-
No tak opój Głódz zaczyna sie nam panoszyć w Oliwie,oby szybko zdechł
sobaka.
-
Trudno nie zauważyć, że Tusk bierze wszystko, co potencjalnie mogłoby wzmocnić listy Napieralskiego. To pokłosie słynnego chlapnięcia Grzesia - Koalicja z PO owszem, ale bez Tuska. Wódz platformy normalnie się wściekł.
Oprócz Kalisza i Wenderlicha nie ma tam gadających do rzeczy głów. Ciężko zapowiada się ta kampania dla SLD pomimo sprzedaży Rozbratu. Z braku laku Widackiego wzięli, ale w Krakowie zawsze słabi byli.
Nie jest to dla mnie powód do zmartwienia. Jedynie moje przewidywania...
-
chce postawić płot . Murowane słupki i między nimi drewniane sztachety. Czy
są jakieś knyfy dotyczące budowy płotu oprócz ogólnych zasad budowy
czegokolwiek. Coś sie ponoć dodaje do zaprawy . Z czego sie robi fugi itd.
-
Skończył sie leasing, zmieniły się tablice. Umweltplakette do wymiany czy mogę zostawić?
-
Pan Siuda powinien poprosic pana prezydenta o pieniadze. Na wszystko sie
znajdzie, aby mieszkancom zylo sie lepiej.Nieprawdaz ?
-
Mam dreszcze jak Jaszczuk używa takich słów jak "stałoczasowe sterowanie sygnalizacją"...
-
Oby pokręciło Tego, który wydał pieniądze na żelazne płoty, żeby
ludność miasta nie mogła za darmo patrzeć. Zbiera się na wymioty.
Co wy tam w UM wyprawiacie? Tak nienawidzicie ludność Płocka?
Kolejny mur ? Lepsi i gorsi ? I to ma być ta kultura europejska?
Kto zapłacił za Płot? Kto zapłacił za szmatę na ukradzionym ludności
amfiteatrze?
Władycy miasta chodzą jak grabarze na czarno i są dygnitarzami wg siebie.
A to grabarze ...
-
Kargul i Pawlak w innym wydaniu ?
-
...niby go wyrzucili, ale z kurskim tez tak zrobili, a potem znowu przyjeli...
...a historia lubi sie powtarzac...
-
"Władze Radomia chcą ogrodzić park imienia Tadeusza Kościuszki i chcą wydać na
to aż dwa miliony złotych. Starsi mieszkańcy Radomia pamiętają jeszcze czasy,
kiedy do parku Kościuszki wchodziło się przez bramę. Pomysł ogrodzenia parku
teraz nie wszystkim się jednak podoba. A chcą to zrobić władze miasta.
- Pamiętam to ogrodzenie i dozorcę, który wieczorem chodził z dzwonkiem i
informował, że park będzie za chwile zamykany. Brama była od strony ulicy
Żeromskiego – wspomina Jan Bar...
-
w sobotę.
Podszedł mnie z boku szelestnie, nie spostrzegłszy mojej przycupności na płotku w krzaczkach. No właśnie, skoro on mnie nie widział ani nie niuchał to chyba ja go po indiańsku podsiadłem?
Ładny był, puszysty i z bystrymi oczkami, nażarty myszą późnego lata ani chybi.
-
Czyli totalna amatorka dziannikarzy bo zrobili aferę z niczego.
[1] działka jest poza terenem Pól Mokotowskich
[2] budowa płotu jest w pełni legalna, bo upłynął termin 30 dni na
odmowę, która i tak była by łamaniem prawa.
Podpowiem inwestorowi, że bez pozwolenia może stawiać mijsca kultu.
Np. świątynię poświęconą piwu.
-
Pomóżcie. Urząd miejski robi nam drogę - dotychczas była tylko ziemna
utwardzona, teraz wykładają kostką. Ale chciałabym wiedzieć:
-czy musieli nas powiadomić - jestem właścicielem domu przy tej ulicy.
Przyszli, rozkopali, a co gorsza zwężyli ją robiąc dodatkowy chodnik i teraz
nie można nawet zawrócić, na wiosnę będę robić nowy płot z furtką otwieraną
na zewnątrz którą muszę teraz kazać kowalowi przerobić bo robotnicy położyli
nowy chodnik tak wysoko że furtka się nie otworzy - c...
-
Jak tam ten thermomix, masz?
Bo ja właśnie przyniosłam od koleżanki i już od niedzieli eksperymentuję. Nie
wiem za co, ale chyba wezmę na raty 30 euro miesięcznie jakoś przełknę.