Dziewczyny,
w sobotę wybraliśmy się z mężem na spotkanie do znajomych, byłam tam jedyną mamusią - ciężarówką- reszta dziewczyn oglądała mnie jak cyborga - nie mogły uwierzyc chyba, że to nie wpadka, one nie myślą na razie o dzieciach. Ale nie o tym chciałam - było dla mnie jasne, że skoro wpadliśmy do nich na chwilę ( godzinkę ) to przez tę godzinkę można powstrzymać się od palenia - ale nie, skądże, zero pytania, czy mogę zapalić, etc.Jedna nawet powiedziała cos w stylu " o, to troszkę Cię ...