobre? Wydaje mi sie ze jak
dziecko zaplacze to sie zle nia zajmuje. To jest chyba jakas obsesja co????
Juz zresztą widac pierwsze efekty kiedy to histerycznie sie drze bo chce na
rece. W domu nie mam kompletnie na nic czasu nie mowiac juz o chwili tylko dla
siebie. W lozeczk...
-
Pytam, bo mnie się niestety to zdarza. Dzisiaj w nocy np zrobiłam
młodemu mleko na herbatce. Była przygotowana w takiej samej butelce
co woda i w półmroku nie widziałam.
Typowymi wpadkami są u mnie również czapeczki. Mamy już całą
kolekcję a dobrą tylko jedną. Nigdy nie mogę trafić z rozmiarem.
Pozdrawiam
-
drogie panie!
mam jakies takie, nie wiem... wyrzuty sumienia... ale od poczatku.
mieszkamy z corka i mezem u moich rodzicow poniewaz jestesmy w
trakcie generalnego remontu mieszkania. rodzice bardzo nam pomagaja
a ja staram im sie odwdzieczyc jak tylko moge. ale jak wstane rano,
karmie mala, pozniej siebie, nastawiam pranie czy inne rzeczy to
mala lezy na macie a ja latam po schodach tam i z powtotem. wkurza
mnie to ale co poczac? jak tylko znikne za sciana corka czasami
zaczyn...
-
Mam okazję zatrudnić nianię z polecenia. Szkopuł tkwi w tym, że ona sama chce zająć się w tym samym czasie dwójką dzieci - moim roczniakiem i dzieckiem sąsiadów, które ma 14 mc.
Nie ukrywam, że zależy mi na tej opiekunce, bo jest sprawdzona, polecona przez innych znajomych, na dodatek mieszka piętro niżej i ma bardzo duże doświadczenie w opiece nad małymi dziećmi.
Jednak im dłużej o tym myślę, tym więcej widzę wad takiego rozwiązania:
1) choroby - jedno chore, drugie zaraz też będzie...