-
Od września będę pracować na cały etat i potrzebuję opiekunki do 1,5 rocznego
synka. Może macie kogoś kogo możecie polecić? Szukam przede wszystkim osoby
odpowiedzialnej i doświadczonej w opiece nad małymi dziećmi.
Pozdrawiam serdecznie
-
Witam!
Jestem studenką ostatniego roku pielęgniarstwa i piszę pracę magisterską na temat przygotowania opiekunów do sprawowania opieki nad osobami po udarze mózgu. Chciałabym, aby moja praca wniosła coś do wiedzy na temat opieki nad udarowcem.
Proszę o pomoc w badaniach i wypełnienie ankiety. Być może przyczyni sie to do poprawienia sytuacji opiekunów.
Z góry dziękuję za pomoc. Z wyrazami szacunku
Ewelina Grzybała
adres e-mail: grzewka@o2.p
-
planuję wziąć dwa koty :) ale jeśli już mam wziąć zwierzaki to chciałabym
pomóc jakimś potrzebującym, bo śliczne, słodkie kociaczki zawsze znajdą dom,
wiemy wszyscy jak to jest... te koty, o których myślę to dwa biedaczyska -
jeden po wypadku bez ogona, a druga to kotka bez łapki. macie może jakieś
doświadczenia w opiece nad kalekimi kotami? w sumie w hodowli kotów jako-
takiej mam doświadczenie, sporo zwierzaków przewinęło się przez mój dom i
przez dom moich rodziców. ale nigdy ni...
-
rozrywka.onet.pl/prasa/2104,1214375,index.html
a dokladny raport tu:
www.biuro.psianiol.org.pl
-
Witam.
Mam takie pytanie do Was.
Jak mam przekonać lekarza na komisji do orzekania o niepełnosprawności, aby zaznaczył mi dwa punkty w decyzji, iż dziecko wymaga stałej opieki ,gdyż chodzi mi tu o dostawanie świadczenia pielęgnacyjnego. Przez 3 lata zaznaczali mi zawsze 1 punkt-tak,wymaga. Ale wtedy liczył się dochód. Teraz gdy znieśli go to może warto spróbować. I tu moje pytanie, jak?
Dziecko 8 letnie z opóźnieniem mowy -mowa na etapie 4 latka, uczęszcza do szkoły specjalnej ale jest cię...
-
Witam!Kochani, urodziłam synka 29 sierpnia. Przez cała ciążę a nawet
wcześniej martwiłam się o poród. Jestem bardzo szczupła osobą, przed
ciażą ważyłam 47 kg, mam bardzo waska miednice. Lekarz straszył
mnie ,że nigdy nie urodze naturalnie(chyba że dziecko będzie
malutkie). Urodziłam synka 3,5 kg, 58 cm, Apgar 10. Poród od momentu
odpłyniecia wód płodowych trwał zaledwie 4 godzinki. Od poczatku
miałam skurcze co 3 minuty. Wszystko zaczęło sie o 4 rano(wieczorem
z meżem troche pos...
-
Nawiązując do wątku poniżej, który wzbudził tyle kontrowersji;)
Trochę dało mi to do myślenia. Bo też, tak jak większość z Was, nie wyobrażam sobie mieszkania z rodzicami czy teściami. Wyprowadziłam się z domu kilka ładnych lat temu i wolę mieszkać z obcymi ludźmi (i facetem rzecz jasna:)). Z drugiej strony mam pewnego rodzaju 'ubezpieczenie', że ani u Mamy ani u teściów już nie zamieszkam - po prostu i ja i mój chłopak studiujemy i pracujemy w mieście odległym od domu o 300 km, a więc rychł...
-
Cześć!
Kiedyś rozmawialiśmy na ten temat: powracam z pytaniem czy jest wśród Was
osoba, która chciałaby spróbować zaopiekować się f.Muzyka.
Wymagania: poczucie humoru, inteligencja i nie trollowanie w przeszłości.
Zyski: fajnie być opiekunem i widzieć jak forum się rozwija :)
Zapraszam chętnych do zgłaszania się
pozdrawiam,
-
Super - pod koniec lipca wybieram się w tamte strony w celu
zwiedzania ziemii lubelskiej. Ponieważ będę podróżował z małym
brzdącem to na pewno nie zatrzymam sie na dłuzej w Nałęczowie aby
nie ryzykować. Wybiorę Lublin, Zamość lub Kazimierz Dolny albo nawet
Sandomierz. Swoje pieniążki ( niemałe ) wydam w innych miejscach. W
ten sposób symbolicznie ukarzę decydentów z Nałęczowa,którzy
zaniedbuja podstawowe sprawy. Wyborcy wkrótce ich zmiotą z lokalnej
sceny. Pozdrawiam Nałęczowia...
-
wbrew wszystkim opiniom negatywnym, których było więcej urodziłam na
Karowej...
urodziłam 20.07.2009 i dotarliśmy do Wawy -mamy 100km, i całe
szczęście bo nie wiem czy w urodziłabym w swoim miejscu
zamieszkania...
pociłam się 6 godzin przy porodzie naturalnym ze znieczuleniem zo,
którego w ogóle nie czułam, ale mój mąż był cały czas przy mnie i to
strasznie mi pomogło... pod koniec już nic nie czułam tak byłam
zmęczona... nie miałam siły i w koncu zadecydowano o cesarce i
dobr...
-
686-24-19
-
Czy ktoś może polecić szpital w Krakowie?
-
Mama mieszka w Polsce, my zagranica, mama wrocila do Polski i jest
sama. Zarabiamy skromnie.
Zatrudnilismy (my 2 dzieci) taka Pania, ktora robi zakupy
przygotowuje mamie posilki, czuwa by mama nie upadla jak chodzi,
bierze na spacery(mamy umysl jest niezly).
Stawka to 10zl/godzine. To dopiero pierwszy miesiac, ale
finansowo poprostu nie wyrobimy bo
10zl x 24godz x 365 dni = 87,600.00zl!
Co tu robic? Naprawde sytuacja bez wyjscia.
Czy moze ktos ma jakas rade?
-
Witam.
Jestem mamą już prawie 7-miesięcznego Henia, i myślę, że to ,że
tutaj teraz pisze jest również miarą mojej złości na szpital Ujastek.
Dodam złości, która nie przechodzi z czasem, ale wręcz dojrzewa, bo
teraz jeszcze mocniej docierają do mnie pewne kwestie.
Epizody z pobytu
-pościel nie zmieniana przez cały pobyt, kto przeżył poród ten wie
co się dzieje z pościelą, jak może ona wyglądać, dodatkowo kazano mi
położyć w niej mojego Synka!Nie wiem jak mam to skomentować, po
pr...
-
Witam
Ja to chyba nie mam problemów z córeczka tylko z dziadkami którzy się nią
zajmują.Ciągle tylko mówia że robimy z mężem żle wszytsko co tylko mała zrobi
nie tak lub jest niegrzeczna to obarczają nas winą. Wiele rzeczy w ich
postępowaniu mi sie nie podoba np. zdarza się im krzyknąć a jak pytam
dlaczego tak robią i zeby tak nie robili to napotykam na krytyke że ja to się
nie znam bo to moje pierwsze dziecko i wychowamy z mężem uparciuch i
niegrezcną dziewuche. Sylwusia jest zy...