-
Jestem właśnie po lekturze treści pewnego portalu społecznościowego -
to takie modne u nas ostatnio! gdzie "profesjonaliści "chwala się
jeden przez drugiego..i każdy / każda swój ogonek chwali.
Po prześledzeniu "karier" niektórych osób na prawdę sztandarowe
staje się hasło "PRACA TYLKO PO ZNAJOMOŚCI " ! / ktoś założyl taki
wątek tutaj wcześniej.Odpowiedź wg mnie jest tylko jedna ; TAK.
Co za kraj, gdzie poteżnym działem / projektem managerem produktu w
renomowanej firmie X ki...
-
Miotanina
-
Ostatnie pół roku spędziłam na stażu w prokuraturze. Jestem po studiach
humanistycznych i muszę szczerze przyznać, że praca tam bardzo mi
odpowiadała.Zostałam zgłoszona do etatu, ale zaczęły obowiązywać inne zasady
naboru i tkwię w martwym punkcie. Chcę złożyć papiery także do sądów etc., ale
mam dylemat. Czy trzeba czekać na jakieś ogłoszenie o wolnych stanowiskach czy
odważnie nacierać ze swoją aplikacja? Czy ma to sens, czy moje papiery zalegną
zapomniane w kącie jakiejś szafy? Jak w...
-
Sami swoi. Czerwona pajęczyna bis w wykonaniu PiS.
-
JAK SĄDZICIE, WARTO KSZTAŁCIĆ SIĘ NA DORADCĘ PODATKOWEGO? INTERESUJĘ SIĘ TYM
TEMATEM OD DOSYĆ DAWNA, WIEM, ŻE JEST MAAASA NAUKI DO WCHŁONIĘCIA, MASA
KSIĄŻEK, MASA PYTAŃ DO NAUCZENIA...WSZYSTKIEGO MASA. WARTO? JEST POTEM PRACA I
PIENIĄŻKI GODNE?
-
Pracuję w dużej państwowej firmie 3 miesiąc na umowę zlecenie, rozmawiałamz
szefem na temat ew. dłuższego zatrudnienia mnie. Powiedział , że jest ok.
jest zadowolony i wciągu niedługiego czasu znajdzie mi inna pracę, tak
szybko, żebym "się nie nudziła". Co o tym myślicie, czy mam szansę na dłuższe
zatrudnienie, przeciez mógł mi powiedzieć, ze nie chce mnie widzieć. Czy
znacie takie przypadki "zwodzenia" pracowników?