-
Nasze malenstwo ma pol roku. 2 tygodnie temu partner wyrzucil mnie z
domu (2 raz) gdyz obrazil sie ze gonie jego do pracy,uzylismy
ostrych slow,o malo co mnie nie pobil.Teraz grozi mi ze bedzie
zabieral nasze dziecko co tydzien na weekendy do niego do domu. Pies
jego rodziny skoczyl juz dwa razy na dziecko. Jego matka twierdzi ze
jestem po tym incydencie zaborcza, ze nie pozwalam aby dziecko kazdy
nosil. Moj partner kladzie dziecko na dobranoc do lozeczka zamyka
drzwi i wychodzi...
-
witam
mam pewien problem i chciała bym sie Was poradzic mam ponad 2 letnią
córke i nigdy nie mogłam liczyć w sprawie opieki na moją mame która
mieszka w tej samej miejscowości co ja mama ma 47lat udany związek z
moim ojcem i 3 dzieci jedno 16 drugie 6 no i mnie 23lata nie
mieszkamy razem mieszkam z moim chłopakiem wiem że nie można nikogo
do niczego zmusić ale kiedy prosze ją żeby wzieła mała to nie więcej
niż na 2 godz i nie cześciej niż na 2 tyg bo jak mowi nie ma czasu
(lub ...
-
Mam sąsiadkę, i tak naprawdę to nic złego nie umiem na nią
powiedzieć. Wszystko to domysły, opowiadania od innej sąsiadki. Ja
widzę ją tylko jak b. często chodzi do piwnicy, czasami czuć od niej
alkohol, jak jeszcze pół roku temu usypiała snem tak mocnym że
półgodziny dobijałyśmy się do niej, dzwoniłyśmy, kilkumiesięczne
dziecko obok niej płakało aż w końcu się budziła. Raz zadzwoniłam na
policję bo była u niej awantura, ją było słychać, mąż miał ją wtedy
pobić, trójka dzieci pł...
-
Witam,
Mam z bratem problem, ktory postaram sie tu sensownie opisac.
Wiele lat temu matka rozwiodla sie z ojcem. Wyprowadzila sie. Ja mieszkam w
Warszawie z narzeczona, brat mieszka z matka (poki co; jeszcze
studiuje), ojciec został sam. (finansowo wspieraja go jego rodzice, juz bardzo
leciwi ludzie - ponad 80 lat kazde) Mieszka w naszym starym
domu (duzy dom, ponad 250m, do tego spory ogrod). Jest chory na SM. W tej
chwili jest juz w takim stanie, ze wymaga opieki 24h na dobe...
-
Jestem szczęśliwą mamą 6 miesięcznej Zuzi...Mała jest kochaniutka,ale czasami
naprawdę potrafi dać w kość.Kiedy byłam w ciąży mąż opowiadał jak to będzie
cudownie jak mała przyjdzie na świat.Hm...niestety wcale nie jest tak
kolorowo.Mieszkamy z teściami...mieszkamy?? to chyba ja mieszkam!! Jego nie ma
całymi dniami w domu.Już nie pamiętam kiedy wrócił prędzej niż przed 22.Więc
to ja mam cały czas mała na głowie.Nie pamiętam kiedy miałam godz tylko dla
siebie.Teściowa mnie nie odciąży bo...
-
Kłopot jest taki:
Mam przemiłą teściową, która bardzo lubię. Z nią i z teściem mieszka
jej mama, babcia mojego męża, w skrócie nazywam ja "prateściową"
Miesiac temu prateściowa, lat 90, złamała nogę w biodrze, jest juz w
domu, ale nadal leży. I zaczął sie cyrk. Prateściowa całkiem nieźle
ogarnia umysłowo rzeczywistość, zawsze była marudna i wymagająca
wobec otoczenia, a teraz zaczęła po prostu terroryzować. Mimo
nakazów lekarza i rehabilitanta w ogóle nie probuje współpracować, ...
-
prosze pomozcie mi bo oszaleje.
moj facet, kiedy jest chory jest nie do zniesienia. to ze jeczy
i "umiera" gdy ma katar z kaszlem to nic, ale caly czas chodzi
nabzdyczony i na mnie warczy. wszystko mu podtykam pod nos,
zostawiam w swietym spokoju zeby sobie biedaczek pochorowal.
wczoraj wrocilam z corka ze spaceru a ON siedzi w ciemnym pokoju.
mowie "czesc, co robisz" - cisza. opowiadam gdize bylysmy - cisza.
nic. zero reakcji. po kilku minutach wstaje idzie do przedpokoju i
s...