-
[b]Witam!!![/b]
Ja to się tylko trochę znam na...ale Swoje powiem.
Kolejna "pomoc" rzadzących dla najbardziej dotkniętych przez
los.Sztuczki z progiem dochodowym dającym prawo do ubiegania się o
pomoc społeczną,decyzje uniemożliwiające pobieranie głodowej renty
dla niepełnosprawnych,odbieranie pomocy pielęgniarskiej obłożnie i w
zasadzie terminalnie chorym,skandaliczny poziom systemu opieki
zdrowotnej,kurczący się rynek pracy.Ciekawe co ONI jeszcze wymyślą
ażeby oskubać z...
-
Ktos sytal o korzenie.... dobre pytanie. Rodem z Radomia, maz z NS, poza
Radomiem od 1984 roku. Sercem jestem gdzies pomiedzy Sydney i Beskidem
Sadeckim. Slub koscielny mielismy w Piwnicznej; czy ktos pamieta
ten 'przybytek' pt: urzad cywilny-kino? Do tego byl w tym czasie w remoncie,
urzedniczka nie wrozyla nam dlugiego pozycia. Dojechalismy autobusem; to sa
moje korzenie.
Wiekszosc rodziny jest w NS rowniez przyjaciol, tylko te z NS przetrwaly
probe czasu i odleglosci. Jestem ...
-
Polak Żyd dwa bratanki
-
za jego plecami będziemy dobijać/świętować ?
-
www.haaretz.com/hasen/spages/749126.html
-
Chciałam przeprowadzić sondę wśród chętnych - czy "Czarnoksiężnik z
Krainy Oz" nadaje się jeszcze dla dzieci, czy ktoś jeszcze po niego
sięga??? Jako dziecko ja się zaczytywałam kolejnymi tomami przygód
Dorotki. Czy dzisiejsze dzieci mogą to polubić? Przecież fantasy
przeżywa obecnie renesans. Jeśli możecie - wyraźcie swoje opinie.
-
rece opadaja,
debil goni debila
-
Nobla z literatury.
Dana na pewno by się ucieszyła.
-
Gdyby nie dziennikarze to ci drogowi urzędnicy nie wiedzieliby, co trzeba
robić. Oznakowanie na drogach krajowych jest fatalne, tak jakby ustalane przez
ludzi bez głowy. W Tychach na DK1 w kierunku Katowic, za światłami przy
salonie Opla jest ograniczenie 70 km/h i w zasadzie obowiązywałoby aż do
Kostuchny, gdyby oczywiście kierowcy trzymali się przepisów - to jeden tylko
z przykładów brakoróbstwa.
-
W googlach jest o Andzi.
Wiem: chory jest poddawany obserwacji, kraty w oknach, nie można wyjść
na spacer :-( drzwi nie mają klamek?
-
Czy ktos ma ta ksiazke lub czytal??? Probuje znalesc ja bezskutecznie. Mam 4
pozostale czesci opowiesci o Dorotce. Na okladce jednej z nich jest rowniez o
tej w/w, ale sama jej nigdy nie widzialam. Jesli ktos ma i moze napisac,
kiedy wydano ja i w jakim nakladzie to prosze napisac.
Moze wiecej osob niz ja i moja corka Dorotka lubimy historie doroty, Oza,
strach. Lwa itd.
Pozdrawiam
Monika
-
Planujemy przeniesc sie cala rodzinka do OZ. Czy ktos moze przechodzil przez
caly proces relokacji? Obecnie mieszkamy w Anglii, mamy na wyposazeniu
umeblowany dom, ktory chcielibysmy wynajac (kto wie, moze tu jeszcze
wrocimy), samochod, ktory bedziemy sprzedawac i 20 mies. corke :-)
Coraz powazniej rozmawiamy o przeprowadzce i coraz bardziej przeraza mnie
zalatwianie papierow itp. Czy mozliwe jest zalatwienie wszystkiego prywatnie,
czy lepiej udac sie do firmy relokacyjnej? A jak w...
-
Luiza twierdzi, że podobno są tu takie błogosławione, co to nie widziały, a
uwierzyły, że fajnie w Australii jest.
Mój znajomy, z którym współpracuję zawodowo całkiem niedawno stamtąd wrócił.
Spędził tam jeden miesiąc urlopu i chociaż stracił przez to intratny i ciekawy
kontrakt to udowodnił, że można w tym czasie zobaczyć obszar dużo większy od
powierzchni Warszawy.
Dopiero niedawno znalazł czas, aby uporządkować setki zrobionych zdjęć i
zamieścić je w necie.
Był zachwycony wak...
-
no właśnie w czym problem?
-
Doleciala
Z opoznieniem ale doleciala
Zaliczyla piknik
Miejmy nadzieje ze sie wyspala i sie smazy w miescie teraz
-
Hmmmm
Temat który chciałbym tu poruszyć bardziej dotyczy globalizacji a co za tym
idzie odseparowania się ludzi od siebie.
Komunikacja powoduje że zanika bezpośredni kontakt z ludzmi.
Większość nie ma z nas czasu na spotkania a jak ma to im sie nie chce tyłka
ruszyć dlatego troszkę zanikają bezpośrednie więzi międzyludzkie.
Powiedzcie jak to jest u was.
Czy spotykacie sie ze zanjomymi. Czy razem z sąsiadami jeździcie na grzyby i
takie tam i czy przez ten czas co jesteście możenie powi...
-
Wczoraj wieczorem, po powrocie do domu obejrzałem ekranizację opowiadania
Franka Bauma "Czarnoksiężnik z krainy Oz", które jest jedną z bajek, które
silnie wpłynęły na mnie w dzieciństwie.
Czy znacie tą bajkę? Tam Dorota, Strach na Wróble, Blaszany Drwal i Tchórzliwy
Lew podróżowali do Czarnoksiężnika - kazdy w innym, niematerialnym celu.
Dorota chciała wrócić do Kansas, do domu ciotki i wuja z którego porwało ją
tornado. Drwal chciał umieć kochać i dostać serce, Lew chciał zyskać odwa...
-
Kanarek w kopalni mdleje i nieiwlu na to zwraca uwage...