-
Witam,
mam pewne obawy o rozwoj psychiczny Emilki (20 mies.) i mam nadzieje, ze
rozwiejecie moje watpliwosci.
Emilka generalnie jest super, bardzo inteligentna, pogodna, bardzo szybko
zaczela chodzic, mowic... itd. Od 2 miesiecy bardzo zmienilo sie jej
rysowanie, z bazgrolow, koslawych kolek przeszla do rysowania bardzo drobnych
elementow, najpierw byly to 1-2 cm znaczki, od miesiaca niemal rysuje
drobniutkie (2-4 mm)koleczka, kropeczki. Cale kartki tak zamalowuje, mowiac,
ze ry...
-
Jak pomóc 3,5 latce, ktorą opuszcza ukochana niania-przyjaciółka :(
Na razie płączę razem z nią (tzn ja w ukryciu)
-
Mam pytanie do mam, które powirzają swoje dziecko niani z Ukrainy. Od 6 lat
nie pracuję ze względu na dziecko.Teraz jednak chciałabym podjąc pracę, a w
przypadku kiedy syn jest chory i nie chodzi do przedszkola -nie ma kto z nim
zostac. Ma skończone 5 lat.Mieszkamy na wsi, 20 km od Katowic. Jak dotąd nie
znlazłam blisko siebie odpowiedniej osoby do pomocy. A te które mogłyby byc
oczekują takiego wynagrodzenia, iż musiałabym pracowac tylko na nie. Stąd
wzięłam pod uwagę możliwośc z...
-
hejhej
od kilku dni próbuję mojego 4,5 miesięcznego synka nauczyć zasypiać samemu.
jest to metoda uśnij wreszcie aczkolwiek nie czytałam książki - tylko na
podstawie postów na forum. jakoś nam to idzie, Leoś płacze teraz około 10
minut - pierwszy raz trwało to pół godzinki i nie jest to jakis potworny ryk
więc moje serce na razie to wytrzymuje:)
ale mam kilka pytań:
1. za dwa tygodnie jedziemy na wakacje z przyczepą- jak myśłicie czy tam tez
bedzie zasypiał? w koncu to nowe miejs...
-
Witam was. Stanęłam właśnie przed decyzja oddania 5 miesięcznej córki do
zlobka. Złożyliśmy podanie o miejsce kiedy byłam jeszcze w ciąży. Bez
większych nadziei na sukces, bo byłam również od kilku miesięcy na zasiłku dla
bezrobotnych a kandydatury mam nie pracujących nie są rzecz jasna
priorytetowe. Wiedziałam jednak ze żłobek jest niezbędny do tego żebym mogla
znaleźć prace. Myślałam wtedy również ze we wrześniu córka będzie już dość
duża żeby pójść do żłobka albo do niani. Nadszedł w...
-
Jestem mamą dwuletniej Oliwki. Poszłam do pracy kiedy córcia miała 4 miesiące. Zatrudniłam opiekunkę. Ale mam duże wątpliwości czy nie powinnam sama zająć się dzieckiem.
Od jakiegoś czasu chodzi za mną by zwolnić się z pracy (na co nas absolutnie nie stać) i zająć się wychowaniem Oliwki i kilku jeszcze jej równolatków. Może, któraś z was orientuje się jakie trzeba spełniać wymogi,żeby otworzyć takie domowe przedszkole (myślę, że opiekunka Oliwii została by ze mną i mogłybyśmy się zając sześc...
-
W tym wątku znajdziecie listę przeniesionych postów, które nie odpowiadały
tematyce forum "wychowanie".
W razie jakichkolwiek wątpliwości, proszę o mail
jezzik- moderator forum "Wychowanie"
-
co sadzicie o posłaniu do przedszkola dziewczynki w wielku 2 lat i 4 mcy?
co prawda nie ma takiej koniecznosci, ale myslalam o posłaniu jej narazie "
na pol etatu;) " jest towarzyska, lubi dzieci... po co ma siedziec cale dnie
ze mna w domu, skoro moze dopoludnia spedziec zdzieciakami...
czy to przyniesie jej wiecej szkod czy pozytku?
-
Obecnie przebywam w Angli, gdzie zajmóję się 4,5 letnia dziewczynką, która
została dwa lata temu adoptowana z Ameryki Południowej. Przez ten czas
mialatylko jedna nianke, która sie stale nia zajmowała. Rodzice bardzo zajęci
i często wyjeżdżają. Dziewczynka spędza większość dnia w szkole. Natomiast po
powrocie, aż do wieczora zajmuję sie nią ja. W wolne dni jest pod moją
opieką. Jeśli chodzi o język to mówi po angielsku, choć dosyć niewyraźnie i
nie zawsze mogę ja zrozmieć, choć my...
-
Witajcie , mam dylemat. Chce zmienic nianie mojej 15-miesiecznej coreczce.
Pani ktora zajmuje sie nia obecnie ma 60 lat. Z pewnych powodow bede musiala z
niej zrezygnowac.
Pani, ktora ew. zajmie jej miejsce ma... 73 lata. Czy taka pani, pomimo dobrej
formy, poradzi sobie z malym energicznym brzdacem? Pani zarzeka sie, ze da
sobie rade? Macie dziewczyny jakies doswiadczenie ze starszymi nianiami?
Ta nowa to taka prawdziwa babcia: ciepla, mila, opiekuncza.
Pomozecie?
Pzdr, Mama
-
Mój synek ma już 2,5 roku. Wszystkiego strasznie się boi. Jak ktoś puka do
drzwi to szybko biegnie do pokoju i siada na łóżku. W domu chodzi z nami za
rękę. Boi sie innych dzieci i nie potrafi nawiązać z nimi kontaktu. Jeśli
ktoś nas odwiedzi to nasz synek może 1,5 godziny przesiedzieć u mnie na
kolanach. To są tylko cztery z licznych przykładów, które mogłabym tu
wymieniać.
Powiem szczerze, że niepokoję się troszkę tym zachowaniem. Inne dzieci w jego
wieku są odważne i nie boją ...
-
Moj prawie 19 miesieczny syn nie potrafi sie bawic z innymi dziecmi, nawet
sam ze soba nie potrafi. W piaskownicy mimo swoich foremek lepsze sa zabawki
innych dzieci ale jego mimo ze sie nimi nie bawi - nie rusz bo wielkie larmo.
N