-
witam
Pomozcie mi, doradzcie.
Palilem 14 lat, w koncowych latach po 1,5 paczki dzienie. Bylem z tych o ktorych sie mowi ze umra w fajką w zebach. UDalo mi sie przerwac palenie dzieki tabexowi i ksiazce Alana Carrego. Pomimo ze glodu fizycznego jako takiego nie odczuwam, pije piwo, kawe bez widocznego pociagu do fajek, czuje sie lepiej fizycznie, a ku mojemu zaskoczeniu lepiej sobie radze z przeciwnosciami losu bez fajki to mimo wszystko ciagnie mnie do palenia. Brakuje mi przyjemnosci, ma...
-
witam,
dokonczajac temat: pale srednio 2 papierosy dziennie. czasami zapale 3,
czasami nie zapale przez 2-3 dni. srednio wychodzi pewnie nie wiecej niz 1,
ale niech bedzie ze pale 2. w zwiazku z tym pytanie: czy z takim natezeniem
palenia jestem w tej samej grupie ryzyka, co palacze palacy paczke czerwonych
dziennie? czy groza mi dokladnie te same choroby w dokladnie takim samym
natezeniu, tj, stopniu ryzyka i z takim samym prawdopodobienstwem? nie probuje
sie publicznie usprawiedliwia...
-
kiedys tu przyszlam sie zalic ze nigdy sie nie uda.. jednak.. nie pale ponad
5 miesiecy!!!!!!! przytylam 7 kg, ale jestem w trakcie diety i mysle ze ztym
jeszcze szybciej mi pojdzie. pozdrawiam wsyztskich
-
tak sie zastanawiam nad kwestia tolerancji dla zazywania roznych substancji
aktywnych.
Alkohol, marihuana. LSD...
Piszac na tym forum mozna odleciec i stracic orientacje w stosunku do
ptocederu, substancji itp.
To forum-- mowie ogolnie- reprezentuje nie umiarkowany, wysrodkowany stosunek
do alkoholu i narkotykow.
To forum reprezentuje skrajny, radykalnie represyjny stosunek do zazywania
substancji.
Na tym forum wszelkie zazywanie substancji psychoaktywnych jest traktowane
jak...
-
Witam Wszystkich bardzo serdecznie.
Pisze,bo chciałan=bym po pierwsze zwierzyć się ludziom mającym
podobne problemy,a po drugie zapytac czy może ze mna przypadkiem nie
jest coś nie tak?? Wy jako osoby postronne ocenicie to lepiej.
Oto mój problem9a właściwie nie mój tylko mojego chłopaka);pół roku
temu wyszedł z ośrodka terapii uzależnień od alkoholu i od czasu
zakonczenia leczenia nie ruszył alkoholu, co więcej nadal zamierza
nie pić, bo twierdzi, że to zrujnowało Jego zycie(ok,r...
-
po ponad trzy i polletnim lekkim rauszu, zazwyczaj wypijałam od jednego do
czasami 4 duzych piw, postanowilam zrobic sobie okres abstynencji.
zaczęlo się od lipca 2002 r, kiedy po raz pierwszy rzucilam palenie.
wypijalam głównie piwo, ponieważ twardsze alkohole wzbudzały we mnie agresje
(wodka), zawsze doprowadzały do spięc w domu.
do papierosów powróciłam w czerwcu. a wczoraj postanowiłam, ze koniec. i z
papierosami i z piwem, gdzie zawsze uwazalam, ze jak nie pale, to wypić mogę...
-
Hurra, nie pale. Nikogo to nie obchodzi, ale ja jestem dumna z siebie. Po 20
latach...Trzeci dzien..Wytrwalam podczas spotkania z kolezanka(5 fajek), w
pracy(10), w domu, przy komputerze, przy kawie. Nicorette mi pomaga.Ale jak
to jest? Kiedy przestaje sie myslec o paleniu?
-
tak wiec, jak w tytule: od dzisiaj NIE PALE!!!
co prawda nie jest to moje pierwsze rzucanie (ostatnie 1.01.2005 - ok 40 dni
bez papierosa), i nie mam az takiego stazu (1,5 roku palenia w rytmie 2-3
paczki tygodniowo, wczesniej tzw. przypalanie o znacznie mniejszej
czestotliwosci), to jednak mam nadzieje ze juz ostatnie:) a na dodatek
ostatniego palilem przedwczoraj:) tak wiec to juz drugi dzien:)
i wogole papierosy sa do d**y!!! boli mnie gardlo, 5,85 za paczke w skali
miesiac...
-
Czy ZHP ?
a) Kojarzy ci sie z Jurgena
b) Uwazasz, ze to komunistyczna organizacja paramilitarna.
c) Rozwijal w PRLu tradycje harcerstwa II Rzeczpospolitej
d) Byles zmuszany do czlokowstwa "bo jak nie to bedziesz
mial poprawne"
-
od 24 godzin. mialem wieczorem juz isc po fajki ale pomyslalem ze znow by
trzebabylo zaczynac ten pierwszy dzien bez fajek. po co sie ciagle torturowac.
nawet dzis nie planowalem rzucic palenia, ale jakos tak rano nie czulem sie
zle bez fajek, wiec pomyslalem ze dzis rzuce. kiedys juz mialem jedna
powazniejsza probe rzucenia, wytrzymalem 4 miesiace i wtedy tez ona wyszla
niezamierzenie. a jak sobie zamierzam wieczorem, to rano juz tylko o fajkach
mysle.
pierwsza polowa dnia fajna dot...
