-
Z góry uprzedzam ewentualną dyskusję o niewłaściwości oddawania dziecka do
żłobka. Nie mam innego wyjścia. Mam dwoje starszych dzieci wychowanych w
żłobkach (syn 11 lat od 9-go miesiąca życia, córka 7 lat od 6-go). Miałam
nadzieję, że tym razem będzie inaczej, ale niestety życie pokazało, że nie.
Dodam, że mam same pozytywne doświadczenia ze żłobkami, dzieciaki są wspaniałe,
mądre, kochane i wcale nie chorowały więcej niż rówieśnicy w domu z mamusiami.
Może ktoś zna żłobek na ulic...
-
Jestem opiekunką 6-cioletniej dziewczynki.
Nie wiem jak mam ustosunkować się wobec jej zachowań seksualnych.
Dziewczynka cały czas majstruje coś przy majtkach, wciąga je niczym stringi
pomiędzy pośladki, wylatuje z łazienki z obciągniętymi rajtuzami i podciera
się na moich oczach...
Nie wiem jak sobie radzić z tą sytuacją.
Wiem, że seksualność dzieci jest bardzo rozbudzona, ale ona uprawia po
prostu ekschibicjonizm przede mną, jestem tylko opiekunką i na prawde nie
wiem jak reago...
-
sprawa wygląda tak, że trzebaby zająć się malą (7 lat) rano przez godzinkę
dziennie - czyli obudzic, podać sniadanie i zaprowdzić do szkoły - szkola
jest za siątką:-) pani jest z naszego bloku - myślę, że nie muszę płacić tyle
co zazwyczaj dostają opiekunki - bo tu nie trzeba gotować, podawać obiadu
itp.. do szkolu blisko a dziecko narawdę bardzo samodzielne.... dodam że nie
mieszkam w W-wie ale w mniejszym mieście gdzie średnio płaci się 4 zl/h.
-
Hej,
mam jeszcze trochę czasu do momentu, kiedy urodzi się moje pierwsze dziecko,
ale myślę już o tym, w jaki sposób zapewnić mu opiekę.
Będę musiała wrócić do pracy po standardowym urlopie macierzyńskim, a więc
kiedy dzidziuś będzie jeszcze naprawdę malutki. Mam taką pracę, że wracam do
dmou koło godz. 18, czyli praktycznie nie ma mnie cały dzień w domu.
Opłacenie opiekunki raczej mnie przerasta.
Czy macie jakieś doświadczenia ze żłobkiem? Czym można takiej "instytucji"
powierz...
-
Witam Wszystkich
Potrzebuje niani na pare godzin dziennie - popoludniu - zeby odbierala moje
malenstwo (5 lat) z przedszkola (ok. 16) i pobyla z nia do mojego powrotu z
pracy (ok. 18-19). Moze macie kogos do polecenia? Moze sa jakies chetne
Panie? A moze Wasze Nianie koncza prace u Was wczesniej i chcialyby jeszcze
zajac sie moim dzieciaczkiem?
(Lokalizacja W-wa - Natolin)
Z gory dziekuje i pozdrawiam
Ania
-
Drodzy Forumowicze,
Piszę do Was w imieniu mojej siostry, która w miesiącu marcu będzie musiała
skorzystać z usług niani do jej dziecka. I tu jest problem. Mąż mojej siostry
ma brata, który spotyka się z Cyganką. Ta dziewczyna bardzo chciałaby zostać
opiekunką siedmiomiesięcznej córki mojej siostry ale cała nasza rodzina ma w
związku z tym dylemat. Ja miałam okazję rozmawiać z tą dziewczyną, ma ona
niewątpliwie duże doświadczenie w opiece nad dziećmi (jest ich dziewięcioro w
ro...
-
mam taki problem:
od dwóch dni znów pracuje, znalazłam anielską opiekunkę, która oswajała Marte
ponad dwa tyg.Martunia cieszczy sie na jej widok, dokazuja strasznie, karmią
konie i kaczuch, wiec na spacery wyruszaja z chlebkiem i sianem pod pachą:-))
marta nie płacze jak wychodzimy , jest wesoła tylko... to jedzenie, dzis wg
opiekunki nie zjadła ni wczoraj do mojego powrotu do 13 30 tez.. zamartwiam
sie , moze mi pomozecie???
-
Obecnie opiekuje sie chlopcem, ktory ma 2 latka i 3 miesiace. Spedzam z nim
czas od chwili, gdy ukonczyl 13 miesiecy. Spedzam z nim 10 godzin
codziennie. Niedawno wymsknelo sie Tacie maluszka, ze chca go oddac do
przedszkola - w takiej sytuacji pozostaje bez pracy :(.
Jesli ktos potrzebuje lub zna kogos, kto szuka niani, prosze o kontakt nr
tel 0 6087603030
Pozdrawiam
Renata
-
Jesten opiekunka i czesto chodze z dzieckiem do KFC by moglo pobawic sie
pileczkami. Problem w tym, ze rodzice dziecka nie zwracaja mi za soczek czy
ciastko ktore kupuje dziecku. Nie stac mnie na takie kupowanie - zarabiam
niewiele. Jak takie cos zasugerowac rodzicom, czy myslicie, ze moze nie
kupowac dziecku nic bedac np w KFC? Nie jestem sknera, ale niby dlaczego
rodzice nie moga sami zafundowac takiej przyjemnosci dziecku?
-
Jak zwracacie się do opiekunek dziecka - po imieniu, czy per pani?
ewa