-
Nie pale juz szesc dni!!! qurcze! zuje nicorette, az mnie bola szczeki, a
palilam duzo ponad 2 paczki dziennie, od piatku nie pale ! wspierajcie mnie,
prosze !
pozdrowka
quba
-
pale czasami jednego, czasami dwa papierosy dziennie...
i to juz tak od kilku lat...
potrafie nie palic przez dwa, trzy tygodnie, jesli gdzies wyjezdzam i nie
stac mnie na tamtejsze papierosy, to potrafie wytrzymac...
jesli sa imprezy w gronie znajomych to wtedy wypalam troche wiecej niz te 2
papierosy... i jakos zyje... i nie mam ochoty rzucac...
uwierzcie mi, czasami mozna nie rozstawac sie z przyjemnoscia, a popalac...
a mnie to relaksuje i bede palic te 2 papierosy dziennie :P
-
Nie chcialem sam siedziec w domu i poszedlem do knajpy. Zdrowo sie
wstawilem i jak to w dawnych czasach zaczalem sie zle zachowywac.
Jak dawniej stracilem swoje "ja" i bylem taki jakim nie chce byc. Z
jakimis dziewczynami pilem, chyba glupiego z siebie zrobilem. Gdybym
nie byl taki pijany to z rozmowy wychodzilo ze z jedna bym w domu
wyladowal.
Malo niezaliczylem reszty nocy na lawce bo klucz mi cos niepasowal
nie wiem co z nim jest. Wydzwanialem o 2.30 po sasiadach zeby ktos
m...
-
Nie palę od jakiegoś czasu. I w związku z tym nagle tak jakby mój metabolizm
stanął w miejscu. Robienie kupki raz na kilka dni chyba nie jest zdrowe więc
może ktoś mi poradzi jakąś skuteczną terapię wspomagającą wydalanie. Z góry
dziękuję.
-
nie wiem co zrobic ale zlapalam meza na paleniu trawy. ja jestem
przeciwnikiem narkotykow i dlatego nie wiem co zrobic. on wypiera sie ze
znalazl wiec zapali ale przeciez jak ktos nie np. nie jest palaczem to petow
po smietnikach nie zbiera. najbardziej obawiam sie tego ze mnie klamie. moze
cos ktos doradzi??????
-
Tak cichutko ,łagodniutko rzuciłam ,taka byłam dumna z siebie i dzis mam
kryzys. Jeszcze nie zapaliłam ale wszystkie moje mysli kieruje w strone
papierosów (mam Vivy mentolowe).Dodatkowo dobija mnie waga ktora rosnie
kazdego tygodnia.Czarno to widze.......
-
Jestesmy szczesliwa rodzina ja, moj maz i nasz 8 miesieczny synek. Maz
codziennie chodzi do pracy, a ja opiekuje sie synkiem, nie mamy za duzo
pieniedzy,ale malemu nic nie brakuje. Maz bardzo kocha mnie i synka, bawi sie
z nim chodzimy razem do parku. Maz jednak od lat uzalezniony jest od
marichuany. Kiedys mi to nie przeszkadzalo, bylismy mlodzi, wszyscy wokol
palili. Ale teraz mamy dziecko, musimy byc odpowiedzialni, a moj maz nadal
pali i to coraz wiecej. nie wiem dokladnie ile bo si...
-
Cześć Wszystkim, właśnie wróciłem z wakacji, na których zapalłe cygaro. Jedno
małe cygaco po 6 miesiącach nie palenia papierosów. Nic się nie wydazyło. Nie
palę dalej. Nie ciągnie mnie. już prawie 7 mcy. chyba już papierosy są za mnią.
-
zaczne od tego, że mam swiadomosc niemozliwosci legalizacji w obecnych czasach
miekkich narkotykow, moze dopiero kiedy zejdzie z tego swiata pokolenie
wychowane w ustroju komunistycznym. Definicja narkotyku idealnie pasuje do
alkoholu czy tytoniu z ktorego pokazne zyski czerpie panstwo. Obecnie przy
wysokim bezrobociu i ogolnej recesji marihuana mogla by podreperowac nasz
budzet a wielu ludzi dzieki niej mialo by prace- przy produkcji, sprzedazy.
Wartosc 1 grama marihuany na rynku ...
-
Moj maz przypuszczam ze od 16 roku zycia pali mariuhane doszlo do
tego ze portafi sie upalic 5 razy dziennie, obiecal mi ze po
porodzie przestanie.Nestety moj synek ma juz 3,5 miesiaca a on w
dalszym ciagu pali. Dochodzi miedzy nami do klotni ktore mnie
wyprowadzaja z rownowagi i moje zachowanie przybiera postac agresji
w stosunku do niego. Mam pozniej wyzuty sumienia a on to
wykorzystuje nie odzywa sie do mnie po kilka dni. Ostatnio wolal
spedzic czas w domu, kiedy zaproponowal...